Zatrzymała się przed przejściem dla pieszych. W jej auto wjechał kierowca volkswagena (zdjęcia)
13:48 30-10-2020 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w piątek przed godziną 13 na ul. Filaretów w Lublinie. Na wysokości ul. Pozytywistów zderzyły się dwa samochody osobowe: mazda i volkswagen. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Jak wstępnie ustalono, oba pojazdy jechały w tym samym kierunku, w stronę ul. Jana Pawła II. Kierująca mazdą mazdą kobieta zatrzymała się przed przejściem, celem przepuszczenia osoby pieszej. Po chwili w tył jej pojazdu wjechał kierowca volkswagena.
Podróżujące pojazdami osoby osoby nie doznały obrażeń ciała. Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności kolizji. Występują niewielkie utrudnienia w ruchu.












(fot. lublin112, nadesłane, nadesłane – Oskar)
ślepy ameb !!!!!
jechała na strajk kobiet 🙂
to typowe…dlatego nie zatrzymuję się przed przejściem w sposób gwałtowny/dla grzeczności/ponieważ jadący po mojej lewej najczęściej się nie zatrzymuje i zagraża pieszemu
…gdzie to jest…Filaretów w pobliżu Pozytywistów ?
https://www.google.com/maps/place/Pozytywist%C3%B3w,+Lublin/@51.2357301,22.5282787,17.96z/data=!4m5!3m4!1s0x4722577f6640909f:0x9220e9a27d17b220!8m2!3d51.2337868!4d22.5344991
Co za ameba zaprojektowała PdP (nawet kilka) na ekspresowej obwodnicy dzielnic? Piesi mają do wyboru przejście z sygnalizacją przy ZUSie albo kładkę nadziemną przy Jutrzenki.
Odwieczne pytanie. Dlaczego znowu to kierujący samochodem spowodował zdarzenie drogowe? Dlaczego tym razem nie padło na rowerzystę, czy na osobę poruszającą się e-hulajnogą? Zawsze nie da razy wyhamować kierujący samochodem.
Bo kobieta zatrzymała się. Przypadek… nie sądzę.
Jak tacy pseudokierowcy radzą sobie w normalnym życiu. Idąc chodnikiem też na innych wchodzą? czy też jadąc rowerem również najeżdżają na inne pojazdy?
To tylko potwierdza że kierujący samochodami nie znają przepisów. I mają wszystko głęboko w d… dla nich liczy się aby jazda i oni sami.
No ja się nie dziwię, że jej wjechała… nikt tam się nigdy nie zatrzymuje aby przepuścić pieszych. 😛
A Mazda ładna, szkoda.
*wjechał
Ja zawsze sie zatrzymuję aby przepuscić pieszych, dlatego też zwykle zwalniam przed pdp aby pieszy mnie nie zaskoczył, a którego spodziwam sie na KAŻDYM pdp zwłaszcza w terenie zabudowanym i WY tez powinniescie to robić. Samo uspokojenie jazdy powoduje że przestaje się być burakiem za kierownicą samochodu. Pozytywną jest to ze coraz wiecej w naszym miescie kierowców jeżdzących spokojnie i z klasą a buractwo za kierownicą już nie dominuje.
Słusznie. Też tak robię. Przed przejściem noga z gazu, żeby na wypadek potrzeby nagłego zatrzymania się, dać siedzącemu na ogonie burakowi szansę na bezpieczne wyhamowanie.
Nasuwa się podstawowe pytanie. Czy na przejściu dla pieszych znajdowała się już osoba, czy tylko kierowca się zatrzymał bez powodu? Jeżeli odpowiedź jest twierdząca z zaznaczeniem drugiej części pytania należy mu zabrać prawo jazdy za zatrzymywanie się w niedozwolonym miejscu i spowodowanie kolizji. Drugiej osobie zabrać za to, ze nie dostosowała odstępu od poprzedzającego pojazdu.
Ta wypowiedź jest poprostu żenująca i świadczy o kompletnym braku wiedzy i znajomości przepisów drogowych
Naprawdę ręce opadają jak człowiek sobie uświadomi ilu „dzbanów” codziennie jeździ po naszych drogach.
Franiu ,jakby to było ałdi ,to byś się projektu Pdp nie czepiał ,bo wina ałdi była by oczywista
byłaby