04/06/2026
690 680 960

Zapłacił w piekarni zabawkowym banknotem. 44-latkowi grozi poważna kara

Lubelscy policjanci zatrzymali 44-letniego mężczyznę, który w jednej z piekarni zapłacił za zakupy imitacją banknotu 200 złotych. Sprawca usłyszał zarzuty oszustwa.

Funkcjonariusze z Wydziału do walki z przestępczością przeciwko mieniu Komendy Miejskiej Policji w Lublinie zatrzymali mężczyznę podejrzanego o oszustwo. Do zdarzenia doszło pod koniec maja w jednej z piekarni na terenie miasta. Jak wynikało ze zgłoszenia, klient zapłacił za zakupy fałszywym banknotem o nominale 200 złotych, który okazał się być zabawkową imitacją.

Z ustaleń policji wynika, że mężczyzna po wręczeniu kasjerce fałszywego banknotu i otrzymaniu reszty natychmiast opuścił sklep. Kasjerka szybko zorientowała się, że otrzymany banknot nie jest prawdziwy i natychmiast zawiadomiła służby.

Na miejsce przybyli funkcjonariusze, którzy zabezpieczyli podrobiony banknot i wszczęli postępowanie. Działania operacyjne doprowadziły do ustalenia tożsamości sprawcy. Okazał się nim 44-letni mieszkaniec Lublina. Mężczyzna został zatrzymany, a podczas przesłuchania przyznał się do popełnienia oszustwa.

Prokuratura przedstawiła mężczyźnie zarzuty z art. 286 §1 Kodeksu karnego, dotyczące doprowadzenia innej osoby do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w wyniku wprowadzenia w błąd. Za tego rodzaju przestępstwo grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności.

Postępowanie w tej sprawie trwa. Policja przypomina, że każdy przypadek posługiwania się fałszywymi środkami płatniczymi, nawet jeśli są to imitacje, może stanowić przestępstwo i skutkować poważnymi konsekwencjami prawnymi.

9 komentarzy

  1. tak od jutra rowerem do pracy i praca w PIS

  2. Policja przywołuje przepisy i jak zawsze o czymś przypomina a na 99% wykroczeń nie reaguje. To jakby prostytutka nawoływała do wstrzemięźliwości seksualnej.

  3. Dobrze że z monopoli banknotami nie płacił.

  4. Ocena: -2

    Widziały gały co brały . Wziął wydał i wezwał policję . Jakich my czsów dożyliśmy . Narobił człowiekowi kłopotów a i wydatków zamiast wziąść to na klatę jak wydał już resztę . Co za czasy.

  5. A sprzedawca jaką karę poniesie? To nawet niewidomi rozróżniają banknoty, a osoba która sprzedaje nie widział że to zabawka. Coraz bardziej zje-ni są ludzie

  6. To nie temu co płacił powinni dowalić tylko temu co ten banknot przyjął!!!
    bo skoro wziął go do ręki i wydał resztę tzn. że sprzedający musiał widzieć oryginał a nie falsyfikat…

    • O patrz rzeczywiście. To ja jurto sobie wydrukuję ze 100k pln na swojej drukarce i pójdę roznieść po mieście w różne miejsca. Wszak kara nie spotka mnie, tylko kasjera.

Dodaj komentarz