Blisko 1300 podpisów przeciwko wiatrakom w gminie Trawniki. Poseł Bartłomiej Pejo interweniuje
08:45 07-07-2026 | Autor: redakcja
Poseł Bartłomiej Pejo, lider lubelskiej Konfederacji i wiceprezes Nowej Nadziei, złożył interwencję poselską do władz Gminy Trawniki w sprawie planów związanych z lokalizacją farmy wiatrowej na terenie gminy. Działania parlamentarzysty są odpowiedzią na liczne głosy mieszkańców, którzy sprzeciwiają się inwestycji i oczekują od samorządu realnego uwzględnienia ich stanowiska.
Sprawa była przedmiotem burzliwej dyskusji podczas specjalnej sesji Rady Gminy Trawniki. Mieszkańcy wskazywali na obawy dotyczące wpływu planowanej inwestycji na krajobraz, codzienne życie, bezpieczeństwo, środowisko, rolnictwo, wartość nieruchomości oraz dalszy rozwój gminy.
Pod protestem przeciwko planom dotyczącym farmy wiatrowej podpisało się blisko 1300 osób z samej Gminy Trawniki. Zdaniem posła Pejo tak szeroki sprzeciw społeczny nie może zostać zlekceważony.
Mieszkańcy sprzeciwiają się planom dotyczącym wiatraków
– Mieszkańcy mają pełne prawo decydować o swoim najbliższym otoczeniu. Jeżeli blisko 1300 osób z jednej gminy podpisuje się pod protestem, to jest to głos, który władze samorządowe muszą potraktować z najwyższą powagą – wskazał poseł Bartłomiej Pejo.
W trakcie sesji zwrócono również uwagę na sposób prowadzenia dotychczasowych spotkań poświęconych inwestycji. Zdaniem mieszkańców nie dawały one pełnej przestrzeni do rzetelnej debaty, a prezentacja stanowiska inwestora była niewystarczająco zrównoważona głosem ekspertów i strony społecznej.
– Spotkania z mieszkańcami nie mogą być jedynie prezentacją inwestora. Jeżeli wyłącza się mikrofon ekspertom albo ogranicza możliwość zadawania pytań, to trudno mówić o prawdziwym dialogu społecznym – podkreślał lider lubelskiej Konfederacji i wiceprezes Nowej Nadziei.

fot. Bartłomiej Pejo
Apel do władz gminy i radnych
W interwencji poseł zwrócił się do władz Gminy Trawniki o poważne potraktowanie stanowiska mieszkańców oraz zapewnienie pełnej transparentności dalszych działań związanych ze zmianami planistycznymi. Wskazał także na konieczność przeprowadzenia realnych rozmów z mieszkańcami, którzy mogą nie mieć pełnej świadomości planów dotyczących lokalizacji elektrowni wiatrowych.
Poseł podkreślił, że ostateczna odpowiedzialność za decyzję w tej sprawie spoczywa na radnych Gminy Trawniki. Zaapelował, aby przedstawiciele samorządu rozmawiali ze swoimi wyborcami i pytali ich o stanowisko wobec planowanej inwestycji.
– To nie jest decyzja Warszawy, premiera, prezydenta, wojewody, prezesa partii ani nawet wyłącznie wójta. To decyzja radnych Gminy Trawniki. Każdy głos będzie miał tu ogromne znaczenie – powiedział poseł Bartłomiej Pejo.
Poseł deklaruje dalsze wsparcie dla mieszkańców
Poseł Bartłomiej Pejo zadeklarował dalsze wsparcie dla mieszkańców oraz gotowość do podejmowania kolejnych działań w tej sprawie. Jak zaznaczył, samorząd powinien szczególnie uważnie wsłuchiwać się w głos lokalnej społeczności wtedy, gdy sprzeciw jest tak wyraźny.
– Jako poseł z Lubelszczyzny będę stał po stronie mieszkańców, którzy chcą normalnie żyć, chronić swoje otoczenie i mieć realny wpływ na to, co dzieje się w ich gminie. Samorząd ma obowiązek słuchać ludzi, szczególnie wtedy, gdy sprzeciw społeczny jest tak wyraźny – podsumował poseł Pejo.
Sprawa planów związanych z farmą wiatrową w Gminie Trawniki pozostaje jednym z głównych tematów dyskusji w lokalnym samorządzie. Mieszkańcy oczekują od władz gminy nie tylko informacji o dalszych krokach, ale przede wszystkim realnego wpływu na decyzje, które mogą mieć znaczenie dla przyszłości ich miejscowości.
To w ramach tych protestów odciąć im prąd na tydzień
Oni wiedzą że jak będą wiatraki to kury przestaną jaja znosić a krowy będą dawać zielone mleko.
A Pejo im pomoże by tak nie było.
Nie tylko prąd odciąć, ale światło i elektrykę !!!
Wiatraki trzeba stawiać tam gdzie są zwolenicy i duże zapotrzebowanie na prąd, czyli w Lublinie. Logiczne?
A po co ich uszczęśliwiać wiatrakami, wystarczy, że mają OSP i kościół.
Znowu ten Pojom🤣
kury przestanom się nieść
Nooo… tak prawi ich sołtys, zaprawdę…
Jak jakiemuś zielonemu szubrawcowi potrzebny jest wiatrak to nie ustawi go sobie na swojej działce albo co jest bardziej prawdopodobne,przy swoim bloku.
Podwyższyć im ceny prądu, światła, jelepstryki i odizolować od księdza „dobrodzieja, a szybko zmienią zdanie.
Skoro mieszkańcy nie chcą wiatraków tylko uważają, że węgiel z Bogdanki jest przyszłością to proponuje kompromisowe rozwiązanie. Zamiast wiatraków postawcie w gminie Trawniki elektrownie węglową!
Może nieco inna sytuacja ale opowiem;
mieszkam bardzo blisko lotniska w Świdniku i ta trasa lądowania przebiega praktycznie nad moją działką i samoloty przelatują naprawdę nisko i głośno i kury mają wywalone na te samoloty niosą zależnie od wielu innych czynników, ale samoloty nic tu nie zmieniają, podejrzewam – że podobnie by było z wiatrakami.
Czytam komentarze odnośnie wiatraków. Wszyscy chcą i są za wiatrakami. Ale jak by to obok ich domow postawić taki wiatrak to zaraz krzyk. MIESZKANCY NIE CHCA ! I trzeba uszanować ich decyzję. Dobrze ze Poseł Prejo interweniuje!
Ciemnogród w akcji