W nocy z 19 na 20 marca na obwodnicy Lublina doszło do zdarzenia drogowego z udziałem samochodu dostawczego i ciężarowego. Utrudnienia objęły odcinek między węzłami Lublin Tatary i Lublin Rudnik w kierunku Radomia.
Zignorowanie wskazań sygnalizacji świetlnej miało być przyczyną zderzenia dwóch aut na lubelskim Węglinie. Podróżujące autami osoby nie doznały obrażeń ciała.
Dojeżdżając do skrzyżowania nie zauważył oczekujących na zielone światło pojazdów. W wyniku tego wjechał w stojące auta. Jak się okazało, sprawca zdarzenia był pijany.
Lecący awionetką nad powiatem lubelskim pilot zauważył kłęby dymu. Zaalarmował strażaków o pożarze lasu. Okazało się, że paliło się w sadzie leszczynowym.
Atak dronów, ostrzał artyleryjski i dziesiątki rannych – taki scenariusz przećwiczyli ratownicy w Lublinie. W ramach akcji „Piwnica 2026” w podziemiach pogotowia powstał prowizoryczny szpital, gdzie w ekstremalnych warunkach walczono o życie poszkodowanych.