Zatrzymanie właściciela psów w sprawie śmiertelnego pogryzienia mieszkańca Puław
09:29 17-10-2025 | Autor: redakcja
Decyzja prokuratury i zatrzymanie podejrzanego
Postanowieniem Naczelnika 1 Wydziału Śledczego Prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze zarządzono zatrzymanie oraz przymusowe doprowadzenie 53-letniego właściciela psów, które w dniu 12 października 2025 roku w kompleksie leśnym w Zielonej Górze wydostały się poza teren ogrodzenia posesji i zaatakowały przechodzącego w pobliżu 46-letniego mężczyznę. Niestety w wyniku odniesionych obrażeń mieszkaniec Puław zmarł w szpitalu.
Zatrzymania dokonali funkcjonariusze Komendy Miejskiej Policji w Zielonej Górze działający na polecenie prokuratury. Zatrzymany mężczyzna zostanie przesłuchany przez prokuratora, który osobiście poprowadzi czynności procesowe.
Kwalifikacja prawna czynu
Mężczyzna jest podejrzewany o popełnienie czynu polegającego na spowodowaniu ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w postaci choroby realnie zagrażającej życiu, którego następstwem była śmierć pokrzywdzonego. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, czyn ten zagrożony jest karą od 5 lat pozbawienia wolności do kary dożywotniego pozbawienia wolności.
Czynności procesowe i dalszy bieg śledztwa
W czwartek, 16 października, przeprowadzona została sekcja zwłok pokrzywdzonego z udziałem dwóch biegłych z zakresu medycyny sądowej. Uzyskane wyniki będą miały kluczowe znaczenie dla dalszych ustaleń w sprawie. Jednocześnie podjęto decyzję, że postępowanie zostanie powierzone do prowadzenia Komendzie Wojewódzkiej Policji w Gorzowie Wielkopolskim, pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze.
Apel do świadków i osób pokrzywdzonych
W związku z napływającymi doniesieniami medialnymi oraz możliwymi innymi przypadkami niewłaściwego zabezpieczenia psów, prokuratura zwraca się z apelem do osób pokrzywdzonych i świadków o kontakt z jednostką.
Zgłoszenia można kierować:
drogą elektroniczną na adres e-mail: [email protected]
lub pocztą tradycyjną na adres:
Prokuratura Okręgowa w Zielonej Górze
ul. Partyzantów 42, 65-332 Zielona Góra
W treści zgłoszenia należy wskazać okoliczności zdarzenia, czas i miejsce jego wystąpienia oraz dane kontaktowe osoby zgłaszającej.
Lepiej ale wydaje mi się ze powinni całą sprawę przenieść do innego województwa.
Ciekawe jak by to wyglądało, gdyby rozszarpanym przez psy też był policjant.
Jakoś w specjalną uczciwość czy rzetelność i tak nie wierzę, pomimo, że powiązania pomiędzy policjantami z różnych województw są może trochę mniejsze niż lokalnie.
Myślisz że policjant drogówki da mandat innemu psu, tylko dlatego, że jest z innego województwa? Zapomnij. Nawet jakby to wszystkie stacje TV nagrały, to i tak byłoby z tego co najwyżej pouczenie.
Jak zwykle intensywne działania są prowadzone po tragedii, a nie przed nią, pomimo tego, że były wcześniej ostrzeżenia i zgłaszane nieprawidłowości.
Żeby doszło do zapewnienia przejezdności drogom pożarowym też trzeba tragedii i wielu spalonych osób, żeby służby za to odpowiedzialne reagowały.
Żeby policjanci zaprzestali z dawaniem pouczeń za jazdę samochodami po chodnikach, też wpierw musi rozstać rozjechanych kilkoro dzieci czy starców na chodniakch.
Dokładnie jak wg. powiedzenia: „Mądry Polak po szkodzie”.
Ponoć pan do którego należały psy to były policjant, można się więc spodziewać długieeego postępowania w sprawie, którego efektem będzie wyrok sądu na uśpienie psów.
Czyli jak w ludowym powiedzeniu: „Chłop zawinił, a Cygana powiesili”.
U nas to samo. Od lat mamy kłopot z sąsiadami, mają stada psów, głodnych, biegających po polach, duszą sarny, ganiają ludzi, i nie ma na to rady. Jak kogoś ukatrupią to taki sam apel służby wystosują.
milicjant byly bedzi zalatwial sobie ulge na kare
POsmaruje dobrze i POlskie sądy dazą mu 1 rok w zawieszeniu. Ot POlskie realia.
Prawo na całym Swiecie stworzne zostało dla zabezpieczenia interesów ludzi majetnych
Jak przed 2 dniami napisałem, że sprawca powinien zgnić w więzieniu to komentarz został zablokowany a dziś redakcja sama o takiej możliwości pisze w trzecim zdaniu.