Żołnierze 2 Lubelskiej Brygady OT udrażniali rzekę Wyżnicę i usuwali wiatrołomy w Kraśniku (zdjęcia)
10:38 09-06-2025 | Autor: redakcja
W dniach 6-8 czerwca br. do realizacji zadania zaangażowano 30 żołnierzy, w tym wykwalifikowanych pilarzy oraz wojskowe pojazdy ciężarowe. Zadania obejmowały usuwanie powalonych drzew, cięcie i przenoszenie konarów oraz przywracanie przepustowości rzeki Wyżnica, której zator groził podtopieniem pobliskich terenów zamieszkałych – szczególnie w świetle zapowiadanych kolejnych intensywnych opadów.
Wśród żołnierzy, którzy odpowiedzieli na wezwanie o pomoc w usuwaniu skutków kataklizmu w Kraśniku był szer. Paweł, żołnierz 24 Batalionu Lekkiej Piechoty – mieszkaniec Kraśnika.
– Zgłosiłem się od razu. Kraśnik to moje miasto, tu mieszkam, tu żyją moi bliscy i sąsiedzi. Wiedziałem, że liczy się czas – rzeka była zablokowana, a zapowiadano kolejne opady, więc trzeba było działać szybko i skutecznie – mówi żołnierz.
Użycie sił i środków Wojsk Obrony Terytorialnej w sytuacjach wystąpienia kataklizmów i klęsk żywiołowych odbywa się na wniosek wojewody. W tym przypadku decyzja Ministra Obrony Narodowej o skierowaniu sił 2 LBOT była odpowiedzią na prośbę o wsparcie w przywracaniu drożności dróg i rzeki Wyżnica w Kraśniku. Żołnierze zareagowali natychmiastowo, a zadanie zostało ukończone w niedzielę, 8 czerwca br. w godzinach popołudniowych.
Wsparcie lokalnych społeczności i szybka reakcja w sytuacjach zagrożenia to fundament działania Wojsk Obrony Terytorialnej. Każda taka akcja pokazuje, jak ważna jest obecność żołnierzy WOT blisko ludzi – gotowych do pomocy wtedy, gdy najbardziej jej potrzeba.
Galeria zdjęć
(Źródło: 2LBOT)
Świetna robota, widziałam ich w akcji. Dziękujemy 🙂
A mówili, że WOT niepotrzebny, a tu proszę, co rusz gdzieś jadą i pomagają 🙂
przydatność WOT jako jednostki wojskowej (liniowej) – to było kwestionowane (+ wyciaganie kadr i zasobów z innych jednostek wojska – gdzie ciągle panowały braki).
Tu mamy do czynienia z działaniami, jakie kiedyś realizowała OC (obrona cywilna).