08/07/2026
690 680 960

Burze przejdą przez Polskę. W tych regionach wiatr może osiągać do 75 km/h

W nocy z 8 na 9 lipca burze mogą pojawić się w pasie od Kujaw po Lubelszczyznę i Podkarpacie. Zjawiska nie powinny mieć gwałtownego charakteru, ale lokalnie możliwe są opady deszczu, silniejsze porywy wiatru oraz drobny grad. W czwartek największe prawdopodobieństwo burz wystąpi we wschodniej połowie kraju.

Burze możliwe od Kujaw po Podkarpacie

W nocy Polska pozostanie pod wpływem rozległego niżu z ośrodkiem w rejonie pogranicza Litwy i Białorusi. To właśnie na obrzeżach tego układu pojawią się warunki sprzyjające rozwojowi burz.

Największe prawdopodobieństwo ich wystąpienia obejmie pas od Kujaw przez Lubelszczyznę po Podkarpacie. W tych regionach w ciągu nocy utrzymywać się będą słabe zasoby energii chwiejności, z wartościami CAPE do około 400 J/kg (CAPE oznacza Convective Available Potential Energy, czyli dostępną energię potencjalną konwekcji. Im wyższa wartość CAPE, tym większa szansa na rozwój silnych prądów wznoszących, chmur burzowych i gwałtowniejszych burz). Warunki w atmosferze będą sprzyjały lokalnemu rozwojowi burz, jednak ich potencjał nie powinien prowadzić do bardzo gwałtownych zjawisk. Nad ranem pojawi się również nieco większa niestabilność atmosfery.

Burze będą miały na ogół charakter punktowy i powinny przemieszczać się dość szybko z północnego zachodu na południowy-wschód. Dzięki temu ryzyko większej kumulacji opadów będzie ograniczone.

Deszcz, wiatr i lokalnie drobny grad

Zjawiska towarzyszące nocnym burzom nie powinny być gwałtowne. Prognozowane opady deszczu mogą sięgać do 10 mm, a porywy wiatru około 60 km/h. Lokalnie możliwy jest także opad drobnego gradu.

Dynamiczne wymuszenia związane z oddziaływaniem niżu będą wspierać pionowe ruchy powietrza, co miejscami może doprowadzić do rozwoju komórek burzowych. Ich skala ma być jednak ograniczona.

W czwartek burze głównie na wschodzie kraju

W czwartek, 9 lipca, burze będą występować przede wszystkim we wschodniej połowie Polski. Największe prawdopodobieństwo ich rozwoju prognozowane jest na Suwalszczyźnie oraz na południowym wschodzie kraju.

Na sytuację pogodową nadal wpływać będzie głęboki niż z ośrodkiem nad Litwą. Istotne znaczenie będzie miał również przemieszczający się z północy front okluzji oraz górne niże z towarzyszącymi im kroplami chłodu.

Najkorzystniejsze warunki termodynamiczne spodziewane są na południowym-wschodzie. W tym regionie wartości CAPE mogą wynosić około 400–800 J/kg. Dodatkowo prognozowane jest podwyższone ścinanie wiatru w warstwie 0–6 km, osiągające około 15–25 m/s.

Najsilniejsze porywy na południowym-wschodzie

Czynnikiem ograniczającym rozwój bardzo groźnych zjawisk konwekcyjnych będzie stosunkowo nisko położony poziom równowagi, wynoszący około 7–8 km. Dodatkowo szybki przepływ powietrza nie będzie sprzyjał kumulowaniu się wysokich sum opadów. Nisko położony poziom równowagi oznacza, że chmury burzowe nie będą mogły rozwijać się bardzo wysoko w atmosferze.

Burze mogą organizować się głównie w szybko przemieszczające się z północy na południe struktury liniowe oraz pojedyncze komórki. Głównym zagrożeniem będą silniejsze porywy wiatru. Przeważnie mogą one osiągać około 65 km/h, a na południowym wschodzie lokalnie do 75 km/h.

Prognozowane sumy opadów wyniosą do około 15 mm. Miejscami niewykluczony jest również drobny grad.

Źródło: IMGW

4 komentarze

  1. Ocena: 6

    Niech pada, może grzybki się pojawią

  2. Ocena: 3

    W temacie deszczu – biorę każdą ilość.

  3. Osoba komentująca J
    Ocena: 2

    Dopiero co wróciłem z pola.Przemokło na jakieś 6-7 cm.

  4. Marian janusz Paździoch
    Ocena: 1

    Ja parasola nie składam czekam

Dodaj komentarz