„Zielona strzałka” przy Fabrycznej ma rozładować korki. Radny apeluje do prezydenta Lublina
13:44 12-06-2026 | Autor: redakcja
Apel o czasową zmianę organizacji ruchu
Do prezydenta Lublina trafiła interpelacja dotycząca organizacji ruchu w rejonie ronda Lubelskiego Lipca ’80 przy skrzyżowaniu z ul. Fabryczną. Radny Marcin Jakóbczyk wskazuje, że obecna sytuacja drogowa wymaga dodatkowych rozwiązań, które mogłyby usprawnić przejazd przez jeden z bardziej obciążonych komunikacyjnie odcinków miasta.
W piśmie radny podkreśla, że jego propozycja ma charakter czasowy i miałaby obowiązywać w okresie remontu wiaduktu na al. Unii Lubelskiej. Jak zaznacza, celem jest poprawa płynności ruchu na odcinku od skrzyżowania ul. Fabrycznej, Drogi Męczenników Majdanka z Wolską i Łęczyńską do ronda Lubelskiego Lipca ’80 oraz al. Unii Lubelskiej.
— Zwracam się z uprzejmą prośbą o wprowadzenie czasowego rozwiązania komunikacyjnego na okres trwania remontu wiaduktu na al. Unii Lubelskiej — napisał radny Marcin Jakóbczyk.
„Zielona strzałka” dla kierowców od strony Fabrycznej
Proponowane rozwiązanie zakłada wprowadzenie warunkowego skrętu w prawo dla kierowców poruszających się od strony ul. Fabrycznej. Chodzi o tzw. „zieloną strzałkę”, która umożliwiałaby skręt po zatrzymaniu się i upewnieniu, że manewr może zostać wykonany bezpiecznie.
Radny przypomina, że podobna organizacja ruchu funkcjonowała już wcześniej na tym odcinku. W jego ocenie obecnie mogłaby ona realnie pomóc w rozładowaniu zatorów.
— Takie rozwiązanie funkcjonowało w przeszłości na tym odcinku, dzisiaj w sposób wyraźny pozwoliłoby rozładować natężenie ruchu i zmniejszyć korki — wskazał w interpelacji.
Remont wiaduktu i większy ruch rowerowy
Jak wynika z pisma, utrudnienia są związane przede wszystkim z przebudową wiaduktu na al. Unii Lubelskiej. Obecnie zamknięty pozostaje przejazd pod wiaduktem, co wpływa nie tylko na kierowców, ale również na rowerzystów.
Radny zwraca uwagę, że osoby poruszające się rowerami, chcąc przedostać się z jednej strony ścieżki rowerowej na drugą, muszą korzystać z przejazdu górą. W sezonie letnim ruch rowerowy jest większy, co dodatkowo ogranicza przepustowość dla samochodów skręcających w al. Unii Lubelskiej od strony ul. Fabrycznej.
W interpelacji wskazano również, że problem dotyczy korkowania się środkowego pasa na wysokości centrum handlowego „Gala”. Według radnego kierowcy mają utrudnioną możliwość wcześniejszej zmiany pasa na skrajnie prawy przed ul. Bronowicką, przez co zjazd w prawo jest mocno utrudniony.
Decyzja należy do władz miasta
Radny Marcin Jakóbczyk zwrócił się do prezydenta Lublina o pozytywne rozpatrzenie prośby. Ostateczna decyzja w sprawie ewentualnej zmiany organizacji ruchu będzie należeć do miejskich służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo i płynność komunikacji.
Jeżeli propozycja zostanie zaakceptowana, „zielona strzałka” mogłaby stać się czasowym rozwiązaniem łagodzącym skutki remontu wiaduktu na al. Unii Lubelskiej i poprawiającym przejazd przez rejon ronda Lubelskiego Lipca ’80.
Jestem na tak, ale zaczną się tam wypadki. Dla większości kierowców zielona strzałka oznacza zielone światło..
Unia europejska zakazuje używania zielonych strzałek a Żuk się Unii słucha. Więc strzałki nie będzie. Nie po to była modernizacja ronda za kasę z unii europejskiej by nie powstawały korki. Po każdej modernizacji jest gorzej niż przed.
ruska albo pissowska dezinformacja , ja rozumiem że dla kremlbotów albo pissbotów wolność jest już tylko w Rosji lub na Białorusi
I za chwilę wypowie się dwóch specjalistów od organizacji ruchu w mieście czyli panowie FuLiar i Malec i oczywiście stwierdzą że „nie da się bo się nie da”.
A gdzie tam jest jakiś wiadukt? Może chodzi o most?
😂😂😂😂😂rozładować to mogą sobie telefon😂😂😂😂😂
Zielona strzałka nie czasowo tylko na stałe, bo korki w tym miejscu były przed remontem wspomnianego miejsca.
Ale ja już znam odpowiedź: to jest niezasadne.
Jadąc zgodnie z przepisami na zielonej strzałce, przejedzie może ze 3-4 auta na jednej zmianie, więc nie wiele to zmieni. A tak jak pisał kolega wyżej będzie jazda jak na zielonym świetle więc zrobi się tam niebezpiecznie przy przejściu.
Ale na zielonym gdy ustępuje się miejsca pieszym ze słuchawkami w uszach i oczami w telefonie oraz rowerzystom nawet tym prawidłowo jadącym jeden za drugim przez całą zmianę świateł, to też wiecej nie przejeżdża niż 3 lub 4 auta. A w sumie ze strzałką to by mogło być 8 aut w tym czasie.
W kraju piratów drogowych przepisy warunkowe nie powinny istnieć. Bo nikt tych warunków nie przestrzega. Tworzenie martwych przepisów i niedziałającego prawa jest psuciem prawa.
Najlepiej żeby zrobili przed rondem z każdej strony progi zwalniające ze 4 szt pod rząd i każdy będzie omijał to miejsce jak ognia.
Za mało potrąconych pieszych, rowerzystów i korzystających z tzw hulajnóg w tamtym miejscu? Już teraz skręcając mało który kierowca patrzy się czy ma pieszego w pobliżu, nie mówiąc o zatrzymaniu/zwolnieniu.
Podobno jest projekt zlikwidowania durnego nakazu zatrzymywania się na zielonej strzałce, który to nakaz sprawia, że nawet kiedy doskonale widać, iż można bezpiecznie jechać, w czasie owego zatrzymania i „upewniania się”, strzałka sobie gaśnie.