74-latka chciała zarobić na handlu kryptowalutami. Oszust wyprowadził z jej konta sporo pieniędzy
13:51 14-10-2023 | Autor: redakcja
74-letnia mieszkanka powiatu zamojskiego zgłosiła się do Komendy Miejskiej Policji w Zamościu i przekazała mundurowym, że padła ofiarą oszustwa. Opowiedziała, że otrzymała telefon od mężczyzny, który twierdził, że jest pracownikiem firmy zajmującej się handlem kryptowalutami. Ten rzekomy pracownik poinformował ją, że wcześniej logowała się na ich stronie internetowej, co skutkowało tym, że ma dostępne środki w wysokości około 50 tysięcy złotych. Kobieta podała mu numer swojego rachunku bankowego, na który miały być przelane te pieniądze.
W trakcie kolejnej rozmowy mężczyzna przekonał 74-latkę, że bank nie ufa jej i w związku z tym konieczne jest dokonanie przelewu środków finansowych. W ramach pomocy, mężczyzna poprosił ją o zainstalowanie na swoim laptopie aplikacji do zdalnej obsługi pulpitu. Podczas instrukcji udzielanych przez rozmówcę, starsza kobieta zainstalowała wspomnianą aplikację i przekazała mu kod dostępu. Po tym zalogowała się na swoje konto bankowe, jednak dalsze operacje finansowe były już wykonywane zdalnie przez samozwańczego „konsultanta”. Ten dokonał trzech przelewów na łączną kwotę 60 000 złotych. Chciał przeprowadzić kolejny, ale niestety bank zareagował, blokując konto 74-latki.
Działania banku w reakcji na podejrzane operacje na rachunku kobiety skłoniły ją do wzbudzenia podejrzeń wobec rzetelności i uczciwości oszusta, który podawał się za „konsultanta”. Te przypuszczenia potwierdziły się w rozmowie z pracownikiem banku, który poinformował ją, że padła ofiarą oszustwa. Sprawą zajmują się zamojscy policjanci.
No i elegancko ?
Brawo ?????
Bardzo dobrze… Cieszy mnie to
Ciekawe czy jutro pójdzie na wybory?
Trzecia w tym tygodniu z powiatu zamojskiego , same głąby tam mieszkajo i pieniądze traco. Cdn …. hahahaha
A wuj z nią głupią babą.
Biedni emeryci
Babcia Gandzia
NIESTETY BANK ZAREAGOWAŁ XDD
Kolejna inwestora i zdalny pulpit?????
A mówią, że seniorzy nie kumają współczesnych technologii. Co te Uniwersytety III wieku narobiły?
Jakby miała w ogóle pojęcie co to takiego.
Ktoś się do niej pewnie odezwał: „dzień dobry, nic pani nie musi robić, a ja zarobię dla pani miliony” – no to się skusiła…