04/06/2026
690 680 960

Groził, że się potnie i skoczy z wieżowca. Desperata udało się powstrzymać (zdjęcia)

Przez kilkadziesiąt minut policjanci prowadzili negocjacje z mężczyzną, który groził samookaleczeniem i skokiem z wieżowca. Udało się go powstrzymać.

W czwartek około godziny 19 policjanci zostali zaalarmowani o awanturze w jednym z mieszkań przy ul. Zimowej w Lublinie. Agresywny mężczyzna na widok funkcjonariuszy chwycił za nóż i zagroził, że zrobi sobie nim krzywdę. Dodał też, iż wyskoczy przez okno z siódmego piętra.

Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego oraz straż pożarna. Strażacy rozstawili skokochron, który miał zamortyzować upadek.

Funkcjonariusze przez kilkadziesiąt minut prowadzili z desperatem rozmowy. W międzyczasie kilkukrotnie podchodził on do okna grożąc wyskoczeniem. W końcu udało im się go obezwładnić. Mężczyzna został przetransportowany do Szpitala Neuropsychiatrycznego na konsultacje.

(fot. lublin112, nadesłane)

16 komentarzy

  1. Po pierwsze, gdyby chciał coś sobie zrobić, to by zrobił bez szopki.
    Po drugie „groził, że coś sobie zrobi” – jak można grozić samemu sobie? Kto jest sprawcą, a kto poszkodowanym i jakie kodeks karny przewiduje za to konsekwencje?
    Dziś go od tego na siłę odwiedli, jutro znowu zostanie sam z problemami. To tylko siłowe przeszkadzanie, nie pomoc.

  2. Ale fajnom trampoline te strażoki majom

    • ( ͡° ͜ʖ ͡°) Chichot Losu
      Ocena: 0

      Nooo… przy tejże okazji, przetrenowali, przypomnieli sobie, jej rozkładanie.

  3. Ocena: 0

    Pryma aprilis sobie urządził.

  4. Ocena: 0

    Tak się walczy z Putinflacją

  5. Będziesz wisiał putin!!!
    Ocena: 0

    No wariat. Albo skaczesz, albo się chlastasz, a nie jakieś szopki urządzasz. Może w szpitalu się nim zajmą i się określi.

  6. Ocena: 0

    Nie ma czegoś takiego jak Putininflacja – jest Pisinflacja.

  7. Ocena: 0

    Zimowa bronowice patologia z pod top marketu

  8. Ocena: 0

    zero szansy ze trafilby w ten skokochron z 7 pietra a wiatr jaki wial?

  9. Ocena: 0

    Jakbym mieszkał w Lublinie to tez bym tak probowal zrobic