Zginął na motocyklu podczas jazdy próbnej
08:58 10-07-2023 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w niedzielę późnym popołudniem w miejscowości Cisownik w powiecie łukowskim. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie, z którego wynikało, że motocykl uderzył w drzewo. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Ze wstępnych ustaleń policjantów pracujących na miejscu wypadku wynika, że kierujący motocyklem marki Yamaha najprawdopodobniej wskutek nadmiernej prędkości na łuku drogi utracił panowanie nad jednośladem, zjechał z jezdni w pobliski las i uderzył w drzewo. W wyniku zdarzenia śmierć na miejscu poniósł 25-latek z gminy Wojcieszków.
Mundurowi ustalili, że jadący bez kasku ochronnego 25-latek nie miał uprawnień do kierowania motocyklem, a ponadto obowiązywał go sądowy zakaz kierowania pojazdami. Ponadto okazało się, że była to jazda próbna 25-latka przed zakupem motocykla.
Łukowscy policjanci pod nadzorem prokuratury będą prowadzili śledztwo i ustalą dokładnie, jaki był przebieg tego tragicznego w skutkach zdarzenia.

(fot. Policja Łuków)
Kierujący jednośladem jechał bez kasku, bez uprawnień do kierowania motocyklem i obowiązywał go sądowy zakaz kierowania pojazdami.
Dzięki Bogu został ukarany, choć przyznaję, że bez umiaru.
Początek tygodnia rozpoczyna Pan Kierowca. Przez tydzień będzie jeszcze setka mniejszych i dziesiątki groźniejszych zdarzeń. W 95% też spowodowana przez kierujących pojazdami silnikowymi. Kilka osób zginie lub zostanie kalekami. A my na forum będziemy czytać, że we Włodawie ukarano rowerowych meneli mandatami, albo, że ktoś przejechał rowerem po chodniku. A w dodatku nie miał tablicy, ani OC.
Albo będą nas straszyć, że znowu złapali jakiegoś ruskiego szpiona.
Franiu a jak przeczytamy że żul naprany wjechał pod twoje auto a ty by go nie zabić lądujesz w rzece i toniesz?
Jednego potencjalnego zabójcy mniej.
Jak tyle miał „za uszami”, a ludzie nie dawali rady tego skutecznie ogarnąć, to interwencja boska była konieczna.
To sprzedający raczej nie doczeka się na pieniądze a i kłopoty mogą być dodatkowe z tego.
Na pieniądze na pewno się nie doczeka, bo nie można z osobą nieżyjącą przeprowadzić umowy sprzedaży. O jakich dodatkowych kłopotach piszesz? Czym sprzedający zawinił?
o zniszczeniu mienia
Że puścił kierowcę bez kasku, od reszty zarzutów może się wyłgać.
Prawdziwy samuraj. Na japońskim sprzęcie zrobił sepuku.
Nie mówi się: zrobił sepuku, ino: se puku zrobił
Nie masz kasku? Walę bez.
Jak można dać na jazdę próbną bez sprawdzenia czy posiada uprawnienia i nie dać kasku?
1. Gdy wsiadasz do taksówki, albo autobusu to też sprawdzasz PJ kierującego?
2. Nie: „jak można nie dać kasku”, lecz: „jak można poruszać się motocyklem” bez kasku?
Ale jak Ty siadasz by kierować autobusem albo czyjąś taksówką to już użyczający ma obowiązek sprawdzić uprawnienia.
śpij słodko Aniołku
Nadmiernie się rozmarzyłaś/łeś… „aniołku”.
Dobrze, że nikomu nic się nie stało.
Tak po ludzku – szkoda chłopaka. Młody, całe życie przed nim było.
Z drugiej jednak strony, uchroniło to najprawdopodobniej niewinne osoby przed śmiercią lub kalectwem z ręki tego nieodpowiedzialnego typa .