04/06/2026
690 680 960

„Co dalej z wojskami amerykańskimi w Polsce?” Przemysław Czarnek żąda wyjaśnień od rządu

Podczas porannej konferencji prasowej Przemysław Czarnek, kandydat na premiera RP, odniósł się do doniesień dotyczących relokacji wojsk amerykańskich z Niemiec do Polski. Polityk zarzucił rządowi Donalda Tuska i Władysława Kosiniaka-Kamysza bierność oraz prowadzenie kursu, który – jego zdaniem – osłabia relacje ze Stanami Zjednoczonymi. Zapowiedział interpelacje i interwencje poselskie w tej sprawie.

Bezpieczeństwo na pierwszym planie

Przemysław Czarnek podczas konferencji prasowej podkreślił, że obecność wojsk amerykańskich w Polsce ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa kraju, szczególnie w kontekście wojny rosyjsko-ukraińskiej i położenia wschodnich regionów Polski.

— Rzecz najważniejsza to nasze bezpieczeństwo. Wiemy o czym mówimy. Jesteśmy dosłownie kilkadziesiąt kilometrów od wojny rosyjsko-ukraińskiej — mówił Czarnek.

Polityk odniósł się do informacji, według których dowódca wojsk lądowych armii Stanów Zjednoczonych miał wstrzymać wyjazd brygady pancernej liczącej cztery tysiące żołnierzy do Polski. Zdaniem Czarnka wymaga to natychmiastowych wyjaśnień ze strony rządu.

Pytania do premiera i ministra obrony

Czarnek zarzucił premierowi Donaldowi Tuskowi oraz ministrowi obrony narodowej Władysławowi Kosiniakowi-Kamyszowi bagatelizowanie sprawy.

— Tymczasem z kolei w Polsce pan Tusk, pan Kosiniak-Kamysz, tak jakby zaklinali rzeczywistość i mówią: „Nic się nie stało” — powiedział.

Zapowiedział, że od poniedziałku politycy będą kierować interpelacje oraz podejmować interwencje poselskie. Jak zaznaczył, celem jest uzyskanie odpowiedzi na pytania dotyczące rzeczywistego stanu rozmów polsko-amerykańskich i przyszłości obecności wojsk USA w Polsce.

— Proszę państwa, pytamy, co się dzieje. Zadajemy te pytania, będziemy je zadawać od poniedziałku rano, będziemy kierować interpelacje, będziemy wyprowadzić interwencje poselskie, bo chodzi o rzecz najważniejszą. Obecność wojsk amerykańskich w Polsce jest dla nas absolutnie kluczowa — podkreślił.

Spór o relacje ze Stanami Zjednoczonymi

W swoim wystąpieniu Czarnek przypomniał, że za rządów Prawa i Sprawiedliwości oraz podczas pierwszej administracji Donalda Trumpa do Polski sprowadzono znaczące siły amerykańskie. Wskazywał również na zakupy uzbrojenia i współpracę wojskową ze Stanami Zjednoczonymi w kolejnych latach.

— 10 000 wojsk amerykańskich sprowadzonych do Polski w czasach pierwszych rządów Donalda Trumpa i w czasach rządów Prawa i Sprawiedliwości, w czasach rządów między innymi Mariusza Błaszczaka jako ministra Obrony Narodowej, pana premiera Jarosława Kaczyńskiego jako szefa Komitetu Bezpieczeństwa Narodowego, to jest wielki uzysk dla bezpieczeństwa — mówił.

Polityk ocenił, że relacje ze Stanami Zjednoczonymi powinny być utrzymywane niezależnie od tego, która administracja sprawuje władzę w Waszyngtonie.

— My utrzymywaliśmy bardzo dobre relacje ze wszystkimi rządami Stanów Zjednoczonych, czy to były rządy prawicowe, czy to były rządy lewicowe — zaznaczył.

Krytyka kursu rządu

Czarnek zarzucił obecnemu rządowi osłabianie wiarygodności USA jako sojusznika oraz podważanie znaczenia art. 5 NATO. W jego ocenie działania gabinetu Donalda Tuska mogą negatywnie wpływać na bezpieczeństwo Polski.

— Donald Tusk od kilkunastu dni podważa wiarygodność Stanów Zjednoczonych. Financial Times podważa artykuł piąty NATO. Podważa sprawczość tego artykułu i możliwość rzeczywiście sojuszu ze wszystkimi sojusznikami w NATO, zwłaszcza ze Stanami Zjednoczonymi — powiedział Czarnek.

Polityk odniósł się także do kwestii współpracy zbrojeniowej, zarzucając rządowi działania ograniczające możliwość zakupów uzbrojenia od Stanów Zjednoczonych.

„Polacy chcą wiedzieć, jaka jest prawda”

Szczególny nacisk Czarnek położył na oczekiwania mieszkańców wschodniej Polski, w tym Lubelszczyzny i Podkarpacia. Jak podkreślił, w regionach położonych najbliżej granicy z Ukrainą pytania o bezpieczeństwo mają szczególne znaczenie.

— Tu Polacy chcą wiedzieć, zwłaszcza tu na Lubelszczyźnie, zwłaszcza na Podkarpaciu, zwłaszcza w Polsce wschodniej. Jaka jest prawda? Czy prawdę mówi dowódca wojsk lądowych Stanów Zjednoczonych? — pytał.

Dodał, że rząd powinien jasno poinformować opinię publiczną, czy prowadzone są rozmowy ze stroną amerykańską na poziomie wojskowym i rządowym.

Mocne oskarżenia i żądanie wyjaśnień

W dalszej części wystąpienia Czarnek użył zdecydowanych sformułowań pod adresem rządu. Stwierdził, że obecny kurs polityczny może prowadzić do wypychania Stanów Zjednoczonych z Europy i osłabienia polsko-amerykańskiego sojuszu.

— Działania Tuska, Kosiniaka-Kamysza, tego rządu Dzisiaj noszą znamiona działań agentury rosyjsko-niemieckiej, której zależy na tym, żeby wypchnąć Stany Zjednoczone z Europy i prowadzić kurs antyamerykański w Europie — powiedział.

Polityk wskazywał również na historyczne i współczesne ryzyka wynikające z osłabienia obecności amerykańskiej w Europie oraz wzmacniania relacji niemiecko-rosyjskich.

— Uścisk niemiecko-rosyjski w Polsce zawsze kończy się dla nas tragicznie. Czy to pod względem bezpieczeństwa, czy to pod względem ekonomicznym — ocenił.

Zapowiedź dalszych działań

Na zakończenie konferencji Czarnek ponownie zaapelował do premiera i ministra obrony o natychmiastowe odpowiedzi. Wśród kluczowych pytań wymienił: kiedy rząd otrzymał informacje o decyzjach strony amerykańskiej, czego one dokładnie dotyczą oraz jaka będzie przyszłość wojsk USA w Polsce.

— Panie Tusk, panie Kosiniak-Kamysz, dość ciapajewa, dość udawania, że nic się nie dzieje. Prosimy o natychmiastowe odpowiedzi w tym chaosie informacyjnym, co się stało? Kiedy mieliście informacje? Jakie to są informacje? Co będzie dalej z wojskami amerykańskimi w Polsce? I dlaczego przyjmujecie kurs anty amerykański, świadomie narażając Polskę na niebezpieczeństwo? — mówił.

Czarnek odniósł się także do ostatnich działań służb i policji, wskazując między innymi na agresję wobec dziennikarzy Telewizji Republika oraz wejścia policji do biura poselskiego Dariusza Mateckiego. W jego ocenie tego typu zdarzenia nie powinny mieć miejsca w państwie demokratycznym.

— Co się dzieje, panie Kosiniak-Kamysz. Co się dzieje, panie Tusk? Co dalej z wojskami amerykańskimi w Polsce? Dlaczego podważacie sojusz polsko-amerykański? — zakończył.

Źródło: Konferencja prasowa PiS

27 komentarzy

  1. Ocena: 63

    Dzbanie zapytaj Donalda… ale Trumpa…
    Dogadacie się ponieważ on ciągle pie*doli głupoty na twoim poziomie 🙂

  2. Co ten burak może żądać?zdejmuj panele pajacu

  3. Może sobie żądać . Wogóle po co go pokazujecie ?

  4. Ocena: 31

    ’OZE SROZE-czekam DZBANIE na spotkanie w Jastkowie !

  5. Żąda krypto?

  6. Ocena: 21

    … trzeba jakoś zagłuszać smród z zondakrypto tematem zastępczym

    • Dzban roku i kolejny pomazaniec tęczowego prezesa z Żoliborza, ma jątrzyć, skłócić rodaków i odwracać kota ogonem, ogradzać, pomawiać jak jego guru, właściciel prywatnej partii. Ludzie ile w nich nienawiści, złości, obłudy i zakłamania! Tam nie ma przyzwoitości, nie ma tak na prawdę przykazań, przestrzegania prawa..! Tam jest chory z nienawiści i pogardy do ludzi prezes i władza ponad wszystko! Ponad dobro kręgu, waszych dzieci, kobiet, mniejszości. To jest kierunek rządów autorytarnych i zachwytu Orbanem i Putinem..! Dlatego PiS ich nie krytykował i byli dla prezesa i jego pacynek przykładem… Dlatego po ich niedządach przez 8 lat jest koszmar prawny, sędziowie na telefon partyjny, straty w miliardach dla Polski i chęć przejęcia spółek przez swoich oligarchów, ONI NISZCZĄ NASZ KRAJ, ZATRUWAJĄ JEDNIŚĆ, DZIELĄ POLAKÓW I WPYCHAJĄ W RĘCE ROSJI… To co robili i robią dobitnie o tym świadczy. Reszta to populizm i cynizm!

  7. Ocena: 13

    Dzban = willa plus

    • Ostatni sparwiedliwy
      Ocena: -4

      O tak i bez konsekwencji miliony naszych pieniędzy!!! I to jest prawo i sprawiedliwość?! Żenada głupi naród tylko na nich głosuje i wstyd mi za was!

  8. Jak można się tak spaść?

  9. Ocena: 1

    Kim sie pan obstawiasz? Ten zarośnięty ze wsi, od marszałka, POlitowanie!

  10. Ten rząd to napewno odpowie,Kosiniak to taki sam cwaniak jak Tusk,na dodatek ciężko przestraszony przykładem Hołowni ,a pieniądze dla niego i jego partyjnych kolegów idą z tej samej europejskiej partii co do Tuska,a pieniądze z safeto mają iść do niemieckich i francuskich firm zbrojeniowych i na bliżej nieokreślone projekty europejskiej obrony,czyli znikną. Jedyne wyjście to zrobić wszystko żeby odzyskać władze i cała ta cholotez obecnej koalicji powsadzac do pierdla i zlikwidować wszelkie zależnosci od Niemców bo inaczej Polska zostanie zlikwidowana jako państwo niezależne samodzielne.

Dodaj komentarz