29/09/2026
690 680 960

Alarm w Lubelskiem po uderzeniu drona przy granicy. Wojewoda zwołał sztab kryzysowy

Dron odrzutowy uderzył po ukraińskiej stronie, około dwóch kilometrów od przejścia granicznego w Dorohusku. Polska przestrzeń powietrzna nie została naruszona. W związku z sytuacją wojewoda lubelski Krzysztof Komorski zwołał w poniedziałek sztab kryzysowy, a na terenie całego województwa uruchomiono syreny alarmowe. Ewakuowane zostało również przejście graniczne Dorohusk–Jagodzin.

Informację o zdarzeniu przekazał w poniedziałek wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. Jak poinformował, dron odrzutowy uderzył po stronie ukraińskiej w odległości około dwóch kilometrów od przejścia granicznego z Polską w Dorohusku. Jednocześnie podkreślono, że nie doszło do naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej.

W reakcji na sytuację wojewoda lubelski Krzysztof Komorski zwołał sztab kryzysowy. W posiedzeniu uczestniczyli również wicewojewodowie Wojciech Wołoch i Andrzej Maj.

Syreny alarmowe w całym województwie

W związku z zagrożeniem uruchomione zostały procedury bezpieczeństwa. Alarm ogłoszono na obszarze całego województwa lubelskiego.

– Syreny uruchomiono na terenie całego województwa – nie było powiatu, na terenie którego nie zostałyby one włączone. Decyzją komendantów ewakuowano także przejście graniczne Dorohusk – Jagodzin – miało to miejsce ok. godz. 16:50. Komunikat nakazujący uruchomienie alarmu pojawił się ok. godz. 17, zaś po kilkunastu minutach został odwołany – powiedział wojewoda lubelski.

Ewakuacja przejścia granicznego Dorohusk–Jagodzin rozpoczęła się około godz. 16:50. Kilka minut później przekazano komunikat dotyczący uruchomienia alarmu. Po kilkunastu minutach został on odwołany.

Podwyższona gotowość służb

Mimo odwołania alarmu służby pozostają w stanie zwiększonej gotowości. Szczególna uwaga ma być zwrócona na sytuację po ukraińskiej stronie granicy oraz napływające stamtąd komunikaty.

– Będziemy bacznie obserwować to, co się dzieje i śledzić komunikaty z terenu Ukrainy. Na ten moment, wszystkie procedury zadziałały zgodnie z przewidywaniami, podwoiliśmy także obsadę w Wojewódzkim Centrum Zarządzania Kryzysowego – doprecyzował Krzysztof Komorski.

Jak zaznaczył wojewoda, w najbliższych godzinach służby będą pozostawały w stanie podwyższonej gotowości. W Wojewódzkim Centrum Zarządzania Kryzysowego zwiększono również obsadę, aby na bieżąco monitorować sytuację i reagować na ewentualne kolejne zagrożenia.

fot. LUW

fot. LUW

Źródło: LUW

Ustaw lublin112.pl jako preferowane źródło w Google

27 komentarzy

  1. No i co Krzysiu z tym zrobiłeś ?? Po co ten show ,wysyłacie alerty żeby chronić swoje tyłki

  2. I co na tym posiedzeniu nowego powiedzieli?

    • Że trzeba zdjąć krzyże na przejściach granicznych. Dla waszego bezpieczeństwa! Jeszcze komu na głowę spadnie…

  3. Kryzys to we władzach i to od kilkudziesięciu lat,kryzys intelektu,lojalności wobec kraju i patriotyzmu

  4. Czyli Lublin, to już Ukraina ? Szybko poszło !
    Jakie wnioski po posiedzeniu sztabu ?
    W stronę Polski codziennie leci killadziesiąt dronów, bo to ich naturalny kierunek. Na Alaskę nie polęcą. Teraz syreny będą wyły wybiórczo, dla których dronów ? W zależności od koloru czy humoru decydenta. Myślałem, że mamy wojsko od niszczenia dronów, chociaż tego jednego !
    Pomyliłem się. Wojska i sprzętu nie mamy. Mamy syreny !

    • Cieee Chorobaaa (via laptop dziadka Józka)
      Ocena: 1

      Na Alaskę i przez Alaskę na skróty próbowali latać, ale szybko ich tego oduczyliśmy, np. u mnie na lotnisku stoi dwa SU-57 i nie wiem co z nimi zrobić.

  5. A smutny krzysiu schował się na siłce czy w solarce?

  6. Robienie szumu o nie naszej wojnie, przez wrogą agenturę która próbuje nas w nią wciągnąć.

  7. Sami się nakręcają na tych sztabach. 😂😂😂😂
    Ważne, że spadł w Ukrainie a nie u nas. Banderowcom się należy.

  8. Raczej 1km od granicy, tak wynika z filmiku.

  9. Ocena: 11

    Po uderzeniu drona 2 km z tamtej strony granicy, a wojewoda już zwołał sztab kryzysowy.
    Jakby to było z naszej strony granicy to pewnie napełniłby wiadro ewakuacyjne.

  10. Ocena: 8

    Nie widać wiaderek, czyżby już wynieśli żeby nie śmierdziało?

Dodaj komentarz