05/06/2026
690 680 960

Zderzenie motocykla z fordem. Centrum Lublina momentalnie zostało zakorkowane

Kierowca autobusu widząc usiłującego wyjechać z posesji forda, zatrzymał się, aby umożliwić mu włączenie się do ruchu. Jadący za autobusem motocyklista miał wyprzedzić pojazd i zderzył się z fordem.

Do wypadku doszło w piątek po godzinie 17 na ul. 3 Maja w Lublinie. Zderzyły się tam dwa pojazdy: samochód osobowy i motocykl. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

Jak wstępnie ustalono, kierowca forda wyjeżdżał z drogi prowadzącej do posesji. Jeden z pojazdów, autobus komunikacji miejskiej, zatrzymał się, aby umożliwić mu włączenie się do ruchu. W tym czasie mężczyzna kierujący motocyklem zaczął wyprzedzać autobus.

Doszło do zderzenia pojazdów. Motocyklista został przetransportowany do szpitala. Policjanci ustalają teraz szczegółowe okoliczności zdarzenia. Przez ponad godzinę w centrum Lublina występowały bardzo duże utrudnienia w ruchu.
50

(fot. nadesłane – Przemyslaw – DZIĘKUJEMY)
2017-09-29 19:41:02

45 komentarzy

  1. Czyli nerki winne? Bo wyprzedzając pojazd przy podwójnej ciągłej powinien zmieścić się w pasie a przy autobusie nie ma na to szans.

  2. obrońcy motocyklisty i pieszych … 3… 2… 1…. Start !

  3. motocyklem kierował motocyklista… cóż za zbieg okoliczności!

  4. Biała Topola zcięta z południa ogrodu
    Ocena: 0

    Po co go transportowali,niech na piechotę by szedł i patrzył jak długa jest ta podwójna ciągła,skoro na motorku nie umiał dostrzec.

    • To samo mozna powiedziec o kierowcy osobowki. On tez chcial wyjechac W LEWO. Przy podwojnej ciaglem to chyba tez jest zabronione, nie ?

      • Akurat tam mu wolno z dwóch posesji

        • Masz racje 😉 moj blad przyznaje sie. Ale to nie zmienia faktu ze to ford wlaczal sie do ruchu i nie ustapil

          • Daj już spokój. Cwaniak na motorku przesadził i zaliczył dzwona. Ford moralnie niewinny.

          • Kierowca autobusu zatrzymał się przed wyjazdem z posesji, żeby umożliwić wyjazd osobówce (przy wyjeździe linia była już przerywana). Nikt nie przypuszczał, że jakiś bezmózg będzie wyprzedzał na podwójnej…

    • Poza tym to nie jest jednoznaczna wina motocyklisty. To osobowka wlaczal sie do ruchu i ma obowiazek ustapic pierwszenstwa wszystkim pojazdom. Nawet tym ktore jada nieprawidlowo

  5. Ocena: 0

    Jeżdżę na moto już dosyć długo ale na taką bezmyślność nie ma żadnego wytłumaczenia. Bezmózg kompletny. Pomijając linię ciągłą. Skoro duży pojazd się zatrzymuje to musi mieć jakiś powód. Nie masz widoczności co się dzieje przed tobą więc stój baranie i czekaj grzecznie. Brak wyobraźni.

  6. wina kierowcy autobusu ja też jestem motocyklistą i pomyślał bym że autobus zatrzymał się bym ja na luzie mógł go łatwo wyprzedzić a jak autobus stoi to ciągła nie obowiązuje bo musze go jakoś wyprzedzić – to chyba jasne Skąd ja mogłem wiedzieć że w poprzek wyjedzie osobówka

    • szatan z siódmej klasy
      Ocena: 0

      januszu motoryzacji stojący pojazd omija się a nie wyprzedza, mam nadzieję że to tylko prowokacja z Twojej strony.

    • Gdzie to w przepisach jest, że jak autobus stoi to ciągła nie obowiązuje? Gdzie napisano, że jest jakiś przymus wyprzedzania autobusu?????

  7. szatan z siódmej klasy
    Ocena: 0

    Kierowca Forda pewnie też zawinił, bo stojąc tak w poprzek jezdni przekroczył podwójną ciągłą linię i na pewno wykonywał lewoskręt nie zgodnie z przepisami a kierowca autobusu nie powinien się zatrzymywać jeżeli widział, że Ford sygnalizował zamiar skrętu w lewo.Krótko mówiąc trafił cwaniak na lepszego cwaniaka a tak na marginesie dlaczego większość motocyklistów ma daleko gdzieś wszelkie przepisy popisując się brawurową jazdą ?

    • niosła honda osła
      Ocena: 0

      Bo prawie każdy motocyklista wraz z odebraniem prawa jazdy z wydziału komunikacji zostawił tam swój rozum…

    • Akurat przy wyjeździe z posesji jest linia przerywana, chociaż na zdjęciu tego nie widać. Autobus zatrzymał się na końcu ciągłej, kierowca miał pełne prawo sądzić, że jednak może wyjechać. W tym miejscu, w godzinach szczytu, jeśli ktoś nie zatrzyma się, to na wyjazd z lewoskrętem można czekać… do wieczora.

  8. Ocena: 0

    Trudno tutaj debatowac…bo winny motocyklista i kierowca forda..złamane zostały dwa przepisy…

  9. Ocena: 0

    Winien kierowca autobusu bo chyba kodeks drogowy nie zezwala zatrzymywać się przy ciągłej linii ?!!!!

    • Oj, ty biedulku umysłowy. Kodeks drogowy zmusza do przejechania nawet całego przedszkola, żeby tylko nie zatrzymać się przy ciągłej.
      Strach Ci rower udostępnić.

  10. Ocena: 0

    W tym miejscu autobus może stać tylko w przymusowej sytuacji. Jeżeli nie wiesz co jest przed autobusem to nie pchaj się jak byczek na ranczo do wodopoju a linia ciągła na jezdni jest tylko dla tych którzy mają rozum nawet minimalny…