Kierowca autobusu widząc usiłującego wyjechać z posesji forda, zatrzymał się, aby umożliwić mu włączenie się do ruchu. Jadący za autobusem motocyklista miał wyprzedzić pojazd i zderzył się z fordem.
no przecież napisałem że winny kierowca autobusu , ja bym ocenił to tak wina kierowcy autobusu 60 procent wina kierowcy forda 35 procent a wina motocyklisty 5 procent
Grzesiek
Ocena: 0
Moim zdaniem tylko motor.
yoyo
Ocena: 0
Wina Tuska. Przez takich jak on Lublin dostał kasę z UE na remont tej ulicy. Jest dobry asfalt to motocykle są wszędzie
John
Ocena: 0
Tłumoki wina jest kierowcy Forda – wymusił pierwszeństwo, tutaj nie ma znaczenia, że motocyklista przekroczył linię ciągłą. Motocyklista też na pewno zostanie ukarany właśnie za przekroczenie linii ciągłej ale bezpośrednią przyczyną kolizji/wypadku było wymuszenie pierwszeństwa przez Forda!
pat
Ocena: 0
Ford nie miał szans zobaczyć motocyklisty a motocyklista forda. Zatrzymanie się kierowcy autobusu nie zwalniało ich z zachowania szczególnej ostrożności. Dziwię się kierowcom, którzy dają się podpuszczać „uprzejmym”. Za takie „uprzejmości” ja najczęściej dziękuję i czekam.
luki
Ocena: 0
a co jeśli wyprzedzał/omijał nie przekraczając linii ciągłej ?? Każdy kto się włącza do ruchu ma obowiązek ustąpić pierwszeństwa.
Konstancjusz
Ocena: 0
Autobus swoją szerokością w tym miejscu nie zostawia miejsca nikomu. Nie zmienia to faktu ze motocyklista dostanie mandat za wykroczenie a winnym jest kierowca osobówki.
simsonek
Ocena: 0
Sezon motocyklowy … zakończony. Koniec szaleństwa na podwójnej ciągłej. Idioto … włącz myślenie.
Dzaga
Ocena: 0
Z tego co mi się wydaje to motocykl omijal autobus a nie szalal… a po jakiego autobus przepuszczal forda…idiotyzm…
Romuś
Ocena: 0
Tak właśnie popierdziela większość motocyklistów(oczywiście ci na ścigaczach),wciskają się wszędzie,przepisy ich nie obowiązują,zero wyobrazni…
no przecież napisałem że winny kierowca autobusu , ja bym ocenił to tak wina kierowcy autobusu 60 procent wina kierowcy forda 35 procent a wina motocyklisty 5 procent
Moim zdaniem tylko motor.
Wina Tuska. Przez takich jak on Lublin dostał kasę z UE na remont tej ulicy. Jest dobry asfalt to motocykle są wszędzie
Tłumoki wina jest kierowcy Forda – wymusił pierwszeństwo, tutaj nie ma znaczenia, że motocyklista przekroczył linię ciągłą. Motocyklista też na pewno zostanie ukarany właśnie za przekroczenie linii ciągłej ale bezpośrednią przyczyną kolizji/wypadku było wymuszenie pierwszeństwa przez Forda!
Ford nie miał szans zobaczyć motocyklisty a motocyklista forda. Zatrzymanie się kierowcy autobusu nie zwalniało ich z zachowania szczególnej ostrożności. Dziwię się kierowcom, którzy dają się podpuszczać „uprzejmym”. Za takie „uprzejmości” ja najczęściej dziękuję i czekam.
a co jeśli wyprzedzał/omijał nie przekraczając linii ciągłej ?? Każdy kto się włącza do ruchu ma obowiązek ustąpić pierwszeństwa.
Autobus swoją szerokością w tym miejscu nie zostawia miejsca nikomu. Nie zmienia to faktu ze motocyklista dostanie mandat za wykroczenie a winnym jest kierowca osobówki.
Sezon motocyklowy … zakończony. Koniec szaleństwa na podwójnej ciągłej. Idioto … włącz myślenie.
Z tego co mi się wydaje to motocykl omijal autobus a nie szalal… a po jakiego autobus przepuszczal forda…idiotyzm…
Tak właśnie popierdziela większość motocyklistów(oczywiście ci na ścigaczach),wciskają się wszędzie,przepisy ich nie obowiązują,zero wyobrazni…