Wyjeżdżał z parkingu, nie zauważył pojazdu komunikacji miejskiej (zdjęcia)
12:11 07-10-2025 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło we wtorek przed południem, tuż przed skrzyżowaniem z ul. Bajkowskiego. Jak wynika ze wstępnych ustaleń, kierujący audi wyjeżdżał z parkingu i nie zauważył nadjeżdżającego trolejbusu MPK, który poruszał się ul. Lubartowską w stronę ul. Królewskiej. W wyniku nieostrożnego manewru samochód uderzył w bok pojazdu komunikacji miejskiej.
Na miejscu zdarzenia interweniowali pracownicy Nadzoru Ruchu MPK, którzy zabezpieczyli miejsce kolizji i koordynują ruch trolejbusów. Obecnie prowadzą oni czynności mające na celu ustalenie dokładnych okoliczności zderzenia.
Choć w wyniku kolizji nikt nie odniósł poważnych obrażeń, doszło do chwilowych utrudnień w ruchu. Jeden z pasów jezdni został częściowo zablokowany, co powodowało utrudnienia z przejazdem dla kierowców komunikacji miejskiej poruszających się od strony ul. Lubartowskiej w kierunku centrum miasta.
Po zakończeniu czynności służb i usunięciu pojazdów z jezdni ruch zostanie przywrócony do normy.
Galeria zdjęć
Jeśli wyjeżdżając z parkingu nie zauważył pojazdu komunikacji miejskiej, takiej wielkiej stodoły na kółkach, tzn. że nie powinien być kierowcą.
Przecież jakby to nie był autobus, a pieszy to tym bardziej by bo nie widział, trąba.
100 % racji
Nie nazywaj mojej wspaniałej hybrydy stodołą. To jest bączek.
Gdyby wjechał w pieszego, to winny byłby pieszy. Bo pieszy mógł poczekać, albo zrobić miejsce samochodziście.
Pieszy na ulicy jest gościem, na chodniku panem. A kierowca audi do okulisty.
Skoro nie zauważył trolejbusu to jak przy wyjeździe z parkingu miał zauważyć znak C-4 (nakaz jazdy w lewo za znakiem).
Dwa wykroczenia…
Nie zauważyć trolejbusa?
Przymusowe skierowanie na badania i prawko zabrać… Niech okulista się temu dobrze przyjrzy!
Standard… Jeżdżą na potęgę zawsze pod prąd… Wielu kierowców nie zna znaków drogowych. Straż miejska czy policja wiele może tam zarobić…
Tam chyba jest nakaz jazdy w lewo więc jak nie zauważył trolejbusu to i znaku nie widział.
Nie przyszło Ci do głowy, że stał do wyjazdu w lewo i patrzył w prawą stronę oczekując możliwości wyjazdu?
Jak nie jest z Lublina to nie ma nawyku sprawdzenia też lewej strony, z której jeżdżą tylko trolejbusy.
To tłumaczy jak mógł nie zauważyć takiego kolosa..
Pociąć to audi na małe fragmenty i na jakiś czas będzie spokojnie.
Niech im zrobią wjazd i wyjazd z tego „parkingu” po drugiej stronie i nie będzie problemu z tym, że:
1. samochody, które wjeżdżają na ten parking bardzo często robią to pod prąd, utrudniając trolejbusom możliwość jazdy na wprost.
2. tworzy się korek na lewym pasie ruchu jak kilka aut chce tam zaparkować.
3. samochody, które chcą wyjechać stwarzają zagrożenie jak wyżej.
Jeszcze powinien dostać mandat za skręt w prawo pod prąd.
Na jakiej podstawie ubzdurałaś sobie, że skręcał w prawo?
Czy dopuszczalny jest manewr skrętu w prawo z tego parkingu?
Gdzie masz napisane, że wyjeżdżał w prawo?
Po śladach na zderzaku widać, że był prostopadle do autobusu.
Tak. Przy czym to nie jest parking. To jest jezdnia jednokierunkowa o dwóch pasach ruchu. Z lewego skręca się w lewo, z prawego w prawo.
Przecież z parkingu wyjeżdżał ślepoto..
Może i jestem ślepy i głupi, ale aŁdi na pewno się nie jeździ (wyjeżdża), lecz aŁdi się leci (wylatuje).
W tym przypadku to może i jego wina, ale kierowcy komunikacji miejskiej czują się jak święte krowy na nic nie patrzą aby do przodu ….