Zaginęła 16-letnia Oliwia. Policja prosi o pomoc
07:43 14-07-2025 | Autor: redakcja
Zaniepokojona rodzina natychmiast poinformowała o zdarzeniu funkcjonariuszy policji. Od tego momentu rozpoczęto działania mające na celu ustalenie miejsca pobytu nastolatki. Zaginiona Oliwia Matuszewska ma 16 lat. W chwili zaginięcia najprawdopodobniej nie miała przy sobie telefonu komórkowego, a jej bliscy nie mają z nią żadnego kontaktu. Policja nie wyklucza żadnego scenariusza i sprawdza wszelkie możliwe tropy.
Funkcjonariusze zwracają się z apelem do wszystkich osób, które mogą mieć informacje na temat miejsca pobytu Oliwii, bądź widziały ją w ostatnim czasie. Każda, nawet z pozoru nieistotna informacja, może okazać się kluczowa w odnalezieniu zaginionej.
Wszelkie informacje można przekazywać bezpośrednio do Komendy Powiatowej Policji w Łukowie lub Posterunku Policji w Stoczku Łukowskim. Policja zapewnia anonimowość osobom, które zdecydują się pomóc.

fot. Policja Łuków

fot. Policja Łuków
Zaniepokojona rodzina… a nie widzi jak ich dziecko wygląda, o tym, że normalnego zdjęcia własnego dziecka nie mają tylko jakieś obrzyny z fejsa.
Rodzice chyba ślepi albo niezainteresowani swoim dzieckiem
Nie tobie to oceniać.
NIE OCENIAM.
16 latka z kolczykami w ustach i obroży na szyi.
Ot takie fotki.
Ze zdjęcia wnioskuję, że młoda na gigancie da se radę…
Idźcie tropem pentagramu, który ma na łańcuchu
Bracia i siostry skąd w was tyle jadu?
Łobełt, co ty, do ukłów się pucujesz ? Tu jest Polska i Polacy. Po polsku dawaj !
Cyrk pojechał, tylko o tobie zapomnieli klaunie. 🤡
Nie używaj słów, których nie znasz znaczenia. Poza tym przed znakami interpunkcyjnymi nie stawiamy spacji. Jeszcze wiele nauki przed tobą. Do budy tam szczekający burku. 🤡🤡
ładna dziewczyna…ale co ona ma na szyi?
Szatana niech poproszą bo jsk widać żaden psycholog jak zwykle nie pomógł
Dziewczyna nie się czy jest chłopakiem czy dziewczyna i jakie ma poglądy a wymagają od niej znajomości drogi do domu. Ah ta tęczowa młodzież.
Michale, dziecko ucz się polskiego, chociaż i byle jaki lepszy niż nic…
Zajmij się sobą.
Rodzice całej dzisiejszej młodzieży, urodzeni w latach ok. 1960 – 1980 mieli jeszcze bardzo ciężkie dzieciństwo, wychowywani byli przez zacofanych rodziców, często dalekich od pokory, łagodności, zaufania… wychowywanych w latach gdzie ludzie wprost i bez ogródek na siebie donosili, okradali, gdzie było jeszcze przeświadczenie, że niepełnosprawność trzeba ukrywać, bo to tabu i wstyd, że nie ma czegoś takiego jak depresja czy ADHD, bo to słabość i wstyd, że obcym krajom przecież nie można ufać, „bo nas napadli” i że trzeba się odgradzać od sąsiada… (aż do dziś). Jak tacy ludzie mają sobie teraz idealnie radzić z wychowywaniem własnych dzieci? Jak sami mają tyle problemów w głowach…
Trauma pokoleniowa wiecznie żywa.