Jasny bolid przeciął niebo o świcie. Sieć Skytinel pokazała nagranie przelotu
11:15 01-10-2026 | Autor: redakcja
O zjawisku poinformowała w czwartek, 1 października, sieć Skytinel, zajmująca się obserwacją bolidów. W opisie zwrócono uwagę na wygląd i pozornie niewielką prędkość przelotu.
— Piękny bolid z dzisiejszego poranka – stosunkowo wolny i sypiący iskrami — przekazała sieć Skytinel.
Nagrania pomogą odtworzyć trasę
Szczegółowa analiza ma umożliwić określenie zarówno przebiegu lotu w atmosferze, jak i orbity, po której meteoroid poruszał się wcześniej w przestrzeni kosmicznej. Skytinel przedstawiła dotychczasowe ustalenia, zaznaczając ich wstępny charakter:
— Zjawisko było widoczne nad wschodnim horyzontem o godz. 05:49:36 – 05:49:47. W tej chwili gromadzimy nagrania i dane, które pozwolą nam dokładnie przeanalizować trajektorię oraz orbitę meteoroidu. Wstępnie oceniamy, że skała przemknęła nad Ukrainą i przemieszczała się w kierunku Rumunii. Możemy wykluczyć, że był to obiekt wojskowy – wszystko wskazuje na jego naturalne pochodzenie.
Poza zapisami z kamer sieć dysponuje również relacjami obserwatorów.
— Otrzymaliśmy też kilkadziesiąt raportów wizualnych od naocznych świadków bolidu. Jak zwykle bardzo za nie dziękujemy! — poinformowała Skytinel.
Czym są bolidy?
Bolid to wyjątkowo jasny meteor, którego blask przewyższa jasność Wenus. Jest zjawiskiem świetlnym powstającym podczas gwałtownego wejścia kosmicznej materii w ziemską atmosferę.
Meteoroid, czyli naturalny obiekt poruszający się w przestrzeni kosmicznej, wpada w atmosferę z dużą prędkością. Sprężanie powietrza przed nim powoduje silne nagrzewanie gazów i samego obiektu. Materiał meteoroidu odparowuje, a wzbudzone atomy i cząsteczki emitują światło, tworząc widoczną na niebie smugę.
Podczas przelotu może dochodzić także do rozpadu obiektu i gwałtownych rozbłysków. Określenie „stosunkowo wolny” opisuje w tym przypadku wygląd zjawiska dla obserwatora — bez zakończonej analizy nie można podać rzeczywistej prędkości czwartkowego meteoroidu.
Białe, zielone, czerwone. Skąd biorą się kolory bolidów?
Bolidy mogą świecić na biało, żółto, pomarańczowo, czerwono, zielono lub niebiesko. Obserwatorzy zgłaszają również rzadsze odcienie fioletowe. Barwa może zmieniać się w trakcie przelotu.
Za różne kolory odpowiadają między innymi pierwiastki uwalniane z meteoroidu. Sód może dawać intensywnie żółte światło, magnez — odcienie niebieskozielone, nikiel — zielone, a wapń — fioletowe. Czerwone zabarwienie może natomiast pochodzić od wzbudzonego azotu i tlenu w ziemskiej atmosferze.
Na obserwowany kolor wpływają również prędkość obiektu i warunki emisji światła. Znaczenie ma także sposób rejestracji zjawiska: kamera może uchwycić barwy inaczej niż ludzkie oko. Dlatego sam kolor nie wystarcza do pewnego określenia składu kosmicznej skały.
Czy po bolidzie mogą pozostać meteoryty?
Jasny przelot nie oznacza automatycznie, że fragmenty obiektu dotarły do powierzchni Ziemi. Meteoroid może rozpaść się i odparować w atmosferze. Jeżeli część materiału przetrwa przelot i spadnie na ziemię, nazywamy ją meteorytem.
W przekazanym komunikacie Skytinel nie ma informacji o potwierdzonym spadku meteorytów. Na szczegółowe ustalenia dotyczące czwartkowego zjawiska trzeba poczekać do zakończenia analizy nagrań i danych.
Czym jest Skytinel?
Skytinel to polska sieć bolidowa, czyli zespół stacji wyposażonych w czułe kamery rejestrujące jasne meteory oraz inne zjawiska na niebie nad Polską i sąsiednimi krajami. Projekt rozpoczął działalność wiosną 2024 roku. Jego założycielem i koordynatorem jest Mateusz Żmija, a w obserwacjach uczestniczą pasjonaci astronomii, poszukiwacze meteorytów oraz instytucje naukowe.
Nagrania tego samego bolidu z kilku lokalizacji pozwalają odtworzyć trasę meteoroidu w atmosferze, wyznaczyć jego orbitę i oszacować masę. Jeżeli analiza wskazuje, że fragmenty mogły dotrzeć do ziemi, sieć określa obszar potencjalnego spadku i prowadzi poszukiwania meteorytów.
…wygląda jak plemnik.
Oj tam, zaraz bolid przeciął niebo o świcie… a może znów jakaś rakieta wymknęła się „braciom” z pod kontroli ?
W ciągu tych kilku lat wojny i dziesiątek czy setek tysięcy wystrzelonych dronów/rakiet ile tych rakiet „bracia” wystrzelili w terytorium Polski?
Ile tego będzie? 0,001 % ?
Przy takiej intensywności działań, i pewnej usterkowości takiej broni wydaje mi się, że to jest bardzo mało.
Takie bolidy nad Ukrainą to codzienność… Gorzej jak nadleci bolid co zostawi atomowy grzyb.
20-letnia aŁdica to też bolid. Dokładasz do tego czapeczkę z daszkiem i jesteś mistrzem F1 w swoim powiecie.