Dachowanie w Miłolesie. Kierowca Renaulta miał ponad dwa promile alkoholu
15:45 23-07-2026 | Autor: redakcja
Do groźnie wyglądającego zdarzenia doszło w środę, 22 lipca, około godziny 16. Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Radzyniu Podlaskim otrzymał zgłoszenie o dachowaniu samochodu osobowego w miejscowości Miłolas.
Na miejsce skierowano funkcjonariuszy z radzyńskiej jednostki. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierujący autem marki Renault 46-letni mieszkaniec gminy Radzyń Podlaski nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze.
Mężczyzna stracił panowanie nad pojazdem, zjechał z drogi, a następnie dachował. Samochód zatrzymał się na dachu na środku jezdni.
Ponad dwa promile alkoholu
Policjanci sprawdzili stan trzeźwości kierującego. Badanie alkomatem wykazało, że 46-latek miał w organizmie ponad dwa promile alkoholu.
Podczas dalszych czynności funkcjonariusze ujawnili kolejne nieprawidłowości. Renault nie był dopuszczony do ruchu, a na pojeździe znajdowały się dwie tablice rejestracyjne z różnymi wyróżnikami.
Mundurowi ustalili także, że krótko przed dachowaniem kierowca uczestniczył w kolizji drogowej, po której odjechał z miejsca zdarzenia.
46-latkowi grozi więzienie i zakaz prowadzenia pojazdów
Mężczyzna odpowie przed sądem za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości. Zgodnie z informacjami przekazanymi przez policję grozi mu kara do pięciu lat pozbawienia wolności.
46-latek musi również liczyć się z obowiązkiem zapłaty co najmniej 5 tysięcy złotych na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej. Sąd może także orzec wobec niego zakaz prowadzenia pojazdów na okres minimum trzech lat.
Kierowca odpowie ponadto za spowodowanie kolizji drogowej oraz nieprawidłowości związane ze stanem i oznakowaniem samochodu.
Policjanci po raz kolejny przypominają, że alkohol znacząco ogranicza zdolność prawidłowej oceny sytuacji na drodze, wydłuża czas reakcji i zwiększa ryzyko tragicznych zdarzeń.
– Apelujemy do kierowców o trzeźwość i ostrożną jazdę, zgodną z przepisami ruchu drogowego i zdrowym rozsądkiem – podkreśla aspirant sztabowy Piotr Woszczak.

fot. Policja Radzyń Podlaski
… dwie kadencje dojnej zmiany i naród rozpity do potęgi
pijany elektorat siada za kierownicę i jeździ, już strach wyjść z dziećmi na ulicę
Ale ta dojna zmiana Lewaków rozpiła społeczność, dzień po trzeźwemu jest absolutnie nie do przyjęcia. prawda???
lewaki, poszołomy a głównie arbuzy, peselowskie kmioty walą gaz non stop