Zapłacił w piekarni zabawkowym banknotem. 44-latkowi grozi poważna kara
13:33 13-06-2025 | Autor: redakcja
Funkcjonariusze z Wydziału do walki z przestępczością przeciwko mieniu Komendy Miejskiej Policji w Lublinie zatrzymali mężczyznę podejrzanego o oszustwo. Do zdarzenia doszło pod koniec maja w jednej z piekarni na terenie miasta. Jak wynikało ze zgłoszenia, klient zapłacił za zakupy fałszywym banknotem o nominale 200 złotych, który okazał się być zabawkową imitacją.
Z ustaleń policji wynika, że mężczyzna po wręczeniu kasjerce fałszywego banknotu i otrzymaniu reszty natychmiast opuścił sklep. Kasjerka szybko zorientowała się, że otrzymany banknot nie jest prawdziwy i natychmiast zawiadomiła służby.
Na miejsce przybyli funkcjonariusze, którzy zabezpieczyli podrobiony banknot i wszczęli postępowanie. Działania operacyjne doprowadziły do ustalenia tożsamości sprawcy. Okazał się nim 44-letni mieszkaniec Lublina. Mężczyzna został zatrzymany, a podczas przesłuchania przyznał się do popełnienia oszustwa.
Prokuratura przedstawiła mężczyźnie zarzuty z art. 286 §1 Kodeksu karnego, dotyczące doprowadzenia innej osoby do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w wyniku wprowadzenia w błąd. Za tego rodzaju przestępstwo grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności.
Postępowanie w tej sprawie trwa. Policja przypomina, że każdy przypadek posługiwania się fałszywymi środkami płatniczymi, nawet jeśli są to imitacje, może stanowić przestępstwo i skutkować poważnymi konsekwencjami prawnymi.
tak od jutra rowerem do pracy i praca w PIS
Policja przywołuje przepisy i jak zawsze o czymś przypomina a na 99% wykroczeń nie reaguje. To jakby prostytutka nawoływała do wstrzemięźliwości seksualnej.
Dobrze że z monopoli banknotami nie płacił.
Widziały gały co brały . Wziął wydał i wezwał policję . Jakich my czsów dożyliśmy . Narobił człowiekowi kłopotów a i wydatków zamiast wziąść to na klatę jak wydał już resztę . Co za czasy.
A sprzedawca jaką karę poniesie? To nawet niewidomi rozróżniają banknoty, a osoba która sprzedaje nie widział że to zabawka. Coraz bardziej zje-ni są ludzie
Karę za co ma ponieść? Za to, że została oszukana?
a ty jesteś doskonałym przykładem tego zje-nia. the bill
To nie temu co płacił powinni dowalić tylko temu co ten banknot przyjął!!!
bo skoro wziął go do ręki i wydał resztę tzn. że sprzedający musiał widzieć oryginał a nie falsyfikat…
O patrz rzeczywiście. To ja jurto sobie wydrukuję ze 100k pln na swojej drukarce i pójdę roznieść po mieście w różne miejsca. Wszak kara nie spotka mnie, tylko kasjera.