Grypa ptaków w Lubelskiem. Wojewoda wprowadził ważne ograniczenia dla hodowców
10:07 22-04-2026 | Autor: redakcja
Wojewoda Lubelski wydał 17 kwietnia 2026 roku rozporządzenie w sprawie zwalczania wysoce zjadliwej grypy ptaków (HPAI) po stwierdzeniu ogniska choroby w miejscowości Miłków w gminie Siemień. W związku z tym wprowadzono obszar zapowietrzony oraz obszar zagrożony, które objęły szereg miejscowości w powiecie parczewskim.
Obszar zapowietrzony będzie obowiązywać do 8 maja 2026 roku. Obejmuje on w gminie Siemień miejscowości: Augustówka, Glinny Stok, Kolonia Miłków, Kolonia Siemień, Miłków, Siemień, Wola Tulnicka i Żminne. W gminie Parczew restrykcje dotyczą obszaru wiejskiego miejscowości Brudno, Koczergi i Komarne.
Z kolei obszar zagrożony obowiązuje do 17 maja 2026 roku. Na terenie powiatu parczewskiego dotyczy on gminy Parczew, gdzie ograniczenia wprowadzono w miejscowościach Buradów, Jasionka, Królewski Dwór, Laski, Michałówka, Parczew, Pohulanka, Siedliki, Sowin, Tyśmienica i Wierzbówka. W gminie Siemień obejmuje miejscowości Amelin, Działyń, Gródek, Jezioro, Juliopol, Nadzieja, Pomyków, Sewerynówka, Tulniki, Wierzchowiny, Wólka Siemieńska, Władysławów i Łubka. W gminie Dębowa Kłoda restrykcje dotyczą Makoszki, Plebanii Woli i Stępkowa. W gminie Milanów obejmują Cichostów, część miejscowości Czeberaki położoną na południe od drogi nr 1228L, a także Kolonię Cichostów, Kolonię Milanów, Kostry, Milanów, Mogiłki i Okalew.
Wprowadzone przepisy oznaczają istotne ograniczenia dla hodowców drobiu. Na obszarach objętych restrykcjami nie wolno przemieszczać drobiu, piskląt, jaj wylęgowych ani jaj konsumpcyjnych bez zgody Powiatowego Lekarza Weterynarii. Zakaz obejmuje również wywożenie i rozrzucanie ściółki oraz nawozów naturalnych bez wymaganej zgody. Nie można także organizować targów, wystaw, pokazów i konkursów, podczas których gromadzony jest drób lub inne ptaki.
Ograniczenia dotyczą również transportu mięsa drobiowego z zakładów znajdujących się na terenach objętych restrykcjami. Taki przewóz wymaga zgody właściwego lekarza weterynarii. Jednocześnie na hodowców nałożono obowiązek ścisłego przestrzegania zasad bioasekuracji. Chodzi przede wszystkim o dezynfekcję, zabezpieczenie paszy i ściółki przed kontaktem z dzikim ptactwem i gryzoniami oraz stosowanie środków ograniczających ryzyko rozprzestrzeniania się choroby.
Na obszarze zapowietrzonym obowiązują dodatkowe zasady. Drób i inne ptaki muszą być utrzymywane w zamknięciu, w kurnikach, budynkach gospodarczych lub innych zamkniętych miejscach na terenie gospodarstwa. Oznacza to konieczność pełnego odizolowania ptaków od środowiska zewnętrznego. Na obu obszarach utrzymywanie drobiu na wolnym powietrzu jest zabronione, chyba że hodowca skutecznie zabezpieczy ptaki przed kontaktem z dzikim ptactwem.
Służby apelują do wszystkich hodowców o bezwzględne przestrzeganie nowych zasad i stałe śledzenie komunikatów weterynaryjnych. W przypadku pytań lub potrzeby uzyskania zgody na przemieszczenie drobiu, jaj lub innych materiałów należy kontaktować się z Powiatowym Inspektoratem Weterynarii w Parczewie.
Rozporządzenie Wojewody Lubelskiego
Teraz, gdy nadciąga MERCOSU aby zlikwidować produkcję drobiu i nie tylko takich bajek będzie pełno. Będą likwidowali, zakazywali bo trzeba ratować Niemców.
Pamiętacie czas pandemii COVID-19, jak to dziesiątkami tysięcy dziennie zaczęli napływać dekownicy z Ukrainy ?
Nagle jak ręką uciął, pandemia się skończyła.
Może teraz analogicznie należałoby ściągnąć bohaterskie kury z Ukrainy, ptasia grypa natychmiast by się skończyła
Pandemia ma to do siebie, że przychodzi, zbiera „żniwo” i odchodzi.
Żniwo to zebrały firmy farmaceutyczne sprzedając, diabli wiedzą co jako szczepionkę.
I żeby nie było… ja się nie szczepiłem bo zdecydowałem, umrzeć bez pomocy szczepionki.
To była plandemia a teraz jest plan wojna w kolejce czeka plan głód.
Przed anschlusem do eurokołchozu takie rzeczy nie miały miejsca.Przypadek?
…nie sądzę…
A na Ukrainie,koło Lwowa powstaje kilka mega wielkich ferm drobiu.Przypadek???
No to jak zaczną „uciekać” przed ruskimi do Polski, to pożremy tańszej i nie zarażonej ptasią grypą kurzęciny
Dżuma, czarna ospa, hiszpanka zebrały żniwo i nie podzieliły się z …koncernami farmaceutycznymi.