04/06/2026
690 680 960

Nie dojechali na Ukrainę. Volvo dachowało na al. Solidarności

Bardzo dużo szczęścia miało czterech obywateli Ukrainy, którzy wracali ze Śląska z pracy do swojego kraju. W Lublinie uderzyli w drzewo i dachowali. Żadna z osób podróżujących pojazdem nie została ranna.

Do zdarzenia doszło w nocy z piątku na sobotę na al. Solidarności w Lublinie. Kilka minut przed północą, w rejonie skrzyżowania z ul. Lubomelską dachował samochód osobowy. Na miejscu interweniowały zespoły ratownictwa medycznego, straż pożarna i policja.

Jak wstępnie ustalono, kierujący volvo obywatel Ukrainy jechał w kierunku zamku. Na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem. Auto wpadło w poślizg, zjechało na prawą stronę i wypadło z drogi. Następnie spadło ze skarpy, uderzyło w drzewo i dachowało.

Kierowcy, jak też trzech jadących z nim pasażerom ratownicy medyczni udzielili pomocy na miejscu. Nie było potrzeby ich transportowania do szpitala. Badanie alkomatem wykazało, że kierowca był trzeźwy. Został ukarany mandatem karnym w wysokości 450 złotych.

(fot. lublin112)
2017-12-23 01:02:34

32 komentarze

  1. Widać jest im dane żyć i coś jeszcze w tym życiu dobrego zrobić, niech żyją jak najdłużej i wrócą w spokoju do rodzin na święta!

    • Agatka (ta z kompletu od Jacka)
      Ocena: 0

      Tak jest! Upainiec też człowiek, i tak są zdrowo w plecy – samochód, mandat… nawet gratisowych punktów nie dostali, bo innostrańcy.

  2. no cóż, łuk drogi pokonał bander-syna aże fikoła odstawił pokazowo

  3. Kiedy tak patrze na to Volvo,, to dalbym gosciowi jak najnizszy mandat. I tak jest niezle w plecy….

    • Tez bym dał najniższy…a nawet pouczenie…wkoncu Święta

    • a ja uważam wręcz przeciwnie. 50 czy nawet 70 to tu nie było… poczuli się prawie jak na upainie.

      • Polakom wolno się tam rozpierniczać bo są u siebie? Drzazgę u sąsiada a belki we własnym oku nie widzicie?

  4. Z tego łuku przed Lubomelską robi się prawdziwy trójkąt bermudzki lubelskiego bałwanizmu drogowego.

  5. Źle wyprofilowany zakręt to trzeba ukarać kierowcę

    • Co Ty bredzisz? Jaki „źle wyprofilowany zakręt”? Jeżdżę tamtędy prawie codziennie i nigdy na tym łuku drogi nie miałam problemów. Dlatego podejrzewam, że główną przyczyną zdarzeń w tamtym miejscu może być zaśnięcie kierowców.

      • Ja obca krajowca być, ale wiedzieć, że w Polska...
        Ocena: 0

        Aniu – u nas są takie motoryzacyjne talenty, że na stu kilometrowej prostej bedą narzekać na źle wyprofilowane zakręty, czyhające na nich rowy, skarpy i wybiegające im przed maski drzewa. Taki Naród – na wszystko narzeka, ale swoich win nie widzi.

  6. Styl jazdy ala bandera

  7. dziwne…. co tu dziwnego volvo pancerniaki , najbezpieczniejsze samochody na swiecie dlatego przezyli , volvo to solidne konstrukcje , niestety mało kogo stać w tym kraju na utrzymanie takiej marki jak volvo ,ceny nawet zamienikow do volvo sa kosmiczne nie wspominając o serwisach

  8. Ocena: 0

    Trzeba jeździć rozsądnie a nie zapitalać ile fabryka dała…

  9. Nie mieli szcześcia, mieli Volvo

  10. Ocena: 0

    Co takiego jest na tym łuku, że coraz więcej aut wypada z drogi? Rozpędzają się po zjechaniu z wiaduktu? Czy jadąc długo ekspresówką, później nie dają rady zwolnić do 70 widząc długa prostą przed sobą? Ciekawe.

    • Ocena: 0

      Prędkość, łyse opony. Jak kierowca jest trzeźwy, będzie jechał wolniej i na dobrych kołach to nie będzie wypadku. Czy tak trudno to pojąć?

    • Tam jest żyla wodna – poplularnie zwana Śmierdziejówką 🙂