06/06/2026
690 680 960

Zajechał drogę i odjechał. Fiat wpadł do rowu

W piątek po południu na ul. Krężnickiej w Lublinie auto osobowe wpadło do rowu. Na pomoc ruszyli świadkowie zdarzenia.

Do groźnie wyglądajacego zdarzenia drogowego doszło w piątek po południu na ul. Krężnickiej w Lublinie.

Kierujący pojazdem marki Fiat zjechał do przydrożnego rowu. Jak się okazało kierowca jednego z pojazdów zajechał mu drogę i odjechał z miejsca zdarzenia.

Na pomoc kierowcy fiata ruszyli świadkowie zdarzenia. Po kilkunastu minutach pojazd udało się wyciągnąć z rowu na drogę.

W zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Występowały niewielkie utrudnienia w ruchu.

2018-03-30_17.17.49

2018-03-30_17.18.39

2018-03-30_17.17.11

2018-03-30 17:22:20
(fot. lublin112.pl)

11 komentarzy

  1. Fartownie zaparkował przy znaku. Pół metra w lewo i przód by był skasowany a przy tym wózku to chyba szkoda całkowita by wyszła..

  2. pewnie bimmer swoim dziadowozem

  3. Ocena: 0

    Pewno emeryt z refleksem szachisty

  4. Ocena: 0

    Czyżby ktoś liczył na dzwona? Próba wyłudzenia nieudana, ale ubaw ma na święta. Miałem tak kiedyś, że wyprzedził i gwałtownie zahamował przed maską, bo niby w uliczkę skręcał. Oczywiście nie byłoby świadków- droga pusta.

  5. Ocena: 0

    pewnie pajac z BMWiuuu wczoraj widziałem jak białe Maserati pokazało gdzie jest miejsce BMW , ale się pajac zdziwił okazał sie powolniakiem wszstko na Jana Pawła szkoda że nie mam kamerki to przynajmniej prestiż

  6. Ocena: 0

    Ciekawe czy dostał mandat za uszkodzenie rowu, stworzył zagrożenie poprzez powstałą koleinę która to ogranicza przepływ wody do przepustu w kolei co tworzy niebezpieczeństwo zalania wodą całej okolicy i zwiększenia ilości utopień a co za tym idzie mogą powstać legendy o krążących po okolicy utopcach.

  7. Coś miał na sumieniu jak nie wezwał policji

  8. Aaron Fleischman
    Ocena: 0

    Pewnie w opinii jakiegoś niezrównoważonego psychicznie furiata, za wolno jechał, więc ten postanowił mu dać „nauczkę”. Zajeżdżanie drogi i wyhamowywanie to typowy przejaw bandytyzmu drogowego.

  9. sliczne Cinquecento – najladniejszy dostepny kolor i wogole jeden z najladniejszych jakie sa 🙂
    dobrze ze wyhamowal przed tym przepustem i ze sie nic nie stalo – to sie nazywa wlasnie refleks i dobre wyjscie z sytuacji, brawo! zycze dlugiej bezwypadkowej jazdy i radosci z Cieniaska, jesli to 900tka to posluzy jeszcze wiele lat.
    fajnie, ze ludzie szybko pomogli wyciagnac z rowu, bo jak by policja przyjechala to niedosc ze sprawcy i tak by nie znalezli to jeszcze pewnie by dowalili mandat, „bo i czemu by nie”