Zapaliły się śmieci. Ogień objął elewację lubelskiego hipermarketu
22:23 27-03-2026 | Autor: redakcja
Pożar na terenie hipermarketu E.Leclerc przy ul. Zana w Lublinie został zauważony w środę, 25 marca, po godzinie 20. O wszystkim zaalarmowana została straż pożarna.
Jak wyjaśnia nam mł. kpt. Bartłomiej Pytka z Komendy Miejskiej PSP w Lublinie, okazało się, że ogień objął znajdujące się przy ścianie śmieci. Następnie płomienie zaczęły się rozprzestrzeniać na elewację budynku.
Na szczęście sytuacja została szybko opanowana. Uszkodzeniu uległy 4 m.kw. elewacji. Jednak dym dostał się także do sklepu, więc konieczne było również jego przewietrzenie.
W działaniach, które trwały bliski dwie godziny, brały udział 4 zastępy, łącznie 12 strażaków. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Nie było też potrzeby ewakuowania przebywających w sklepie osób.
Bzdury piszecie.Bylem wtedy na zakupach i była ewakuacja wszystkich.Skad macie takie info ????
Trawestując tekst piosenki pana Jerzego Stuhra: „Bzury pisać każdy może, choć jeden to robi lepiej, a inny gorzej”.
Rozumiemy, że to Pan rozmawiał z rzecznikiem straży pożarnej w sprawie napisania tego artykuły? Póki co, to jak widzimy, to Pan wypisuje u nas w komentarzach treści, które można swobodnie określić mianem, którego Pan użył.
Jak przyjechali strażacy to wszyscy ludzie byli już poza budynkiem.
Informację o zdarzeniu i jego przebiegu przekazał przedstawiciel służb, w tym przypadku KM PSP Lublin.
…wiem, że byłeś na zakupach, a potem 25.03. o godz. 21,40 pytałeś w komentarzu „Pożar w garażu” -„czy ktoś wie, co się paliło w Leclercu”, a niejaki Witold Janusz odpowiedział, że „ogień? się palił”.
A nie wiesz przypadkiem czemu redakcja piszę nieprawdę?
W którym dokładnie miejscu jest ta nieprawda?
Piszecie że nie było ewakuacji,a to nie prawda.Byla i brałem osobiście w niej udział
Kto tę ewakuację przeprowadził?
Proszę zadzwonić do Leclerka i porozmawiać z kimś kompetentnym.Z głośników dostaliśmy komunikat o natychmiastowym opuszczeniu obiektu najbliższym wyjściem ewakuacyjnym i zagrożeniu pożarem.Straż przyjechała to już byliśmy wszyscy na zewnątrz
Tak byla ewakuacja wszystkich pracowników i klientów przez ponad pol godziny niemozna bylo wejsc do sklepu
Bazowaliśmy na informacji rzecznika prasowego. Pozdrawiamy
pewnie się spaliły ze wstydu nie działającej kaucji 🙂
Zapaliły się śmieci… taaa… same sie wzięły i zapaliły… pewnie zapłonęły jak ten konar w reklamei TVN’u.
…sugerujesz, że wiagra się zapaliła, która leżała obok węgla drzewnego na grilla?
CZYLI STYRTA SIĘ PALI
A czego redakcja nie napisała ze podczas pozaru ktos okradł jubilera ??? Moze ten pozar to tylko przyktrywka ?
Skąd pomysł, że w trakcie pożaru? Bo my mamy inne informacje.
W srode? Czy w piatek?
Widzę że nie chce się czytać, wyraźnie jest napisane, w środę, 25 marca, po godzinie 20.