07/06/2026
690 680 960

Zatrzymali do kontroli ciężarówkę z burakami. „Świadome narażanie zdrowia i życia innych użytkowników drogi”

Po tym, jak inspektorzy sprawdzili stan układu hamulcowego ciężarówki przewożącej buraki cukrowe, kierowcy zakazano dalszej jazdy. Konsekwencje poniesie zaś przewoźnik.

Wczoraj inspektorzy z Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Lublinie prowadząc działania na drodze krajowej nr 74 Zamość – Hrubieszów zatrzymali do kontroli ciągnik siodłowy z naczepą przewożący buraki cukrowe. W trakcie prowadzonych czynności wyszło na jaw, że pojazd ma fatalny stan układu hamulcowego. Dokładnie dwie z tarcz hamulcowych naczepy były tak skrajnie zużyte oraz popękane, że w każdej chwili mogły się rozpaść.

Jak wyjaśniają inspektorzy, w wyniku tego koła naczepy zostałyby zablokowane zaś pojazd zmieniłby swój tor jazdy wpadając, albo do rowu, albo zjeżdżając na przeciwległy pas jezdni. Podkreślili równocześnie, że eksploatacja naczepy ze skrajnie zużytymi, a do tego pękniętymi tarczami hamulcowymi to świadome narażanie zdrowia i życia innych użytkowników drogi.

Kierowcy zakazano dalszej jazdy do czasu usunięcia, tej niebezpiecznej usterki. Z kolei wobec przewoźnika wszczęte zostało postępowanie administracyjne w związku ze stwierdzonym naruszeniem polegającym na wykonywaniu przewozu drogowego pojazdem posiadającym usterki układu hamulcowego zakwalifikowane jako niebezpieczne.

Grozi za to kara do 2 tys. złotych. Sprawdzana ma też być odpowiedzialność osoby zarządzającej transportem u przewoźnika, co może skutkować nawet cofnięciem uprawnienia do wykonywania transportu drogowego.

(fot. WITD)

14 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Ameryka odkryta

  2. Ocena: 0

    za coś takiego, dla przewoźnika kara administracyjna winna wynosić min. 10 000 PLN.
    Oraz wszczęcie postępowania karnego za świadome narażanie innych użytkowników.
    Kierowca też NIE jest bez winy, bo z pewnością wiedział o stanie układu hamulcowego.

  3. Zabierać również prawo jazdy kierowcy! Wsiadasz do auta to sprawdzaj stan techniczny! Dlaczego ja mam być narażany przez takiego …. nie ma żadnego tłumaczenia!

  4. Ocena: 0

    Jak oni przechodzą przegląd??? To nie stało się w tej chwili , tylko to juź widać po zuźytch tarczach że jeździł z tym od dłuszego czasu.Jako kierowca nikt by mnie nie zmusił tym jeździć.Hamulce, olej w silniku, płyn w chłodnicy to ma być sprawne w nocy o północy.

  5. Polak gorszego sortu
    Ocena: 0

    Nie rozumiem… zakazano dalszej jazdy tzn. co ? Tak poważne usterki mają być naprawione gdzieś na poboczu drogi, czy w przydrożnych krzakach ?

  6. Ocena: 0

    Nie znacie się. To sportowe nacinane tarcze.

    • Ocena: 0

      Nawet przy sportowych tarczach może się zdarzyć, że kierowca naciska na geja hamulca (przepraszam za wulgaryzm), a hamulce nie działają i… ratuj sie kto może…

  7. Ocena: 0

    Został tylko sok z parchów.

  8. Co się dziwić skoro kierowca to typowy Sebek.

  9. Ocena: 0

    Ja tam redakcji poleciłbym sprawdzić kto robił przegląd takiej naczepy. Co tu kierowca winny? Co mu dali to tym jechał. A jak nie to won z roboty.

  10. Ocena: 0

    Dobrze, że buraki nie mają mózgów, przeżyłyby straszna traumę na wieść, że dalej nie jadą