Lubelska policja opublikowała nagranie wczorajszego zdarzenia drogowego, do którego doszło w rejonie ronda im. Dmowskiego. Jak się okazuje, na szczęście w zderzeniu pojazdów nikt nie odniósł poważnych obrażeń.
24letni „doświadczony” kierowca… Zapomniał że nie jedzie Koltem czy tam Weberem… Ale co tam ważne że sprytny i nie boi się i lubi swoją robotę…
bazyl
Ocena: 0
Tak to jest jak się słucha radia czy tam muzyki na full w aucie albo założy się ciemne klapy na oczy bo niby słońce przeszkadza i nie widzi się i nie słyszy karetki pogotowia. Bus pomimo stojącego autobusu zdążył jednak wyhamować a ten w kia aby do przodu, bo „zielone” u góry. Łajzy drogowe, a nie kierowcy.
Paw.
Ocena: 0
Jak widzisz na nagraniu, kierowca osobówki hamował, ale nie zdążył. Nie mógł widzieć, co dzieje się z jego lewej strony za autobusami, które szczelnie zasłaniały sytuację na rondzie. Co z tego, że słyszał/mógł słyszeć sygnał karetki, skoro nie widział, z której strony ona nadjeżdża, a może przejeżdża, nie przecinając jego kierunku jazdy. Fakt, powinien – także i kierowca busa – zasugerować się stojącymi autobusami, które również miały w tym czasie zielone światło, a jednak na rondo nie wjechały. W takich sytuacjach trzeba zachować pełną uwagę, której zabrakło również kierującemu ambulansem. On widział stojące autobusy, ale nie wziął pod uwagę, że na pozostałych pasach sytuacja jest niepewna i ani on nie widzi, ani że może być niewidziany przez nadjeżdzających kierowców. I tak oto pechowo doszło do kolizji…
O.G.
Ocena: 0
„Co z tego, że słyszał/mógł słyszeć sygnał karetki, skoro nie widział, z której strony ona nadjeżdża” – po pierwsze, nie ma najmniejszego problemu po natężeniu dźwięku rozpoznać, czy się zbliża, czy oddala, i z której strony w jakim kierunku się porusza. Po drugie, jak się słyszy coś na sygnale, ale się nic nie widzi – to się jedzie dalej, bo zielone? Mnie uczono inaczej…
Ja
Ocena: 0
Poczekajmy na jutrzejsze nagranie bezpośrednio z Kii 😛
Arek
Ocena: 0
Opowiadasz bzdury, tyle w temacie, chyba nigdy autem nie jechałeś i z fizyki uciekałeś.
bazyl
Ocena: 0
No i właśnie przez takich kierowców jak ty, co to prawo jazdy w chipsach znalazł są wypadki. Wiesz chyba co przepisy mówią o takich skrzyżowaniach i rondach czy mam ci tu cały kodeks ruchu drogowego wkleić?
Tomasz
Ocena: 0
A co przepisy mówią o wjeżdżaniu karetką na czerwonym świetle? Ewidentna wina kierowcy karetki.
Franio
Ocena: 0
Trzeba nie mieć instynktu samozachowawczego, żeby pchać się osobówką na drogi po których jeżdżą autobusy, karetki. Gdyby osobówka tamtędy nie jechała, do nic by się nie stało.
janek dziedzic
Ocena: 0
z mpka jak zaslonil mogl klaksonowac
O.G.
Ocena: 0
Skoro się dzbany na dźwięk syreny nie ogarniają, to na jakiś klakson jakiegoś tam autobusu zwrócą uwagę? Przecież taka ciamajda pojedzie na zielonym nawet w mur betonowy!
Franio
Ocena: 0
Rzeby niebyła wdole
maniek
Ocena: 0
co 24latek moze wiedziec za kierownica karetki, stary wyga zwolnilby wypadajac zza autobusu, zeby sie upewnic, ze kazdy go widzi, zwlaszcza, ze tam sa 3 pasy i sie na zielonym cisnie. taka sytuacja. za mlody na zawodowego kierowce karetki.
8888
Ocena: 0
100% racja
Otoja
Ocena: 0
I to jest właściwy komentarz. 100% racji. Pozdrawiam.
Bławat
Ocena: 0
Ja się poruszają, to się ,,poco”.
Mariusz
Ocena: 0
Kia to nieoznakowany radiowóz kryminalnych
Siara Siarzewski
Ocena: 0
Potwierdzam, jestem tym kryminalnym.
k5
Ocena: 0
Czy kierowca karetki to zawodowy kierowca czy tylko kierowca ?
Znawcy
Ocena: 0
Dla wszystkich tu mądrych autobus zatrzymał się jak należy mimo że miał zielone światło to daje do myślenia. Ewidentna wina kierowcy osobówki amen
Ja
Ocena: 0
Autobus stoi na lewoskręcie, który często stoi i nie zawraca się uwagi na to dlaczego – czy korek, czy czerwone, czy jakiemuś znaffcy popsuł się grat
AAA
Ocena: 0
Przed pdp jak się zatrzymuje na jednym pasie samochód to ty zapewne grzejesz bez zastanowienia tzn ups myślisz ze ten samochód sie zepsuł i dlatego zatrzymał się przed pdp. Nie ma potrzeby zastanowić się dlaczego i zreagować, u nas w Polsce sie grzeje , a ten co się ztrzymał jest winny ewentualnego potrącenia pieszego, albo nawet za chwilę bedzie miał obowiazek używania klaksonu po to aby pieszy się zatrzymał idąc przejściem, no nie samochód jadący drugim pasem moze grzać. Taka jest smutna rzęczywistośc w tym kraju, mentalnośc kierowców lub kompletny brak znajomości przepisów. Na szczęście od 1 czerwca łaskawośc I BEZTROSKA kierowców się kończy , a zaczyna się obowiązek i ODPOWIEDZIALNOŚĆ
Tomasz
Ocena: 0
Najpierw poczytaj kodeks drogowy, a później wypowiadaj się o winie.
24letni „doświadczony” kierowca… Zapomniał że nie jedzie Koltem czy tam Weberem… Ale co tam ważne że sprytny i nie boi się i lubi swoją robotę…
Tak to jest jak się słucha radia czy tam muzyki na full w aucie albo założy się ciemne klapy na oczy bo niby słońce przeszkadza i nie widzi się i nie słyszy karetki pogotowia. Bus pomimo stojącego autobusu zdążył jednak wyhamować a ten w kia aby do przodu, bo „zielone” u góry. Łajzy drogowe, a nie kierowcy.
Jak widzisz na nagraniu, kierowca osobówki hamował, ale nie zdążył. Nie mógł widzieć, co dzieje się z jego lewej strony za autobusami, które szczelnie zasłaniały sytuację na rondzie. Co z tego, że słyszał/mógł słyszeć sygnał karetki, skoro nie widział, z której strony ona nadjeżdża, a może przejeżdża, nie przecinając jego kierunku jazdy. Fakt, powinien – także i kierowca busa – zasugerować się stojącymi autobusami, które również miały w tym czasie zielone światło, a jednak na rondo nie wjechały. W takich sytuacjach trzeba zachować pełną uwagę, której zabrakło również kierującemu ambulansem. On widział stojące autobusy, ale nie wziął pod uwagę, że na pozostałych pasach sytuacja jest niepewna i ani on nie widzi, ani że może być niewidziany przez nadjeżdzających kierowców. I tak oto pechowo doszło do kolizji…
„Co z tego, że słyszał/mógł słyszeć sygnał karetki, skoro nie widział, z której strony ona nadjeżdża” – po pierwsze, nie ma najmniejszego problemu po natężeniu dźwięku rozpoznać, czy się zbliża, czy oddala, i z której strony w jakim kierunku się porusza. Po drugie, jak się słyszy coś na sygnale, ale się nic nie widzi – to się jedzie dalej, bo zielone? Mnie uczono inaczej…
Poczekajmy na jutrzejsze nagranie bezpośrednio z Kii 😛
Opowiadasz bzdury, tyle w temacie, chyba nigdy autem nie jechałeś i z fizyki uciekałeś.
No i właśnie przez takich kierowców jak ty, co to prawo jazdy w chipsach znalazł są wypadki. Wiesz chyba co przepisy mówią o takich skrzyżowaniach i rondach czy mam ci tu cały kodeks ruchu drogowego wkleić?
A co przepisy mówią o wjeżdżaniu karetką na czerwonym świetle? Ewidentna wina kierowcy karetki.
Trzeba nie mieć instynktu samozachowawczego, żeby pchać się osobówką na drogi po których jeżdżą autobusy, karetki. Gdyby osobówka tamtędy nie jechała, do nic by się nie stało.
z mpka jak zaslonil mogl klaksonowac
Skoro się dzbany na dźwięk syreny nie ogarniają, to na jakiś klakson jakiegoś tam autobusu zwrócą uwagę? Przecież taka ciamajda pojedzie na zielonym nawet w mur betonowy!
Rzeby niebyła wdole
co 24latek moze wiedziec za kierownica karetki, stary wyga zwolnilby wypadajac zza autobusu, zeby sie upewnic, ze kazdy go widzi, zwlaszcza, ze tam sa 3 pasy i sie na zielonym cisnie. taka sytuacja. za mlody na zawodowego kierowce karetki.
100% racja
I to jest właściwy komentarz. 100% racji. Pozdrawiam.
Ja się poruszają, to się ,,poco”.
Kia to nieoznakowany radiowóz kryminalnych
Potwierdzam, jestem tym kryminalnym.
Czy kierowca karetki to zawodowy kierowca czy tylko kierowca ?
Dla wszystkich tu mądrych autobus zatrzymał się jak należy mimo że miał zielone światło to daje do myślenia. Ewidentna wina kierowcy osobówki amen
Autobus stoi na lewoskręcie, który często stoi i nie zawraca się uwagi na to dlaczego – czy korek, czy czerwone, czy jakiemuś znaffcy popsuł się grat
Przed pdp jak się zatrzymuje na jednym pasie samochód to ty zapewne grzejesz bez zastanowienia tzn ups myślisz ze ten samochód sie zepsuł i dlatego zatrzymał się przed pdp. Nie ma potrzeby zastanowić się dlaczego i zreagować, u nas w Polsce sie grzeje , a ten co się ztrzymał jest winny ewentualnego potrącenia pieszego, albo nawet za chwilę bedzie miał obowiazek używania klaksonu po to aby pieszy się zatrzymał idąc przejściem, no nie samochód jadący drugim pasem moze grzać. Taka jest smutna rzęczywistośc w tym kraju, mentalnośc kierowców lub kompletny brak znajomości przepisów. Na szczęście od 1 czerwca łaskawośc I BEZTROSKA kierowców się kończy , a zaczyna się obowiązek i ODPOWIEDZIALNOŚĆ
Najpierw poczytaj kodeks drogowy, a później wypowiadaj się o winie.