Zajeżdżony śnieg, zaspy, a nawet wstrzymany ruch. Trudna sytuacja na drogach województwa lubelskiego
21:39 30-01-2021 | Autor: redakcja
Na drogach krajowych cały czas znajduje się ok. 70 solarek, pomimo tego są miejsca, gdzie kierowcy mogą napotkać na błoto pośniegowe, czy też nawet problemy z przejazdem. Przede wszystkim dotyczy to odcinków na których znajdują się wzniesienia. Tak też było wieczorem na drodze krajowej nr 17 pomiędzy Zamościem a Tomaszowem Lubelskim. Ciężarówki nie były w stanie wjechać pod górę, co doprowadziło do czasowego wstrzymania ruchu.
Znacznie gorzej jest na drogach wojewódzkich. Jak zapewniają dyżurni Zimowego Utrzymania Dróg do pracy skierowano 5 pługów lemieszowych, 34 solarki oraz 9 piaskarek. Pomimo tego na większości tras występuje zajeżdżony śnieg, zdarza się również błoto pośniegowe. Są miejsca, że pojawiają się nawet niewielkie zaspy. Spowodowane są one nawiewaniem śniegu z pól. Pomimo tego wszystkie drogi wojewódzkie mają być przejezdne.
Znacznie gorzej jest na drogach powiatowych. Na wielu z nich nie było jeszcze żadnego sprzętu do odśnieżania. Jeżeli chodzi o drogi gminne, w tym przypadku sytuacja jest różna. Wszystko zależy od umów, jakie poszczególne gminy zawarły na zimowe utrzymanie dróg. Otrzymujemy sygnały, że są zarówno drogi w ogóle nieodśnieżane, jak też takie, że sprzęt usuwający śnieg jeździ praktycznie cały czas.
(fot. lublin112/zdjęcie ilustracyjne)
Siedzieć w domu,nie jeździć i nie marudzić…!!
No i wreszcie mamy prawdziwą zimę. Nie było ze dwa lata to teraz pomrozi do marca. W naturze nic nie ginie.
Z tym do marca to jeszcze się okaże
zima zaskoczyła drogowców
Jak do tej pory to bardziej zaskoczyła kierowców.
Oj tak 🙁
Sporo dzisiaj jeździłem i po prostu tragedia.
Trochę śniegu i snują się jak smród po gaciach, zamiast jechać 🙁
jaja sobie robicie gdzie jest sól piasek za podatników pieniądze?
Lepsze byłoby rozwiązanie w Szwecji. Trociny, zamiast tego badziewia z solą. Ciekawe kiedy na to wpadną.
Trociny to masz w moście żeby nie huczał ?
To jest zmowa natury z producentami sanek. Należy powołać komisję śledczą.
Ja muszę pochwalić w moim miejscu straź poźarna jest zatrudniona do odśnieźania i robi to jak moźe , nie ma czarnego asfaltu ale droga jest przejezdna , wcale nie wymagam by asfalt był czarny , dobrze źe wogóle moźna przejechać a śniegu jest bardzo duźo bo to boczne drogi gminne.
Dobre auto nowe opony klasy premium i trasy pokonywane tylko kilka minut dłużej niż zazwyczaj, może kierowca trochę bardziej zmęczony bo taka aura wymaga większego zaangażowania.
Fiat panda taki na dobicie i chińskie zimówki jazdzi dzisiejszego wieczoru chyba więcej bokiem niż na wprost. Nie polecam chyba że chcesz zaliczyć nielada przeżycie. Pocztowa gliniana na tych drogach 30 kmh takim autem to max
Dla niektórych nawet opady śniegu to doskonały pretekst, aby się dowartościować, podleczyć kompleksy i powywyższać nad innymi 🙂
Znowu zima zaskoczyla drogowcow! Jak zwykle!
Nie nadarzają z odśnieżaniem…??
Jak co roku ta sama gadka.
Od 22.00 do 6.00 rano pracuję jako kierowca, jeżdżę w nocy po całym województwie lubelskim. Szczerze… Nie widziałem w nocy żadnej piaskarki! Chwilę przed 5.00 widziałem jedną..
Bez przesady , jeździło się w gorszych warunkach.