Jest jeszcze jedno nagranie wczorajszego zdarzenia drogowego z udziałem karetki (wideo)
13:46 24-03-2021 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło we wtorek na skrzyżowaniu al. Tysiąclecia z al. Unii Lubelskiej w Lublinie. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o zderzeniu pojazdu osobowego z karetką transportową.
Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, iż kierujący karetką transportową na sygnałach świetlnych i dźwiękowych zjeżdżał z ronda w kierunku alei Unii Lubelskiej. W pewnym momencie doszło do zderzenia z jadącym na wprost samochodem marki Kia, który w tym czasie wjechał na skrzyżowanie.
Po zderzeniu karetka przewróciła się na bok. Do szpitala trafiły dwie osoby podróżujące karetką. Na szczęście po badaniach okazało się, że nie ucierpiały one w zdarzeniu i zostało ono zakwalifikowane jako kolizja.
24-letni kierowca karetki jak i 33-latek siedzący za kierownicą kii byli trzeźwi. Policjanci wyjaśniają dokładne okoliczności i przyczyny kolizji.



(fot. wideo Policja Lublin, lublin112.pl)
Niech się cieszą że ten bus w nich nie przywalił
niewiele brakło i tym busem też by karocy przyładował
W Lublinie buspasy nie są potrzebne. Całe Racławickie, Tysiąclecia, Lipowa, Narutowicza zawsze zawalone autobusami ale nie – buspasy nie są potrzebne. Niech pasażerowie przesiądą się do aut prywatnych jeżeli nie chcą stać korkach.
No i bardziej uprzywilejowane autobusy nie blokowałyby skrzyżowań (o co w przypadku długich pojazdów nie trudno), ani nie ograniczałyby widoczności na skrzyżowaniu.
Buspasy, tak jak drogi dla rowerów, buduje się OBOK ulicy, a nie zabierając pasy istniejących ulic. I jeśli nie ma na to miejsca, to nikt nie ma prawa zabierać pasa jezdni kierowcom. Matołek, który tego nie rozumie, niech się przymknie.
A kto takie prawo ustawowił. HIHIHI… Własnie w cywilizowanych miasach oczywiście z ogromnym oporem kierowców osobówek (takich jak Ty) takie zawężanie dróg i pasów dla osobówek się robi i to z ogromną korzyścią dla miasta, ludzi w nim mieszakjacych i przemieszczjących się inaczej niz osobówką. Buspasy??? w jednym autobusie jest ok 50 razy wiecej osób niż w 50 osobówkach a ile przy tym mniej spalin i hałasu i nie potrzeba parkingów szkoda mojego pisania bo jesteś na innym etapie rozwoju smiem twierdzić że odstajesz bo trendy jest chodzenie i jazda rowerem.
Bzdura. Zapraszamy do Berlina. Tam ścieżki i drogi rowerowe lecą całkiem inaczej niż ulice dla aut.
zdecydowanie wina kierowcy karetki
Dokładnie! Raz że czerwone a dwa wyjeżdżanie zza czekającego autobusu przy zerowej widoczności w prawo.
Dobrze że nikogo nie było na pasach na przejściu.
Nie podwajaj winy, bo gdyby karetka miała zielone, to wyjazd z zerową widocznością nie miałby nic do tego.
Zgadza się. Wyjechał jak rowerzysta zza żywopłotu.
Rowerzyści jeżdżą z kogutami?
Nigdzie nie jest napisane, że rower nie może być pojazdem uprzywilejowanym. Myślę, że poganiacze by sonie kierownicę zjedli gdyby musieli jechać za uprzywilejowanym rowerzystą. Przypomnę, że w obszarze zabudowanym nie można wyprzedzać pojazdów uprzywilejowanych.
Jeszcze raz bo nie rozumiesz. Rowerzyści jeżdżą z kogutami? Widziałeś?
ameba w akcji !!!!
Znowu się potwierdza, że nawet mając zielone, warto się zatrzymać i upewnić, ze nic nie jedzie.
Po to, żeby zarobić dzwona? Zatrzymanie bez powodu stwarza zagrożenie w ruchu.
1. Jak to bez powodu? Po to by się upewnić.
2. Zatrzymanie z jakiegoś powodu (bo np. mamy czerwone, bo jest znak STOP, bo pociąg/rowerzysta zbliża się do przejazdu) stwarza mniejsze zagrożenie? A jeżeli przed nami jest korek, to jest powód do zatrzymania, czy tez nie , bo stworzymy zagrożenie w ruchu?
Był kiedyś taki film z bombą w autobusie. Autobus nie mógł się zatrzymać, bo wtedy bomba by wybuchła. Coś takiego masz na myśli?
Jestem idiotą i co z tego? Taki się urodziłem,ale biorę na to leki.
Kijanka na blachach LU.
I to jest ta sytuacja o której napisałam wcześniej- KIA nie widziała karetki bo stały autobusy, które zasłaniały widoczność. KIA mając zielone światło, raczej się nie spodziewała spotkania z karetką. Sprawę rozstrzygnie sąd.
Jak słyszysz głośną syrenę i trąbienie to nie zwalniasz na skrzyżowaniu, żeby się zorientować czy nic uprzywilejowane nie jedzie? Serio?
Mógł jej nie słyszeć z różnych powodów. Nawet kierunek wiatru ma znaczenie, mogło się wydawać, że dźwięk jest odległy. Prawnie to kierowca karetki jest zobowiązany do zachowania ostrożności przejeżdżając na czerwonym, on nie ma bezwzględnego pierwszeństwa.
Serio. Jeśli jeździsz samochodem to zawsze wiesz z której strony nadjeżdża karetka? Czy słyszysz dźwięk i się rozglądasz żeby ja zlokalizować ?
Kierowca karetki wjechał na skrzyżowanie jakby leciał aŁdi. A żadna karetka nie jest tak uprzywilejowana jak aŁdi.
Kierowca osobówki nie miał szans widzieć ani słyszeć karetki. To nagranie zmienia i wyjaśnia całą spekulację.
To nagranie pokazuje tylko to, co wiedzą wszyscy od wczoraj. Kia walnęła w karetkę jadącą na sygnale.
W jaki sposób to nagranie wyjaśnia kwestię „słyszenia karetki”? Przecież to miejski monitoring bez dźwięku.