05/06/2026
690 680 960

Zorganizowana grupa przestępcza oskarżona o handel dopalaczami i śmierć nabywcy

Do Sądu Okręgowego w Lublinie trafił akt oskarżenia przeciwko pięciu osobom, którym zarzuca się udział w zorganizowanej grupie przestępczej zajmującej się handlem dopalaczami. Według ustaleń śledczych działalność grupy doprowadziła do śmierci jednej osoby oraz obejmowała proceder prania pieniędzy na kwotę przekraczającą 1,5 mln złotych.

Akt oskarżenia przeciwko grupie handlującej dopalaczami

Prokuratura Okręgowa w Lublinie zakończyła śledztwo dotyczące działalności zorganizowanej grupy przestępczej, która zajmowała się wprowadzaniem do obrotu dopalaczy oraz innych substancji psychoaktywnych. Akt oskarżenia przeciwko pięciu jej członkom trafił już do Sądu Okręgowego w Lublinie.

Jak ustalono w toku śledztwa prowadzonego przez Wydział I Śledczy Prokuratury Okręgowej w Lublinie, grupa działała od listopada 2016 roku do kwietnia 2018 roku. Na jej czele stał 41-letni Sebastian P., który kierował przestępczym procederem wspólnie z Adamem Ż. (49 l.), Michałem N. (34 l.) oraz innymi nieustalonymi osobami.

Członkowie grupy wykorzystywali sieć sklepów internetowych, za pośrednictwem których oferowali sprzedaż tzw. dopalaczy — środków zastępczych i nowych substancji psychoaktywnych. W ofercie znajdowały się dziesiątki różnych preparatów, prezentowanych pod fikcyjnymi nazwami handlowymi, określanych jako odczynniki chemiczne, produkty kolekcjonerskie czy środki zapachowe. Na stronach internetowych widniały fałszywe opisy chemiczne i ostrzeżenia, że produkty nie są przeznaczone do spożycia przez ludzi, co miało służyć uniknięciu odpowiedzialności karnej.

Sprzedaż przez Internet i pranie pieniędzy

Jak wynika z ustaleń prokuratury, oskarżeni prowadzili sprzedaż wysyłkową na terenie całego kraju, korzystając głównie z usług paczkomatów zlokalizowanych w Lublinie. Przesyłki nadawano na fikcyjne dane osobowe, a środki z transakcji trafiały na rachunki bankowe wykorzystywane do prania pieniędzy. Na kontach powiązanych z działalnością grupy zgromadzono łącznie ponad 1,5 miliona złotych.

Prokuratura przekazała, że oskarżeni magazynowali substancje w jednym z mieszkań w Lublinie, gdzie przygotowywali paczki do wysyłki – porcjowali dopalacze, pakowali je i nadawali do odbiorców w całej Polsce. Według ustaleń śledczych, w wyniku wprowadzenia do obrotu niebezpiecznych substancji śmierć poniosła jedna osoba.

Zarzuty i grożące kary

Sebastian P. został oskarżony o założenie i kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą, a także o sprowadzenie niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia wielu osób poprzez wprowadzanie do obrotu znacznych ilości dopalaczy i substancji psychoaktywnych. Zarzucono mu również pranie pieniędzy pochodzących z przestępczej działalności.

Z ustaleń prokuratury wynika, że w okresie swojej działalności grupa wprowadziła do obrotu co najmniej 28 kilogramów substancji psychoaktywnych, czerpiąc z tego tytułu dochody nie mniejsze niż 279 tysięcy złotych. Oskarżeni działali w sposób zorganizowany, z góry planując kolejne etapy dystrybucji, a zyski dzielili między sobą.

Pozostali członkowie grupy – Adam Ż. i Michał N. – usłyszeli zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej oraz wprowadzania do obrotu nielegalnych substancji. Natomiast Robert Sz. (38 l.) i Sylwester Ł. (51 l.) zostali oskarżeni o udział w procederze prania pieniędzy pochodzących z działalności grupy.

Za czyny zarzucane oskarżonym grozi kara do 22,5 roku pozbawienia wolności. Rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Lublinie, Agnieszka Kępka, potwierdziła, że akt oskarżenia został już skierowany do Sądu Okręgowego w Lublinie.

3 komentarze

  1. 22 i pół roku ? Pierwsze słyszę o takiej wysokości kary . To chyba jakaś pomyłka . Chyba chodzi o 2,5 roku , to słyszałem .

  2. 28 kilogramów, ile to będzie porcji dilerskich według policji i prokuratury?? no to proszę się popisać i wyliczyć. jak złapią leszcza, to w artykule można było z tego zrobić 400 porcji. a tutaj co już wyższa matematyka się kłania ? kalkulator tyle zer nie ma ? może redaktor pomoże w liczeniu, zawsze lubi swoje napisać ?

  3. Ocena: 1

    A czy nie taniej by wyszło dla społeczeństwa gdyby Ci dilerzy poprostu wszystko musieli zażyć?bo skoro sprzedawali to mieli świadomość że jest szkodliwe więc niech sami to gówno zjedza

Dodaj komentarz