Zarząd CPK nie zareagował na propozycję rozmów. Protestujący mieszkańcy zapowiedzieli blokadę drogi krajowej
13:40 27-06-2022 | Autor: redakcja
Społeczny Komitet Przeciwników Budowy Torowiska w Ramach Planów CPK na Terenie Powiatu Krasnostawskiego zapowiedział kolejną akcję protestacyjną. Mieszkańcy poszczególnych gmin nie zgadzają się bowiem na planowaną linię kolejową nr 54 Trawniki – Krasnystaw. Jest to fragment tzw. szprychy nr 5 CPK na wschodzie Polski. W jej ramach ma powstać szlak kolejowy do Tomaszowa Lubelskiego i Bełżca. Inwestycja zakłada budowę w sumie ok. 90 km nowych torów. Będą to odcinki od Trawnik do Krasnegostawu i z Wólki Orłowskiej przez Zamość i Tomaszów Lubelski do Bełżca.
Inwestycja od samego początku budzi sprzeciw mieszkańców. Pomimo tego, że stworzono cztery alternatywne warianty przebiegu linii, żaden z nich nie zyskał aprobaty lokalnych społeczności. Jak wyjaśniają, każdy z nich głęboko ingeruje w miejską zabudowę i społeczną własność. Tylko na terenie gminy Izbica zniszczonych ma zostać około 60 gospodarstw, a burzone będą nie tylko domy, lecz również prowadzone od pokoleń firmy. Na liście obiektów do rozbiórki są też nowo wybudowane i aktualnie powstające budynki mieszkalne.
Mieszkańcy dodają, że ich obawy budzi także system wypłaty odszkodowań. Jak wskazują, obecne przepisy nie pozwalają na odtworzenie domostw, a ze względu na wysoką inflację oraz to, że pieniądze są przekazywane kilkanaście miesięcy od decyzji o wywłaszczeniu, środki te stracą na wartości, co przy stale rosnących kosztach materiałów i robocizny nie pozwoli na budowę nowych domów.
– Walczymy o swoje domy, domy naszych sąsiadów, kolegów, znajomych, które są miejscami pracy wielu mieszkańców oraz dorobkiem całego ich życia. O to, by kraj mógł się rozwijać, ale w sposób przemyślany, adekwatny do sytuacji i możliwości. Aby nie odbywało się to kosztem społeczeństwa i na koszt przyszłych pokoleń. Uważamy, że hiperinflacja i wojna w Ukrainie to nie jest czas na masowe wywłaszczenia. (…) Jest to jednoznaczna niesprawiedliwość i brak poszanowania ludzkiego dorobku i własności. Nie ma naszej zgody, aby tak olbrzymia inwestycja realizowana naszym kosztem i budowana na krzywdzie społecznej – piszą protestujący w liście otwartym.
Kolejna sprawa dotyczy samej okolicy, w której mieszkają. Jak tłumaczą, linia kolejowa zrujnuje krajobraz zarówno miast Izbica i Krasnystaw, jak też gmin Izbica, Krasnystaw i Łopiennik. Istniejąca zabudowa mieszkalna zostanie otoczona kilkumetrowymi ścianami wiaduktów, ogrodzeń, ekranów akustycznych i innych budowli związanych z funkcjonowaniem kolei. Tam, gdzie tych ekranów nie będzie, obciążenie sąsiedztwem infrastruktury kolejowej znacząco pogorszy jakość życia okolicznych mieszkańców a nawet część z nich wykluczy komunikacyjnie. Tu jako przykład podano wieś Małochwiej Mały, która zostanie odcięta od głównej trasy a jedna z największych firm w rejonie od możliwości zaopatrzenia i wywozu wielkogabarytowej produkcji.
– Lokalna społeczność jest jawnie okłamywana. Reprezentanci CPK, którzy przyjeżdżają na konsultacje nie posiadają nawet aktualnych planów. Ludzie są jawnie wprowadzeni w błąd i ogłupiani, ponieważ wychodząc ze spotkania z informacją, że cytując: „ta droga nie będzie przebiegała tak jak jest wrysowana na mapę, ponieważ projektant nie zdążył jeszcze tego zmienić i to będzie zupełnie inaczej” zwykły człowiek nie wie co ma z tym zrobić. Takie postępowanie jest karygodne. Prowadzący konsultacje społeczne nie potrafią odpowiedzieć merytorycznie na żadne z zadanych pytań, a ich odpowiedzi w tonie: „będzie Pani mgła zabrać męża do teatru w Warszawie i komfortowo dojedzie Pani do stolicy w krótkim czasie” jest delikatnie mówiąc kpiną i policzkiem w twarz – dodają mieszkańcy powiatu krasnostawskiego.
Na początku czerwca protestujący zebrali się na rynku w Krasnymstawie, aby pokazać, że nie zgadzają się na plany budowy linii kolejowej w tej formie. Podobna akcja odbyła się w Zamościu. Skierowali również list otwarty do zarządu Centralnego Portu Komunikacyjnego domagając się merytorycznych rozmów na ten temat. Chcieli porozmawiać o szczegółowym przebiegu każdego z czterech zaproponowanych wariantów oraz żądali sprostowania wypowiedzi i publicznych przeprosin Rzecznika Prasowego Spółki CPK, który stwierdził, iż protestujący mieszkańcy nie brali udziału w konsultacjach społecznych i nie mają wiedzy na temat zaproponowanych rozwiązań, co jak podkreślają, jest wierutnym kłamstwem i policzkiem dla ludzi, którym chce się odebrać domy i firmy.
CPK jednak w żaden sposób nie zareagował na propozycję rozmów, w wyniku czego Społeczny Komitet Przeciwników Budowy Torowiska podjął decyzję o ponowieniu protestu, tym razem jednak w bardziej dotkliwej formie. W piątek o godzinie 17:00 zaplanowali blokadę drogi krajowej nr 17 Lublin – Zamość. Akcja będzie polegała na ciągłym przechodzeniu przez przejście dla pieszych.
(fot. archiwum/zdjęcie ilustracyjne)
Więc szczerze powiem jak myślę. O ile CPK planuje nowe ”szprychy” kolejowe to będą one przebiegały przez tereny nie zabudowane lub średnio urbanizowane. A więc zatem reasumując nie dotkną one mieszkańców miast i większych aglomeracji, i tym samym uderzą one mieszkańców gmin miejsko wiejskich i w swój własny elektorat PiS.
Gdyby podążać tą filozofią, to państwo musiałoby od lat posiadać cienkie paski gruntów przebiegające przez cały kraj i właśnie tam budować tory/drogi. Normalne, że nie wytyczą dróg po „ziemi niczyjej”, zawsze kogoś trzeba będzie wywłaszczyć, z dużym odszkodowaniem.
Dobrze, że mamy część szlaków drogowo-kolejowych wytyczonych jeszcze za komuny, wtedy ludziom do głowy by nie przyszło blokować ogólnokrajową inwestycję, bo „ja muszę być właśnie tu i koniec”. Jak będziemy mieć samych takich indywidualistów, to nic już nigdy w tym kraju nie powstanie, bo zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie przeszkadzać.
Nie neguje CPK, tyle że w sensie projektowania trasy uderzają w swój elektorat. Ty i Ja jako mieszczuch odczujemy tylko komfort trasy do Stolicy.
Turysta gdzie twój partner hahahaha.
I tutej PiS łamie podstawowe wartości do wartości prywatnej, słowem komunizm.
Gdyby nie ,,łamie podstawowe wartości prywatnej, słowem komunizm” to nie byłoby dziś m.in. lotniska Lublin. Wówczas również była histeria z wywłaszczaniem nowych domów z posesjami, przeniesieniem cmentarza, wycinką lasu, o zagładzie susełków perełkowatych już nie wspomnę. Bo po co nam port lotniczy gdy mamy w Warszawie czy Rzeszowie. To samo tyczy się autostrad, tras szybkiego ruchu, obwodnic. W kopaniu PiS-u dla samego kopania też trzeba zachować logikę.
zapomniałeś o świetnym lotnisku w Berlinie. przy nim nasze niepotrzebne…
Sam PiS i ich elektorat jest nielogiczny.
rozumiem, że policja się tam uda i będzie sypać mandaty za blokowanie ruchu? nie ma chyba prostszego sposobu na utratę poparcia społecznego niż utrudniać życie zwykłym ludziom z własnej okolicy…
co to jest za durny pomysł z blokadą dróg – siedzibę CPK blokujcie albo Ministerstwo Infrastruktury.
tak jakby mi się nie podobały ceny jabłek i zablokowałbym drzwi do fryzjera 🙂
Dlaczego piszą o odcinku Trawniki Krasnystaw a plany są na odcinku Biskupice Krasnystaw. Co będzie miała jaką korzyść Gmina Trawniki z tej nowej linii ja się pytam co robi w tym temacie Rada Gminy Trawniki,?
CPK powinien wycofać się z z planów, jeśli z 4 alternatyw wszystkie są złe to powiem krótko: ,,nie chcieli Żydzi manny to niech g…o zjedzą”. Są jeszcze regiony, które z utęsknieniem czekają na taką inwestycję. Krajobraz nie zostanie zrujnowany, a przecież od czego są busy?
tory musza byc i basta
Dlaczego nie ma projektu budowy nowej linii kolejowej równolegle do planowanej drogi S17
tory nie mogą być blisko ekspresówki, bo przy zamkniętych przejazdach w okolicy węzłów robiłyby się kolejki na zjazdach, a to stwarza duże niebezpieczeństwo. a co z torów idących równolegle do ekspresówki w odległości powiedzmy kilometra? a no nic. równie dobrze i 5km dalej mogą biec.
po drugie, ekspresówki omijają miasta łukiem, a pociągi nie wiedzieć czemu do tych miast wjeżdżają. niepojęte.
jeszcze ci coś wyjaśnić?
To ma być szybka kolej o jakich przystankach piszesz z tego co wiem to w Krasnystawie jeden gdzieś w polach na wysokości Oleśnik drugi no i w Lublinie trzeci
tak, to będzie kolej dużych prędkości, wożąca krowy między polami…
I Ciebie między nimi
No super pomysł z tą blokadą. Komu życie utrudnicie? Zarządowi cpk czy innym ludziom? Najprościej wyjść i zablokować ulicę, ale jaj nie macie żeby pojechać i zablokować dom prezesa cpk. Jeśli blokada dojdzie do skutku, to życzę wam jak najgorzej.
XD jak ja uwielbiam takich dzbanów.
najpierw narzekać że nie ma połączeń, i że trzeba zrobić, a jak chcą zrobić to nie tu bo im przeszkadza XD
najlepiej jakby dzbanom zrobili kolej, i żeby mogli z domu jeździć najlepiej, ale żeby te tory były 30 km od nich, ale z wyjazdem z pod domu xD
Zaczyna się, roszczeniowe pokolenie dochodzi do głosu. Albo chcemy rozwoju albo stagnacji, zdecydujcie się.