Jechali na wypadek z udziałem pijanego kierowcy. Tuż przed miejscem zdarzenia zatrzymali kolejnego
15:47 01-12-2025 | Autor: redakcja
W niedzielę, 30 listopada, w miejscowości Góry w powiecie puławskim zderzyły się dwa samochody osobowe. Jak już informowaliśmy, kierowca jednego z nich był pijany. Na miejsce skierowano zespół ratownictwa medycznego, straż pożarną oraz policję.
Do pomocy w działaniach udali się również funkcjonariusze drogówki pełniący służbę w nieoznakowanym radiowozie. Kiedy jechali drogą wojewódzką nr 826 Markuszów – Nałęczów dostrzegli poruszające się ze sporą prędkością auto. Wiedząc, że zaraz za łukiem jezdni na środku stoją rozbite auta obawiali się, że pędzący zbyt szybko kierowca nie zdoła wyhamować i wjedzie w uszkodzone w wypadku pojazdy.
Uruchomili więc sygnały świetlne i dźwiękowe i ok. 300 metrów przed miejscem zdarzenia zatrzymali kierowcę do kontroli. Wcześniej jednak dokonali pomiaru prędkości. Okazało się, iż poruszał się on 111 km/h. W trakcie rozmowy od razu wyczuli również charakterystyczną woń. Badanie alkomatem nie postawiło wątpliwości. Mężczyzna miał 1,5 promila alkoholu w organizmie.
Wyszło też na jaw, że samochód, za kierownicą którego siedział mężczyzna, nie posiadał ważnych badań technicznych. Za przekroczenie prędkości mieszkaniec powiatu został ukarany mandatem. Niebawem usłyszy też zarzuty za kierowanie pojazdem pod wpływem alkoholu.
Jakiś zlot Andrzejów, czy co?
Czyli dwie pieczenie na jednym ogniu
Jechali na wypadek z pijanym kierowcą. Tuż przed miejscem zdarzenia zatrzymali kolejnego
To się nazywa mieć farta.
Do kompletu jeszcze trochę zabrakło, np. żeby przewoził jakieś zioła, albo proszki. A i tak, za 1,5 promila, powinno mu się należeć 150 dni natychmiastowej odsiadki. Reszta kar później.
Pitny maraton potrwa pewnie do sylwestra co nie których 🤣
zwyczajowo okres świąteczno noworoczny zamykają trzej królowie, szczęśliwie rusza jednocześnie karnawał oraz dni chłodne więc potrzeba napicia się jest nieustająca. potem odrobina postu i od Wielkanocy znowuż radość wielka którą opić należy sumiennie.
,,Jechali na wypadek z pijanym kierowcą” jprdl a po polskiemu?
Wygląda na to, że jakimś cudem się wydało, iż przed jazdą „na wypadek” zaniedbali przebadanie swojego kierowcy na zawartość alkoholu😁😉
aha
Dwóch meneli w samochodach. Wypadało by coś o rowerzystach albo hulajnogistach napisać.
Jakby milicja przez tydzień rzetelnie prowadziła kontrole trzeźwości, okazałoby się, że 80% posiadaczy praw jazdy miałoby je zabrane hahaaa
nie mial waznego badania technicznego -kierowca?
Puławy i okolica podobnie Opole Lubelskie, to kumulacja alkoholików. Kilku w ciągu tygodnia zostaje zatrzymanych. A ilu jeszcze tym razem się udało bezkarnie? Najgorsze jest to, że większość nie chcevpidjąć leczenia. Wielu uważa, że to nie ich problem. Nie trzeba się upijać, wystarczy często dostarczać alkohol do organizmu. Piwo, lampka, dwie koniaku, tak to alkoholizm. Jeżeli nie jesteś w stanie na miesiąc, dwa przestać pić, to znaczy, że masz problem alkoholowy. U wielu alkoholików dochodzi agresja, przemoc, wulgaryzmy. Cierpią bliscy, rodzina, dzieci… Kosznar dla nich i poważne konsekwencje na przyszłość…