04/06/2026
690 680 960

Zderzenie Malucha z Toyotą na wjeździe do Świdnika. Dwie osoby zostały ranne

Po wypadku występują utrudnienia na wjeździe do Świdnika od strony Lublina. Na miejscu pracują policjanci. Strażacy wahadłowo przepuszczają nadjeżdżające auta.

Do wypadku doszło w niedzielę, 8 marca, na Al. Jana Pawła II w Świdniku. Po południu, na skrzyżowaniu z ul. Drewnianą zderzyły się dwa samochody osobowe: Fiat i Toyota. Na miejscu interweniowały zespoły ratownictwa medycznego, straż pożarna oraz policja.

Jak tam przekazano, w wypadku dwie osoby zostały ranne. Jest to kierowca oraz pasażerka Malucha. Przetransportowano ich do szpitala.

Obecnie funkcjonariusze prowadzą czynności mające na celu ustalenie szczegółowych okoliczności oraz przyczyn zdarzenia. Wiadomo już, że jeden z kierowców nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu.

Występują utrudnienia w ruchu. Zablokowany jest pas jezdni w kierunku Świdnika. Strażacy wahadłowo przepuszczają nadjeżdżające pojazdy.


(fot. lublin112.pl, nadesłane – Tomasz)

29 komentarzy

  1. Ocena: 43

    Szkoda maluszka 😥😥😥😥

  2. Ocena: 29

    Taki piękny ten maluszek, ależ strata :((

  3. Ocena: 12

    Widziałam jak rozwozili ulotki pół godziny przed wypadkiem. Szybkiego powrotu do zdrowia życzę kolporterom.

  4. Ocena: 10

    Szkoda Maluszka

  5. Czy poinformowano konserwatora zabytków ?

    • Ocena: 13

      W celu? Maluch jest na białych blachach, a nie żółtych. Nie był rejestrowany jako zabytek. Na zdjeciu 1/10 są jeszcze 2sztuki w tle.

    • aleś błysnął, jak jutrzenka na tle głupoty! Pryszcz nie był zarejestrowany jako zabytek, teraz już raczej w ogóle nie będzie zarejestrowany.

  6. w Parczewie jak na torze wyścigowym...
    Ocena: 7

    W Parczewie motory wczoraj i dziś jak na jakimś torze wyścigowym. Głąby „mają pasję” a ludzie muszą słuchać tego jazgotu. Po Kolejowej jak po torze, pewnie i ponad sto/h, na pewno za głośno, bo na kilka ulic słychać, ale Policja chyba nie widzi, nie słyszy, co roku to samo.

  7. Grześ przez wieś
    Ocena: 6

    A teraz ubezpieczyciel uzna szkoda całkowita,wypłaci dwa tysiące i się bujaj.A właściciel zostaje z problemem.

  8. Czy to było wymuszenie pierwszeństwa przez kierowcę Malucha?

  9. Ocena: 3

    Zaraz się okaże, że wymusił ten od naklejki „Łogiń Kurła”. Przeokropne 25koni mechanicznych mocy jednak „łognia” nie dały.

  10. Ocena: 3

    Widzę że maluch całkiem znośnie przyjął to uderzenie – przecież to sama blacha, a Toyota złożyła się.

Dodaj komentarz