22/09/2026
690 680 960

Interwencja przy koczowisku w Lublinie. Mężczyźnie wskazano miejsca pomocy

Strażnicy miejscy i policjanci interweniowali w Lublinie w związku ze zgłoszeniem dotyczącym miejsca przebywania osoby w kryzysie bezdomności. Mężczyzna otrzymał informacje o dostępnych formach pomocy i schronienia.

Służby zareagowały na zgłoszenie

Po przybyciu na miejsce strażnicy miejscy zastali tam mężczyznę oraz funkcjonariuszy Policji.

— Podczas interwencji dotyczącej koczowiska osoby bezdomnej nasi funkcjonariusze zastali na miejscu osobę w kryzysie bezdomności oraz funkcjonariuszy Policji, którzy również otrzymali takie zgłoszenie — poinformowała Straż Miejska Lublin.

Informacja o schronieniu i wsparciu

Podczas prowadzonych czynności mężczyźnie przedstawiono dostępne możliwości uzyskania pomocy.

— Mężczyznę poinformowano o możliwości skorzystania z pomocy oraz wskazano miejsca, w których może otrzymać schronienie i bezpłatne wsparcie — przekazała straż miejska.

Po zakończeniu działań uporządkowano również miejsce objęte interwencją.

— Po zakończeniu czynności na naszą prośbę teren został uprzątnięty — dodała Straż Miejska Lublin.

Źródło: SM Lublin

Ustaw lublin112.pl jako preferowane źródło w Google

10 komentarzy

  1. Ocena: 18

    oni a nie on , juz dzisiaj wrócą,non stop walą gaz pod mostem a z pomocy nie skorzystają ,gdyz w schronisku trzeba byc trzezwym a poza tym sie ogarneliscie jak tam mieszkaja od listopada ubieglego roku, cała zime kimali tam

    • W schronisku są inni ludzie, a taki człowiek nie jest przyzwyczajony do towarzystwa i życia w komunie z bandą świrów. Liczy się wolność. Dlatego nie chcą być w schronisku. Bywają tam z przymusu, jak już nie dają rady.

  2. I co z tego, że wskazali? Dalej bedzie pił i się taczał po śmietnikach, jak 90% z nich. Nie chcą pomocy, chcą dopić w spokoju.

  3. Mówiąc konkretnie komuś to przeszkadzało że ktoś tam sobie kimał i społecznik zameldował o tym na policję a jak by tego było jeszcze mało to i na straż miejską. Zapewne też zameldował do sanepidu i nie wiadomo gdzie jeszcze .A w Nowym Jorku kolorowi sobie śpią w kartonach na ulicy i nikomu to nie przeszkadza.

  4. Ocena: -1

    …tak sobie spartolić życie i oczywiscie winni wszyscy dookoła.

  5. Ocena: -11

    Gdyby miasto zapewniało ludziom bezpłatne mieszkanie oraz alkohol to takie sytuacje nie miałyby miejsca. Więc jeżeli ktoś mieszka i pije na ulicy to nie jego wina.

  6. Ocena: -12

    Niektórzy wybierają takie życie co komu do tego,inni są starymi kawalerami i mieszkają z kotem i są uzależnieni od plucie jadem w republice z tymi niech straż miejska zrobi porządek i odwiezie do szpitala w tworkach albo abramowicach koleś nawet niekojarzy że robi pod siebie

  7. Ocena: -12

    I oczywiście dzielna policja dała tylko pouczenie zamiast mandatu za brak stałego miejsca zamieszkania a mandat trafił do przejeżdżającego obok rowerzysty bez dzwonka?

Dodaj komentarz