04/06/2026
690 680 960

Pilot dostrzegł dym. Zaalarmował strażaków o pożarze lasu i naprowadzał ich na miejsce

Lecący awionetką nad powiatem lubelskim pilot zauważył kłęby dymu. Zaalarmował strażaków o pożarze lasu. Okazało się, że paliło się w sadzie leszczynowym.

Nietypowe zgłoszenie otrzymała we wtorek, 17 marca, lubelska straż pożarna. Po godzinie 17 dostali informację, iż w miejscowości Kosarzew-Stróża w gminie Krzczonów pali się las. O wszystkim poinformował pilot samolotu, który lecąc nad okolicą dostrzegł kłęby dymu.

Mało tego, naprowadzał też strażaków, aby bez problemu dojechali w miejsce pożaru. A trzeba przyznać, że nie było prosto tam trafić.

Jak wyjaśnia nam mł. kpt. Bartłomiej Pytka z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie, okazało się, że płonie sucha trawa w sadzie leszczynowym.

Pożarem objęty był obszar ok. 5 arów. W trwających ponad pół godziny działaniach brały udział trzy zastępy, łącznie 17 strażaków.

4 komentarze

  1. Brawo ! PRAWIDŁOWA POSTAWA PILOTA

  2. W końcu jakiś pożytek z tego codziennego pierdzenia nad głowami

  3. Ocena: -5

    może sam rzucił peta 🙂

  4. Ocena: -6

    pani ado finair to dopiero ma złomy że całe woj huczy jak ten szajs panoszy się jak i cała reszta typu turkish airlines , emirates , egyptair mógł by ktoś te mendy zgłosić gdzieś ze względu na zwierzynę i ludzi ktòrzy pròbują spać

Dodaj komentarz