04/06/2026
690 680 960

Chciał zainwestować, dla oszustów wziął nawet pożyczkę. Stracił prawie 90 000 zł

Ofiarą oszustów padł mieszkaniec powiatu zamojskiego, który zachęcony internetową reklamą, postanowił zainwestować w akcje. Mężczyzna oszustom przekazał nie tylko oszczędności, ale również pieniądze z zaciągniętej na ten cel pożyczki. Dodatkowo zmanipulowany zainstalował aplikację do zdalnej obsługi komputera. Łącznie mężczyzna stracił prawie 90 000 zł.

Mieszkaniec powiatu zamojskiego w styczniu tego roku przeglądając Internet zauważył ofertę inwestycji. Zadzwonił na wskazany w ofercie numer. Kobieta przedstawiająca się za pracownika firmy brokerskiej, oznajmiła, że niezbędnym warunkiem do rozpoczęcia inwestycji jest wpłata równowartości 250 dolarów. 68-latek spełnił ten warunek i na wskazane przez kobietę konto wpłacił ponad 1000 złotych.

– Następnie skontaktował się z nim mężczyzna, który nazywając się opiekunem inwestycyjnym 68-latka, namówił go do założenia konta inwestycyjnego oraz zainstalowania na komputerze aplikacji do zdalnej obsługi pulpitu. Miało to ułatwić pokrzywdzonemu inwestowanie. Następnie 68-latek za namową „opiekuna” dokonywał kolejnych wpłat. Za każdym razem przed wykonaniem przelewu, zgodnie z zaleceniem, uruchamiał program do zdalnej obsługi urządzenia. W celu rzekomo pomnożenia zysku zmanipulowany 68-latek wziął również pożyczkę – ponad 50 000 złotych i całość zainwestował – informuje aspirant sztabowy Dorota Krukowska – Bubiło z zamojskiej Policji.

Mężczyzna po tym podjął decyzję, że nie będzie już inwestował większych kwot. Chciał wypłacić pieniądze wraz z wypracowanym zyskiem.

– Niestety od „opiekuna” usłyszał, że jest to niemożliwe ponieważ ma zbyt mało środków na koncie oraz za małą aktywność przy inwestowaniu. Fałszywy broker zaproponował pożyczkę, 68-latek zgodził się i wtedy zauważył na swoim rachunku liczne wpłaty i wypłaty. Takich transakcji było kilkanaście. Za każdym razem były one wykonywane zdalnie, 68-latek jedynie akceptował transakcje przekazując rozmówcy otrzymywane z banku kody – relacjonuje aspirant sztabowy Dorota Krukowska – Bubiło.

Na początku bieżącego miesiąca bank zablokował rachunek mężczyzny z uwagi na podejrzane transakcje. Wtedy mieszkaniec powiatu zamojskiego zrozumiał, że został oszukany. Łącznie na fałszywej inwestycji stracił prawie 90 000 złotych. W minioną środę zgłosił oszustwo zamojskim policjantom.

PRZECZYTAJ

W Starym Gaju powstanie kolejny rezerwat? Wnioskują o to miłośnicy lubelskich lasów

8 komentarzy

  1. Ocena: 0

    film IDIOKRACJA to film dokumentalny_ ludzi są coraz głupsi

  2. Ocena: 0

    O kużwa ale bedzie bogaty cep

  3. nie jest mi go w ogóle żal. tyle się o tym pisze i mówi i nic.

    • Ocena: 0

      może miałbyś trochę racji gdyby nie fakt że za dużo wokół nas pleni się robactwa, nigdy nie pracującego, bez honoru, karmiącego się krzywdą ludzi mniej sprytnych. Żyłem w kilku krajach UE i tam tego nie ma, to się zwalcza, zabiera majątki i wsadza do paki. U nas wygląda to jak z hazardem, jakby służby miały odsyp.

  4. Ocena: 0

    dzierń jak codzień bo powiat zamojski hahahaha

  5. Chciwość zamojskiego chłopa odebrała mu resztki rozsądku. Dobrze że bank wykazał czujność i uchronił go przed dalszym szaleństwem.

  6. Kolejny inwestor i zdalny pulpit🤣🤣🤣🤣🤣

  7. dać mu CBDC a normalnym gotòwkę