Egipt zimą z lubelskiego lotniska
15:17 11-09-2025 | Autor: redakcja
Port Lotniczy Lublin rozszerza swoją ofertę połączeń o pierwszy w swojej historii zimowy kierunek czarterowy. Od 22 grudnia 2025 roku do 16 marca 2026 roku pasażerowie będą mogli skorzystać z bezpośrednich lotów do Sharm el-Sheikh, jednego z najpopularniejszych kurortów nad Morzem Czerwonym. Połączenia będą realizowane w każdy poniedziałek, aż do marca przyszłego roku. Będzie więc można zaplanować zimowy wypoczynek, zarówno w okresie świąteczno-noworocznym, jak i w czasie zimowych ferii.
Loty do Sharm el-Sheikh, trwające ok. 4 godzin, dają szansę na „ucieczkę” od zimy i spędzenie czasu w wyższych temperaturach i dużej dawce słońca. Temperatura w Egipcie w miesiącach zimowych jest jednak znacznie łagodniejsza niż w szczycie sezonu, co sprzyja zwiedzaniu i wypoczynkowi, bez upałów.
– Jesteśmy bardzo zadowoleni, że możemy wprowadzić do naszej siatki połączeń tak atrakcyjny kierunek zimowy, jakim jest Sharm el-Sheikh. To pierwszy w historii naszego lotniska czarter zimowy, co otwiera przed nami nowe możliwości rozwoju. Wierzę, że to połączenie spotka się z dużym zainteresowaniem mieszkańców regionu, którzy poszukują alternatywy na spędzenie zimy w ciepłym klimacie – mówi prezes Portu Lotniczego Lublin Krzysztof Matuszczyk.
Można już rezerwować wycieczki na stronie internetowej touroperatora Join UP oraz u pośredników.
Uruchomienie połączeń do Egiptu wpisuje się w strategię rozwoju Portu Lotniczego Lublin, mającą na celu poszerzanie oferty o kierunki wypoczynkowe, również w sezonie zimowym. Nowe połączenie jest krokiem w kierunku rozbudowy siatki połączeń, co przekłada się na większą wygodę i dostępność podróży dla mieszkańców regionu. Z lubelskiego lotniska do końca sezonu letniego można jeszcze polecieć do innego znanego egipskiego kurortu, do Hurghady.
Szczegółowe informacje dotyczące oferty połączeń lotniczych z Portu Lotniczego Lublin dostępne są na stronie internetowej: www.airport.lublin.pl
Zobaczymy Egipt tak jak świnia gwiazdy.
oby ceny nie były zaporowe, jak to było z Radomia, gdzie taniej wychodziło lecieć z Warszawy wliczając nawet dojazd i parking
Oby tylko ceny nie okazały się zaporowe, jak miało to miejsce w Radomiu, gdzie okazało się że taniej jest lecieć z Okęcia wliczajac parking i dojazd
interesuję się Starożytnymi kulturami , ale nie natym poziomie,
plebs leci żeby kupę kamieni zobaczyć i wielbłąda zaliczyć
no atrakcje ,
a reszta w basenie hotelowym
jak sraczki nie ma