05/06/2026
690 680 960

Zastanów się zanim opublikujesz wizerunek policjanta w sieci

Policjant, jako funkcjonariusz publiczny, posiada pewne uprawnienia związane z ochroną swojego wizerunku, co oznacza, że nie można go bez zgody nagrywać i publikować jego wizerunku w mediach społecznościowych. Niestety, mieszkanka Katowic zignorowała te przepisy, nagrywając policjantkę podczas interwencji i następnie udostępniając nagranie na swoim profilu w mediach społecznościowych, wraz z obraźliwym komentarzem. W wyniku tego incydentu sprawa trafiła do sądu, sąd zaś ukarał kobietę.

– W myśl ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych zezwolenia nie wymaga rozpowszechnianie wizerunku osoby powszechnie znanej, jeśli jej wizerunek został utrwalony w związku z pełnieniem przez nią funkcji publicznych. Wprawdzie policjant jest funkcjonariuszem publicznym, ale, co istotne, nie jest osobą powszechnie znaną, stąd wyjątek dotyczący rejestrowania i upubliczniania jego wizerunku nie ma zastosowania – wyjaśnia Śląska Policja, która opublikowała wyrok, który zapadł w sprawie mieszkanki Katowic.

Kobieta doświadczyła konsekwencji publikowania wizerunku policjantki bez jej zgody na mediach społecznościowych. Sąd nakazał pozwanej mieszkance Katowic zapłacić kwotę 6 tysięcy złotych na rzecz policjantki oraz 2 tysiące złotych na rzecz stowarzyszenia. Dodatkowo, kobieta została obciążona ponad 3,6 tysiącami złotych kosztów procesu. Sąd także nakazał jej usunięcie nagrania z jej profilu w mediach społecznościowych, usunięcie obraźliwego komentarza dotyczącego interwencji oraz opublikowanie przeprosin policjantki o treści wyznaczonej przez sąd.

Cała sprawa dotyczy interwencji, która miała miejsce 24 września 2022 roku w centrum Katowic. Mieszkanka jednej z kamienic zgłosiła zakłócenie ciszy nocnej, co skierowało patrol policyjny do jej drzwi w celu wyjaśnienia sytuacji. Jednakże kobieta zareagowała niezadowoleniem na wizytę policjantek i złożyła skargę.

Podczas interwencji, policjantki były wyposażone w kamery, które zarejestrowały cały przebieg zdarzenia. Z nagrań wynikało jednoznacznie, że działania policjantek były zgodne z obowiązującymi przepisami, a skargi składane przez kobietę były nieuzasadnione. W rezultacie upublicznienia wizerunku policjantki, sprawa trafiła do sądu, który wydał wyrok na korzyść funkcjonariuszki.

– Przypominamy, że prawo chroni policjantów przed bezprawnym zamieszczaniem ich wizerunku, w tym nagrań z interwencji w mediach społecznościowych. Nie ma przyzwolenia na zamieszczanie przez osoby postronne wizerunku funkcjonariuszy Policji bez ich zgody! – dodają policjanci.

fot. Policja Katowice

63 komentarze

  1. Milicjanta można?

  2. Ocena: 0

    Welcome in russia, Korea lub China!!! Niedługo za złe słowa o rządzących będą karane.

  3. Kiedyś pokazywali policjantów którzy mieli układ z sędzia i dzielili się potem odszkodowaniem. Każda interwencja kończyła się obdukcją tych akurat policjantów.

  4. To nawet w Rosji, Turcji i Korei Północnej nie ma takiego prawa, że Policjant na służbie jest anonimowy. Państwo gorsze od Korei Północnej?

  5. Artykuł wprowadza w błąd gdyż burka można nagrywać a nie należy upubliczniać z tym że o obronę swoich racji może wystąpić z pozwu cywilnego.
    A jak się nie chce być nagrywanym zawsze można zmienić pracę na jakąś uczciwą i przestać być urzędnikiem państwowym.

    • Przczytaj ze zrozumieniem. Zapoznaj się z przepisami.

      • Ci z firmy pewnie nie zadowoleni ale..

        Zgodnie z aktualnym stanem prawnym, dopuszczalne jest w Polsce utrwalanie i rozpowszechnianie wizerunku (fotografowanie, nagrywanie i filmowanie) osób pełniących funkcję publiczne, w tym policjantów, strażaków, strażników miejskich i gminnych, wojskowych, urzędników itp.

        Podstawą prawną jest Ustawa o Prawie Autorskim i Prawach Pokrewnych gdzie art. 81 ust.2 pkt 1, który stanowi, iż: „Zezwolenia nie wymaga rozpowszechnianie wizerunku osoby powszechnie znanej, jeżeli wizerunek wykonano w związku z pełnieniem przez nią funkcji publicznych, w szczególności politycznych, społecznych, zawodowych”. Jeśli natomiast chodzi o pojęcie „funkcji publicznej” to określenie to zdefiniowane jest w Kodeksie Karnym z dnia 6 czerwca 1997r. art. 115 § 13

        • W takim razie jak nazywa się ta policjantka? Nie wiesz, ja też nie, czyli nie jest powszechnie znana i prawo ją chroni, a potwierdzeniem tego jest wyrok. To nie osoba publiczna.

  6. Z tego wyroku wynika tylko że konkretna cjantka wygrała proces z konkretną osobą o ochronę dóbr osobistych. Nie ma w nim mowy, że nie można filmować i zamieszczać w necie ich wizerunków cjantów. Dodatkowo wyrok zaoczny, czyli powódka nie była na rozprawie i nie odniosła się do zarzutów. Także tego – niech cjanty nie straszą.

  7. A jeszcze dodając to redakcja tego portalu zamieszczając zdjęcia np z zaprzysiężenia nowych cjantów lub z wręczenie nagród popełnia przestępstwo?

    • Nie.

    • Możesz wyjaśnić w jaki sposób? Skoro to policja te zdjęcia publikuje i policja zaprasza na takie uroczystości. Śmieszny twój komentarz, taki nielogiczny…

      • Logikę to zdawałem 25 lat temu jeszcze u prof.Kwiatkowskiego. Może coś się zmieniło i leszcze po gimnazjum znają inne zasady logiki. Ale w takim razie co w moim retorycznym pytaniu ( znajdź w necie co to znaczy) było nielogiczne?

  8. Można go na legalu nagrywać nawet bez jego zgody. Można też upubliczniać nagranie tylko trzeba zamazać twarz i zmienić głos.

  9. Sprawa dla „audyt obywatelski”

  10. I bardzo dobrze. Bydło należy trzymać pod butem.