05/06/2026
690 680 960

Znęcał się nad żoną. Sąd zdecydował o tymczasowym areszcie

59-letni mieszkaniec powiatu łęczyńskiego został tymczasowo aresztowany na dwa miesiące. Mężczyzna od miesięcy znęcał się fizycznie i psychicznie nad swoją żoną. Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mu zarzutu znęcania się nad osobą najbliższą.

Do interwencji doszło w minioną niedzielę na terenie powiatu łęczyńskiego. Policjanci zostali wezwani na miejsce awantury domowej. Jak się okazało, 59-latek kolejny raz wszczął agresywną kłótnię z żoną, podczas której wyzywał ją i poniżał. Mundurowi szybko ustalili, że nie był to odosobniony przypadek. Kobieta od dłuższego czasu doświadczała przemocy ze strony męża.

Z relacji poszkodowanej wynika, że jej partner regularnie stosował wobec niej przemoc psychiczną i fizyczną. Używał wobec niej wulgarnych słów, obrażał ją i nieustannie krytykował. Mężczyzna utrudniał jej kontakty z bliskimi oraz zakłócał sen i codzienne funkcjonowanie. Dochodziło również do rękoczynów – szarpań i popychania.

Agresor został zatrzymany i trafił do policyjnej celi. Zgromadzone przez funkcjonariuszy dowody były na tyle jednoznaczne, że pozwoliły na postawienie mu zarzutu znęcania się fizycznego i psychicznego nad żoną. Na wniosek policji i prokuratury sąd zdecydował o zastosowaniu wobec 59-latka środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na okres dwóch miesięcy.

Za popełnione przestępstwo mężczyźnie grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Policja apeluje: jeśli jesteś ofiarą przemocy domowej lub wiesz, że ktoś w Twoim otoczeniu jej doświadcza – nie czekaj. Powiadom odpowiednie służby, dzwoniąc pod bezpłatny numer alarmowy 112. Każdy sygnał zostanie dokładnie sprawdzony.

3 komentarze

  1. Zebrany materiał dowodowy tzn „oświadczenie żony” i gitara gra, męża nie ma, kolega może się wprowadzać.

    • Ocena: 2

      A może w końcu przyszły czasy, że kobiety przestają milczeć i cierpieć tylko zgłaszają takich oprawców.

  2. No i super! Zamykać tych psudo mężów i katolików.. Alkoholik powinien się leczyć, ale w Polsce ponad 3 mln z nich uważa, że to ich problem lub nie chcą. Tylko Ok 500 !tys podejmuje próby leczenia i zmiany życia. Szacuje się, że nawt 8 mln, cierpi przrz alkoholików… Najbliższa otoczenie, a czasem przypadkowe ofiary wypadków czy agresji…

Dodaj komentarz