2 Lubelska Brygada Obrony Terytorialnej coraz większa. Kolejnych 84 ochotników złożyło przysięgę (zdjęcia)
16:22 20-09-2025 | Autor: redakcja
W sobotę, na Placu Apelowym w koszarach 2 Lubelskiej Brygady Obrony Terytorialnej na Majdanku odbyła się przysięga wojskowa. Służyć wiernie Rzeczypospolitej Polskiej, bronić jej niepodległości i granic, stać na straży Konstytucji, strzec honoru żołnierza polskiego i sztandaru wojskowego bronić przysięgało 84 ochotników z województwa lubelskiego. Nowi terytorialsi to osoby w różnym wieku, z różnych środowisk i zawodów, których połączyła chęć zdobycia nowych umiejętności oraz gotowość do służby i działania na rzecz lokalnej społeczności.
Przysięga była zwieńczeniem 16-dniowego szkolenia podstawowego w ramach „Wakacji z WOT”. Ochotnicy zdobyli podstawową wiedzę i umiejętności, pozwalające rozpocząć służbę wojskową. Za nimi między innymi zajęcia z musztry, strzelania, medycyny pola walki czy terenoznawstwa.
– Uroczysta przysięga wojskowa jest zwieńczeniem Waszego wstępnego szkolenia i początkiem nowej drogi. Od dziś mamy 84 nowych pełnoprawnych żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej. Spoczywa na Was obowiązek udowodnienia, że motto „Zawsze gotowi, zawsze blisko” zobowiązuje. (…) Dziękuję za decyzję o wstąpieniu do 2 Lubelskiej Brygady Obrony Terytorialnej. Cieszę się, że w jej szeregi wstępują nowi, liczni ochotnicy. To wyraz Waszego patriotyzmu i gotowości do pracy dla dobra Ojczyzny. Życzę wielu sukcesów i satysfakcji ze służby – napisał w liście do uczestników szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.
Oprócz żołnierzy 2 Lubelskiej Brygady OT oraz ich rodzin, w uroczystości wzięli udział przedstawiciele różnych instytucji wojskowych i samorządowych z naszego regionu. Nowi terytorialsi dołączą teraz do pododdziałów 2 LBOT w Lublinie, Dęblinie, Bezwoli, Kraśniku i Zamościu.
Aktualnie 2 Lubelska Brygada Obrony Terytorialnej liczy ponad 3100 żołnierzy. Żołnierz pełniący terytorialną służbę wojskową, przynajmniej raz w miesiącu, musi przejść dwudniowe szkolenie rotacyjne i raz w roku dwutygodniowe szkolenie zintegrowane. Każdy z nich przez cały czas pozostaje w gotowości, aby stawić się w jednostce, gdy zajdzie taka potrzeba.
Galeria zdjęć
Fajne niunie na pierwszym foto😁🤤
Masz rację Felku, fajne… szkoda ich na mięsko dronowe (dawniej: armatnie).
Witają się z nimi jak by wrócili z wojny. A nawet drona nie szukali
DUMA
Felek ty to chyba w kamikadze niedoszłym służyłeś
Podziwiam brak instynktu samozachowawczego! Pchanie się na pewną śmierć za marne grosze! A przy takim zwierzchniku sił zbrojnych to żenada do kwadratu !!! Żal 4 litery ściska samobójstwo pionek w rządach ksrłła