04/06/2026
690 680 960

Zabił partnera swojej matki, gdyż ten zabrał mu pieniądze. Prokurator wnioskuje o umorzenie sprawy

Do Sądu Okręgowego w Zamościu wpłynął wniosek o umorzenie postępowania wobec sprawcy zabójstwa 54-letniego mężczyzny. Powodem są zaburzenia osobowości podejrzanego. Prokuratura chce, aby został on umieszczony w zakładzie psychiatrycznym.

Prokuratura Rejonowa w Hrubieszowie zakończyła śledztwo w sprawie zabójstwa, do jakiego doszło 13 czerwca w miejscowości Zadębce w gminie Trzeszczany. Wtedy to mieszkańcy dostrzegli swojego, 45-letniego sąsiada, który był cały zakrwawiony. Jak wyjaśnił mężczyzna, właśnie zabił partnera swojej matki. O wszystkim zaalarmowana została policja.

Kiedy funkcjonariusze dojechali na miejsce, w domu Arkadiusza K. znaleźli zwłoki 54-latka. Jak się później okazało, sprawca zadał mu jeden cios nożem w okolice klatki piersiowej. Okazał się on śmiertelny. Ostrze o długości 20 centymetrów uszkodziło płuco i serce, przez co mężczyzna się wykrwawił.

– Przesłuchany w charakterze podejrzanego Arkadiusz K. przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i złożył wyjaśnienia. Wskazywał, iż pokrzywdzony zabrał mu pieniądze, a nadto od dłuższego czasu istniał pomiędzy nimi konflikt – wyjaśnia prokurator Rafał Kawalec z Prokuratury Okręgowej w Zamościu.

Jak ustalono w trakcie czynności, Arkadiusz K. zamieszkiwał wspólnie z matką. Z uwagi na orzeczony znaczny stopień niepełnosprawności był niezdolny do pracy. Miał także ograniczoną możliwość samodzielnej egzystencji, dlatego wymagał stałej lub długotrwałej opieki. Był lubiany przez mieszkańców wsi, niejednokrotnie pomagał im przy najprostszych pracach w gospodarstwie lub też przy żniwach. Otrzymywał za to „po parę groszy”.

Dzień przed tragedią 45-latek dostał z opieki społecznej ponad 3 tys. zł. Były to dla niego „duże” pieniądze, niestety jednak nie zdołał się nimi nacieszyć. Zabrał mu je matki partner. To miało być impulsem do dokonania zbrodni.

Decyzją prokuratury Arkadiusz K. został poddany obserwacji sądowo-psychiatrycznej. Istniało bowiem uzasadnione podejrzenie co do jego poczytalności. Biegli lekarze psychiatrzy wraz z biegłym psychologiem potwierdzili, że mężczyzna dokonując zabójstwa miał zniesioną zdolność rozumienia znaczenia czynu i pokierowania swoim postępowaniem.

– Biegli stwierdzili u Arkadiusza K. upośledzenie umysłowe w stopniu znacznym z organicznymi zaburzeniami osobowości i zachowania. Na podstawie danych uzyskanych od badanego w dacie badania i oceniając jego stan biegli stwierdzili, że wymaga umieszczenia w Szpitalu Psychiatrycznym. Istnieje bowiem realne i wysokie prawdopodobieństwo dokonania przez niego z przyczyn związanych z stwierdzonymi zaburzeniami takich samych lub podobnych czynów jak zarzucane mu w obecnej sprawie – dodaje prokurator Rafał Kawalec.

W związku z tym śledczy skierowali do Sądu Okręgowego w Zamościu wniosek o umorzenie postępowania oraz zastosowanie wobec niego środka zabezpieczającego w postaci umieszczenia w zakładzie psychiatrycznym.

11 komentarzy

  1. Co to znaczy zabrał mu pieniądze? Zabrać to może dziecko zabawkę drugiemu dziecku .
    Ten nygus poprostu mu je ukrał . I został srogo ukarany za swoje zachowanie .

    • Ocena: 3

      W sumie mało wiadomo o tej rodzinie. Być może ten niepełnosprawny umysłowo, nieroztropnie rozporządzał swoimi pieniędzmi więc partner matki wołał mieć baczenie, albo rzeczywiście to nygus i po prostu je ukradł, by roztrwonić je …jeszcze bardziej nierozsądnie.

  2. Tak powinien skończyć każdy złodziej.

  3. Ocena: 7

    Po trosze mamusia też przyczyniła się do tego trzymając takiego kochanka zamiast synem się opiekować.

  4. 7 nie cudzołóż, z kąd wziąłeś tam połóż. Znam kilku takich łajdaków co dorabiają innym rogi latami i udają jacy oni porządni , kłamią w żywe oczy odkręcając przysłowiowego kota ogonem. Zwykle coś pójdzie nie tak i rogacz rozpruje jednego czy palnie w łeb łajdakowi jak to na przykład piosenkarz Zaucha. Nigdy mi nie żal takich sku synów. Po co czepił się cudzej żony ? Tu syn zakończył proceder.

  5. Też chcę takie papiery!

  6. Ocena: 1

    Rzeczy się nie gubią, one trafiają na nieuczciwych znalazców

  7. 45-latek miał matkę, no nie wiem, minimalnie sześćdziesięcioparoletnią. Po co 54-letniemu chłopu dużo starsza kobieta z cudzym dzieckiem? Moim zdaniem sam ten związek to patola.

Dodaj komentarz