Po tragedii w Jarosławiu. Parafie w naszym regionie zaczynają wprowadzać dodatkowe środki ostrożności
18:53 24-09-2026 | Autor: redakcja
Do dramatycznych wydarzeń doszło w czwartek rano na terenie Jarosławskiego Opactwa przy ul. Benedyktyńskiej w Jarosławiu. Około godziny 9.30 policjanci otrzymali zgłoszenie dotyczące ataku nożem. Jak wynika z dotychczasowych ustaleń, 31-letni obywatel Ukrainy zaatakował nożem pięć osób – czterech mężczyzn i kobietę. Poszkodowani zostali przewiezieni do szpitali. Wśród rannych było trzech duchownych. Jedna z zaatakowanych osób zmarła.
Napastnik został zatrzymany przez policję. Funkcjonariusze prowadzą czynności mające wyjaśnić dokładny przebieg zdarzenia oraz motywy działania mężczyzny. Relacje świadków wskazują, że napastnik miał najpierw zaatakować osoby w jednym z obiektów znajdujących się na terenie opactwa, a następnie przemieścić się w kierunku kościoła. Informacje dotyczące dokładnego przebiegu zdarzenia są nadal weryfikowane przez śledczych.
Reakcja także na Lubelszczyźnie
Wydarzenia z Jarosławia nie pozostały bez reakcji w naszym regionie. Parafia pw. Miłosierdzia Bożego w Puławach poinformowała o wprowadzeniu dodatkowych działań profilaktycznych. Ks. proboszcz Marcin Grzesiak, po rozmowie z Komendant Powiatową Policji w Puławach insp. Agnieszką Falandysz oraz po konsultacji z Siostrami Benedyktynkami, zdecydował o objęciu terenu parafii i Domu Sióstr Benedyktynek dodatkowymi patrolami policji.
Funkcjonariusze będą pojawiać się w tym miejscu zarówno w ciągu dnia, jak i w godzinach nocnych. Parafia podkreśla, że nie jest to reakcja na konkretne zagrożenie dotyczące Puław, lecz działanie profilaktyczne.
– Działania te mają charakter wyłącznie prewencyjny i służą zwiększeniu bezpieczeństwa oraz zapewnieniu spokoju wiernym, Siostrom i wszystkim osobom przebywającym na terenie naszych obiektów – wyjaśnia ks. Marcin Grzesiak.
Coraz więcej uwagi poświęca się bezpieczeństwu księży i kościołów
Tragedia w Jarosławiu pokazuje, jak szybko miejsce kojarzone przede wszystkim z modlitwą i spokojem może stać się miejscem niebezpiecznego zdarzenia. W ostatnich latach temat bezpieczeństwa duchownych, parafii oraz miejsc kultu coraz częściej pojawia się również w publicznej debacie.
Według badania Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego, przeprowadzonego wśród księży, 49,7 proc. ankietowanych duchownych deklarowało, że w ciągu poprzednich 12 miesięcy doświadczyło jakiejś formy agresji. Najczęściej były to wyzwiska, groźby i szyderstwa, ale pojawiały się również przypadki agresji internetowej.
Z tego samego badania wynika, że 19,3 proc. ankietowanych księży zetknęło się z atakiem na kościół lub inne miejsce kultu, a 10,8 proc. wskazało na przypadki niszczenia parafialnego mienia. To właśnie na tym tle część parafii coraz większą wagę przykłada do kwestii zabezpieczenia swoich obiektów.
Prezydent Ukrainy komentuje tragedię
Do tragedii w Jarosławiu odniósł się również prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. W swoim oświadczeniu przekazał kondolencje rodzinie i bliskim zmarłego oraz życzenia powrotu do zdrowia osobom rannym. Zełenski podkreślił, że sprawca powinien ponieść odpowiedzialność zgodnie z obowiązującym prawem. Zaapelował także o szybkie i rzetelne wyjaśnienie wszystkich okoliczności tragedii.
„Jesteśmy wstrząśnięci tym złem” – napisał ukraiński prezydent.
Obecność policyjnych patroli w pobliżu kościoła i Domu Sióstr Benedyktynek ma zwiększyć bezpieczeństwo osób korzystających z tych miejsc, a jednocześnie pozwolić na szybszą reakcję w przypadku pojawienia się jakiegokolwiek zagrożenia.
Ja bym powiedziała co trzeba zrobić ale obawiam się, że zaraz brygada barszczowa wpadnie mi na chatę. Więc ten, no.
Widziałem jak pilnuje się kibiców na lubelskiej Arenie, żeby sobie łbów nie porozbijali,
Teraz jak policja będzie pilnować każdego nabożeństwa z pilnowaniem kiboli może być krucho.
„Wpuście ich wszystkich, potem się ich sprawdzi”. Zupa wyśle 100 psów do pilnowania, żeby im nic nie zrobić.
ja pierd naćpany czy wariat dolony ?