04/06/2026
690 680 960

Biedronek cały czas przybywa, sklepy powstają także na wsiach. Dziś obok Lublina otwarto kolejny market

Było przecięcie wstęgi, tort oraz promocje dla klientów. W Mętowie przy drodze wojewódzkiej nr 835 Lublin – Biłgoraj powstał kolejny market. Do sieci Stokrotka i Auchan dołączyła Biedronka.

Biedronka, największa sieć detaliczna w Polsce, nie ustaje w swoim rozwoju. W tym roku w samym tylko Lublinie otworzono kilka nowych sklepów. Jednak firma wyraźnie skupia się także na mniejszych miejscowościach, a nawet na wsiach. Z pewnością jest to efekt działania konkurencji, a dokładnie Dino, które to właśnie rozwinęło się na terenach wiejskich i w niewielkich miasteczkach.

We wtorek, 28 października, sieć uruchomiła swój kolejny market. Zlokalizowany jest on w Mętowie w gminie Głusk. Sklep powstał na terenie firmy zajmującej się produkcją pokryć dachowych. W tym celu przebudowano i powiększono zlokalizowany obok hali budynek.

Nowa Biedronka zalicza się do mniejszych sklepów sieci, jednak posiada m.in. ladę tradycyjną z mięsem, wędlinami i serami. Do tego oczywiście kasy samoobsługowe. Podczas otwarcia oczywiście nie zabrakło przecięcia wstęgi i tortu, na klientów czeka też szereg promocji cenowych.

Jest to kolejny już sklep sieciowy w Mętowie. Tuż obok działają m.in. Auchan i Stokrotka. Jednak wśród klientów są nie tylko okoliczni mieszkańcy, lecz również osoby podróżujące drogą wojewódzką nr 835 Lublin – Biłgoraj.

37 komentarzy

  1. To się nie ma z czego cieszyć.

  2. Patrzcie, tak wygląda biedronka bez palet w alejkach.

  3. Tylko Jarosław najlepiej zniszczy Polskę.
    Ocena: 11

    Wspaniała informacja. Milionerzy muszą gdzieś robić zakupy.

  4. Zapamiętajcie te zdjęcia – alejka w Biedronce bez palet. Never again! W każdym sklepie różne patologie się odwalają, ale Biedronka to mentalnie najgorsza sieć sklepów. Traktują klientów jak zbędny elemenent, do tego bałagan, tandetne produkty i oszukańcze ceny.

  5. Ocena: 9

    GS’om i innej Gminnej Samopomocy Chłopskiej nie opłacało się mieć sklepów to dobrze, że powstają Bieronki, Lidle i inne Leclerki. O rodzimych Żabkach nawet nie wspomnę.
    A Polacy pracują tam robiąc za „afoamerykanów”.
    Mądry Polak po szkodzie ?

    • GS- y co niektóre nie umieją zarządzać, tam stanowiska biurowe są obsadzone po rodzinie, nieważne czy ktoś się zna na mnożeniu majątku, siedzą aby tylko pensje brać a potem aby do emerytury i wyprzedają majątek spółdzielni. Tak prowincja upada, przez tępaków przy żłobach.

  6. Jako pracodawca nikt w regionie nie daje tylu benefitów inne firemki mogą się schować.

  7. Ocena: 6

    Czy znalazłby się odważny otworzyć sklep w Ożarowie gmina Jastków? Nie ma żadnego sklepu , połączenie fatalne, światło gaszone w nocy ludzie cierpią …ale taka gmina.

  8. Pozatym dodatkowe miejsca pracy około 40osob znajdzie pracę

  9. Pan dziadek Józek ze ''slamsowa" w Mieście Inspiracji (dawniej: Lublin)
    Ocena: 4

    Dobrze, że tzw. obcy kapitał uczy nas Polaków, jak tworzy się sieci handlowe i samego handlu, bo nasi sklepikarze już nie wiedzieli ile brać np. za kg. cukru, czy coraz mniejsze bochenki chleba naszego powszedniego.
    Pamiętam czas, kiedy na rogu ul. Kunickiego i Dąbrowskiej istniał sklep „Bazyl”. Wszędzie cukier był w granicach 3-4 złotych, a u „Bazyla” na oknie widniała kartka z napisem: „Najtańszy cukier w Lublinie 6.50 zł/kg)”.

  10. Moglibyście ogarnąć jakieś słupki przed paczkomatem? Kierowcy odbijają się od niego i parkuje kilka cm od skrytek przez co nie da się ich otworzyć…

Dodaj komentarz