26/07/2026
690 680 960

Dach drewnianego domu stanął w płomieniach. Z ogniem walczyło 12 zastępów strażaków

Kilkanaście zastępów straży pożarnej walczyło z pożarem drewnianego domu w Uniszowicach. Ogień objął dach budynku, a jedna z mieszkanek wymagała pomocy medycznej. Dzięki szybkiej akcji strażaków udało się uratować dom przed całkowitym zniszczeniem.

Pożar budynku w miejscowości Uniszowice w powiecie lubelskim został zauważony w niedzielę, 26 lipca, około godziny 16:30. O wszystkim natychmiast została zaalarmowana straż pożarna.

Jak nam przekazano, palił się dach drewnianego budynku mieszkalnego. Dzięki sprawnej akcji strażaków szybko udało się opanować sytuację i nie dopuścić do rozprzestrzenienia się ognia. W wyniku pożaru uszkodzeniu uległa większa część więźby dachowej, jednak sam budynek udało się uratować.

W działaniach brało udział 12 zastępów straży pożarnej z JRG w Lublinie oraz jednostek OSP: Kozubszczyzna, Konopnica, Pawlin, Radawiec Duży, Uniszowice, Zemborzyce, Motycz i Szerokie. Obecnie strażacy kończą akcję. Nadal dozorują budynek, sprawdzając, czy nie ma ukrytych zarzewi ognia.

Jedna osoba wymagała interwencji medycznej. Ratownicy zaopiekowali się mieszkającą tam kobietą, jednak nie doznała ona obrażeń ciała. Powodem interwencji był silny stres.

fot. nadesłane

4 komentarze

  1. Ocena: -3

    REWELACJA – OPS Motycz pojechało do pożaru ! Pierwszy raz od 10 lat – REWELACJA !!!

  2. 12 zastępów straży do pożaru a do stłuczki 10 gdzie logika i skala🤔🤔

    • Ocena: 6

      Podaj choć jeden przykład, aby do stłuczki jechało 10 zastępów straży.
      Jak masz tak nudne życie i jesteś nikim i chcesz zwrócić na siebie uwagę, to rozbierz się i pobiegaj nago po mieście.

    • Ocena: 0

      Jak się u Ciebie w taką temperaturę będzie dach na mieszkaniu palił to zadzwoń do straży i powiedz , że ty chcesz tylko 2-3 zastępy ok?
      Ale ty nie masz pojęcia , że dwa z tych dwunastu to pojazdy operacyjne więc wrzucasz wszystkich do jednego wora , była też drabina więc już gaśniczych robi się 9 to tak dużo jak trzeba było cały dach rozebrać gdzie pod blachą się paliło?
      Zanim zaczniesz głupio komentować następnym razem o czymś o czym nie masz pojęcia to się zastanów , obyś nigdy nie potrzebował pomocy strażaków.

Dodaj komentarz