04/06/2026
690 680 960

Zderzyła się z łosiem i pojechała dalej. „Nie wiedziała co potrąciła”

Wróciła do domu rozbitym autem. Powiedziała, że po drodze „coś” potrąciła. Przerażony mąż udał się na miejsce zdarzenia. Tam zastał świadków i rannego łosia.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 10 listopada, na drodze powiatowej łączącej Mętów z Prawiednikami. Wieczorem kierująca samochodem osobowym kobieta potrąciła łosia. Pomimo uszkodzeń auta nawet się nie zatrzymała, tylko pojechała dalej.

Jak wyjaśnia nam świadek kolizji, który jechał za kobietą, łoś wszedł na jezdnię wprost przed pojazd. Kierująca nim, po zderzeniu delikatnie zwolniła, następnie oddaliła się z miejsca.

Łoś upadł na jezdnię. Doznał obrażeń i nie mógł się podnieść. O wszystkim została więc powiadomiona policja i lekarz weterynarii. Kierowcy ściągnęli też zwierzę z jezdni, aby nikt w rannego łosia nie wjechał.

– W międzyczasie na miejscu pojawił się przestraszony mężczyzna. Jak tłumaczył, jego żona wróciła do domu uszkodzonym samochodem tłumacząc, że kogoś potraciła. Nie wiedziała jednak kogo. Ten więc natychmiast ruszył sprawdzić, czy to nie człowiek i nie potrzebuje on pomocy – tłumaczy nam świadek zdarzenia.

Młodego łosia nie udało się uratować. Teraz funkcjonariusze prowadzą czynności wyjaśniające. Nie ma już problemów z przejazdem.

26 komentarzy

  1. Nawet nie sprawdziła czy uderzyła w jakieś kartony lub w zwierzę?
    Czyli wyszła z założenia, że potrąciła człowieka więc lepiej spie*dalać.

    • Tak to wyglada.

    • A para z subaru ,które zajechało drogę to : wezwała pomoc , udzieliła jej, pozostała do wyjaśnienia , czy udała że nic nie widziała i dała nogę z miejsca? Tam był na pewno człowiek. Ile to 2-3 lata i cicho sza .Skoro takie wzorce idą z takiej góry to się dziwicie że tylu jest naśladowców?

    • Ocena: 1

      W kartony to uderzyła Hanka Mostowiak.

  2. Nie no ludzie kochani . To są jakieś jaja .
    Przecież takiej osobie , jak ta , powinno odebrać się prawo jazdy bez dwóch zdań .
    Co to ma znaczyć ?
    Coś potrąciłam. No Dobra, jade dalej .

  3. Ocena: 29

    Powinna ponieść surowe konsekwencje. A jeśli byłby to człowiek?….
    Na szczęście przynajmniej ma ogarniętego męża który przyjechał na miejsce wypadku. Choć też nie wiadomo czy nie przyjechał tylko dlatego że żona mu powiedziała że ktoś za nią jechał więc mogła zostać zidentyfikowana.
    A może wcale to nie ta kobieta kierowała, może ktoś inny, może pod wpływem alkoholu albo z zakazem..
    Pytań jest wiele i tyleż samo może być domniemań… dlatego każda okoliczność w tym wypadku nie powinna być rozstrzygana na korzyść tej kobiety a wręcz przeciwnie.

  4. Ocena: 23

    Co za baba.

  5. I powiedzmy, że byłby to człowiek. A ponoć czas się liczy na ratunek. Łosia też szkoda, słabo trafił.

    • „Łosia też szkoda, słabo trafił.”
      Jakby trafił na ciebie – zrobiłbyś mu sztuczne oddychanie?
      I zadzwonił po zoo-karetkę, żeby go zawiozła na zoo-OIOM?

  6. Marzeniem moim jest żeby ta Pani nigdy więcej nie mogła legalnie prowadzić auta.

    Wymagamy od dzieci/młodzieży/ludzi młodych myślenia, może skończmy skoro dorośli zachowują się poniżej jakiejkolwiek krytyki

  7. Mam nadzieję,że policja,pojechała do jaśnie Pani,sprawdzić stan trzeźwości i nie tylko. Tragedia jacy ludzie jeżdżą samochodami..

  8. Jak można nie zauważyć łosia przed autem? Siedziała w telefonie czy sie malowała?

    • Chyba nigdy nie miałeś ” przyjemności” spotkania się z taką sytuacją kiedy nagle pojawia się zwierzę przed autem, bo jak byś miał to byś wiedział jak to jest i głupot nie pisał
      Często jeżdżę tą trasą i miałam kilkukrotnie podobne sytuację.
      Zachowanie kierowcy jednak delikatnie mówiąc dziwne …..

  9. powinna oddać prawo jazdy, chociaż jego brak niektórym nie przeszkadza

  10. Ocena: 13

    Zabrać babie bez mózgu prawo jazdy dożywotnio i pozbawić nawet posiadania Dzieci bo jak ktoś nie posiada mózgu to tylko na wieczną zmazline zasługuje

Dodaj komentarz