Zderzenie Malucha z Toyotą na wjeździe do Świdnika. Dwie osoby zostały ranne
16:47 08-03-2026 | Autor: redakcja
Do wypadku doszło w niedzielę, 8 marca, na Al. Jana Pawła II w Świdniku. Po południu, na skrzyżowaniu z ul. Drewnianą zderzyły się dwa samochody osobowe: Fiat i Toyota. Na miejscu interweniowały zespoły ratownictwa medycznego, straż pożarna oraz policja.
Jak tam przekazano, w wypadku dwie osoby zostały ranne. Jest to kierowca oraz pasażerka Malucha. Przetransportowano ich do szpitala.
Obecnie funkcjonariusze prowadzą czynności mające na celu ustalenie szczegółowych okoliczności oraz przyczyn zdarzenia. Wiadomo już, że jeden z kierowców nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu.
Występują utrudnienia w ruchu. Zablokowany jest pas jezdni w kierunku Świdnika. Strażacy wahadłowo przepuszczają nadjeżdżające pojazdy.
Galeria zdjęć
(fot. lublin112.pl, nadesłane – Tomasz)
Szkoda maluszka 😥😥😥😥
Szkoda, bo gdzie nie splunąć to Toyota, a kaszlaka teraz zobaczyć to rzadkość wielka.
To po co wymuszał? 🙃
Taki piękny ten maluszek, ależ strata :((
Widziałam jak rozwozili ulotki pół godziny przed wypadkiem. Szybkiego powrotu do zdrowia życzę kolporterom.
Szkoda Maluszka
Czy poinformowano konserwatora zabytków ?
W celu? Maluch jest na białych blachach, a nie żółtych. Nie był rejestrowany jako zabytek. Na zdjeciu 1/10 są jeszcze 2sztuki w tle.
To była chyba ironia z jego strony.
Masz rację , ale jak widać nie każdy rozumie .
aleś błysnął, jak jutrzenka na tle głupoty! Pryszcz nie był zarejestrowany jako zabytek, teraz już raczej w ogóle nie będzie zarejestrowany.
W Parczewie motory wczoraj i dziś jak na jakimś torze wyścigowym. Głąby „mają pasję” a ludzie muszą słuchać tego jazgotu. Po Kolejowej jak po torze, pewnie i ponad sto/h, na pewno za głośno, bo na kilka ulic słychać, ale Policja chyba nie widzi, nie słyszy, co roku to samo.
Komentarz ukryty, pokaż
To sobie kup zatyczki do uszu ty impotencie umysłowy
Zabolało motorowca pasjonata hałasu?
Widać, jaką macie kulturę…
A teraz ubezpieczyciel uzna szkoda całkowita,wypłaci dwa tysiące i się bujaj.A właściciel zostaje z problemem.
Czy to było wymuszenie pierwszeństwa przez kierowcę Malucha?
Nie, Toyota jest sprawcą kolizji
Zaraz się okaże, że wymusił ten od naklejki „Łogiń Kurła”. Przeokropne 25koni mechanicznych mocy jednak „łognia” nie dały.
Widzę że maluch całkiem znośnie przyjął to uderzenie – przecież to sama blacha, a Toyota złożyła się.