Z roku na rok w Lublinie ubywa mieszkańców. To tak jakby wyludnić dwie dzielnice
07:53 08-02-2019 | Autor: redakcja
Z najnowszych danych Urzędu Miasta w Lublinie wynika, że w mieście kolejny rok z rzędu ubyło mieszkańców. W ostatni dzień grudnia 2018 roku na pobyt stały zameldowanych było dokładnie 321 619 osób. Przeważały kobiety, których było 174 787, mężczyzn naliczono zaś 146 832. Jeżeli chodzi o przedział wiekowy, to najwięcej wśród mieszkańców Lublina było osób w wieku od 19 do 60 lat – 176 959. Seniorów, mających od 60 lat wzwyż, naliczono 85 545, dzieci i młodzieży w wieku od 7 do 18 lat 35 584 a najmniej było dzieci w wieku do lat 6 – 23 531. Na pobyt czasowy w Lublinie zameldowanych było 7806 osób.
Oznacza to, że w porównaniu do 2017 roku w mieście ubyło 1311 mieszkańców. Dzieje się tak co roku. W poprzednich latach Lublin liczył odpowiednio: 322 930 osób na koniec 2017 roku, 324 637 w 2016 roku czy też 326 276 osób w roku 2015. Oznacza to, że w ciągu trzech lat w Lublinie ubyło tyle osób, co obecnie mieszka łącznie na terenie dwóch dzielnic: na Starym Mieście oraz na Hajdowie i Zadębiu. Jeżeli zaś spojrzeć na rok 2003, kiedy to w Lublinie mieszkało ponad 340,5 tys. osób, to mieszkańców jest teraz mniej o tyle, ile obecnie zamieszkuje siedem dzielnic: Szerokie, Za Cukrownią, Zemborzyce, Hajdów i Zadębie, Stare Miasto, Głusk oraz Abramowice.
Na koniec ub. roku najwięcej osób zamieszkiwało dzielnicę Rury – 28 452 osób, nieco mniej Czuby Północne – 26 432 osób, na trzecim miejscu znajdował się Czechów Południowy – 23 043 osób. Dalej w kolejności: Kalinowszczyzna 22 285, Dziesiąta – 22 119, Śródmieście 18 815, Czuby Południowe – 17 480, Czechów Północny – 16 862, Wrotków – 14 999, Bronowice – 14 721, Ponikwoda – 13 536, Kośminek – 12 794, Sławin – 12 304, Tatary – 11 764, Wieniawa – 11 677, Węglin Południowy – 10 070, Konstantynów – 7972, Felin – 7041, Sławinek – 7008, Węglin Północny – 3836, Szerokie – 3542, Za Cukrownią – 3391, Zemborzyce – 3011, Hajdów i Zadębie – 2372, Stare Miasto – 2289, Głusk – 2146 zaś najmniej, gdyż 1658 osób mieszkało w Abramowicach.
Jeżeli chodzi o ulice w Lublinie, przy których mieszkało najwięcej osób, to rekordzistką jest ul. Niepodległości, którą w dowodzie osobistym miało wpisaną 4657 osób. Kolejne najludniejsze ulice to: Bursztynowa – 3975, Samsonowicza – 3934, Nałkowskich – 3816, Lwowska – 3242, Wyżynna – 3184, Zygmunta Augusta – 2780, Paganiniego – 2731 i Pogodna – 2512 zameldowanych osób.
Po drugiej stronie zestawienia są ulice, przy których zameldowane były pojedyncze osoby. Przy ul: Źródlanej, Tatarskiej, Sielskiej, Rosy, Okólnej, Lompy, Cisowej czy Zelwerowicza mieszkało oficjalnie po jednej osobie. W Lublinie są też dziesiątki ulic, przy których nie ma w ogóle mieszkańców. O ile np. przy ul. Zamkowej, Hessa, Vetterów, Tyszowieckiej, czy Ślusarskiej nie ma w tym nic dziwnego, to są wśród nich również takie jak: Wodopojna, Pocztowa, Nadstawna, Metalurgiczna, Smoluchowskiego, Elsnera, Dobrzańskiego, Armii Krajowej, al. Zygmuntowskie, al. Solidarności, czy też al. Kompozytorów Polskich.
Dane te nie oznaczają jednak, że więcej mieszkańców Lublina umiera, niż się rodzi. Wiele osób rezygnuje bowiem z mieszkania w bloku na rzecz domku z działką pod miastem. O ile przed laty podlubelskie gminy pełne były wiejskich zagród i pól uprawnych, to obecnie mało gdzie można zauważyć gospodarstwo rolne. Są za to równe jak stół ulice, chodniki i ścieżki rowerowe czy też place zabaw. Z terenu gminy Konopnica, Jastków, Głusk, Wólka czy Niemce, do centrum miasta można dojechać niejednokrotnie szybciej, niż z Czechowa na Czuby. Dlatego właśnie na tych terenach osiedlają się najchętniej dotychczasowi mieszkańcy Lublina.
(fot. Zwiedzaj Lubelskie)
Ciekawe, a samochodów coraz więcej…
To co nazywasz samochodami już nimi nie jest. Było nim kilkanaście lat temu.
Logiczne , bo dużo ludzi wyemigrowało z Lublina do podlubelskich wsi i czymś do pracy szkół i uczelni muszą dojechać , więc stoimy w coraz większych korkach. Powiem więcej samochodów cały czas przybywa i ta sytuacja na ulicach jeżeli się zmieni to tylko na gorsze.
Oczywiście. Największe korki i tak powodują autobusy które i tak jeżdżą puste, a to dla tego że jeżdżą do około i bez sensu !!!
Wprowadzić darmową komunikację miejską a mogę się założyć że samochodów osobowych na ulicach będzie o połowę mniej 😉
Taka głupia zawsze byłaś czy się stałaś?
Mieszkańców poruszających się komunikacją miejską jest ponad 70 procent pokazały to badania w Warszawie, jeśli by komunikacji miejskiej zabrakło to by korki były wiecznie.
Po pierwsze… Jak ktoś ma mieszkać przy Kompozytorów Polskich, skoro na tej ulicy nie ma żadnego bloku? No zastanówcie się, bloki są na ulicach otaczających kompozytorów, na przykład Oratoryjna.
Po drugie… Z Czubów na Czechów jestem w stanie dojechać w 10 minut, ktoś z Konopnicy da radę szybciej? Tą samą drogą to nie wykonalne, z uwagi na to że Konopnica leży za Czubami, więc są to jakieś farmazony. A obwodnicą również w takim czasie nie dojedzie, przy okazji nabije jeszcze kilometrów.
W szczycie tyle będziesz jechał czy w niedzielę rano?
chyba helikopterem te 10 minut ;D
Pewnie mu sie cos popiedzielilo jak go na krasnickie helikopter bral
Ciekawe. ..Tak jest cudownie w Lublinie. Ten sam prezydent od wieki wieków bo tak dobrze robi. A ludzie wypieprzaja…to najlepsza wizytówka rządów tego darmozjada za którego rządów tylko deweloperzy mają raj. Pozdrawiam wszystkich wyborców i wszystkich którzy splatają coraz większy dług miasta.
Niektóre dzielnice faktycznie przydałoby się wyludnić…
Skoro dom pod Lublinem można kupić w cenie mieszkania to mnie to nie dziwi za specjalnie.
Do tych rozliczeń – wyliczeń należy dodać tych Obywateli i (telki), które tak jak np. ja oficjalnie zameldowany jestem w Lublinie, a swoje (spore) włości mam na odległej Alasce i w Lublinie przebywam ok. 2-4 tygodni w roku. Albo mój pasierb, zameldowany w Lublinie, a od 9 lat mieszka i nie ma zamiaru wracać ze Szkocji.
Myślę, że jakby się podobni mnie i pasierbowi odważyli przyznać, to zebrałoby się ich tez sporo.
Powinieneś zacząć bajki dla dzieci pisać, ale najpierw zacznij od nauki poprawnej polszczyzny.
Uważam, że na tyle poprawnie posługuję się polskim, że zrozumiałeś o co „kaman”, a co do wiary w to co napisałem… nie musisz się dodatkowo obciążać, wystarczy, że wierzysz w to co ci na religii „dobrodzieje” tołkują.
Życiową prawdę pisze. Sam znam wiele rodzin połączonych cieniutką nitką przez Atlantyk. Mają swoje włości, przylatują na tydzień, dwa, wyjątkowo na miesiąc. Zdarza się wrócić na emeryturę, ale zasadniczo umierają za wodą i dzieci pozbywają się włości. W większości rodziny nie wytrzymują rozłąki.
Wielu jest zameldowanych w Lublinie, a mieszka w innych miastach lub nawet krajach. Podobnie wielu mieszka tutaj, a zameldowani są gdzie indziej. Można by do liczby mieszkańców doliczyć jeszcze (szacunkowo) użytkowników stancji – wtedy okaże się, że łącznie z tymczasowymi lublinianami jest nas nieco więcej. Ale gdyby sprawdzić tych, którzy nieformalnie wyjechali, to dojdziemy do wniosku, że obraz rzeczywistości i tak nie będzie bezbłędny.
No a w godzinach pracy i podczas roku szkolnego na ul. wygląda jakby było ze 150000 osób więcej.
Wydaje mi się że w Lublinie mieszka więcej ludzi niż jest zameldowany, nie bezpowodu powstało tyle nowych osiedli i budują się kolejne a pozatym nie wszyscy się melduja. Liczbę mieszkańców trzeba podawać według Gusu nie zameldowań, tak robią niektóre miasta np Poznań, Szczecin a meldunkow też tam ubywa sporo
Tak z ciekawości: zdjęcie przedstawia Lublin?
nie, radom
Tak. Widzę hotel Victoria, a w oddali las Stary Gaj.
Nic nowego,tak naprawdę nie opłaca się żyć na lubelszczyznie. Zarobki sa niskie w porównaniu z większymi miastami i nic dziwnego,że młodzi wyjeżdżają.
W innych większych miastach też meldunkow ubywa jeszcze więcej np Poznań już nie ma 500 tys mieszkańców, Szczecin poniżej 400tys więc podają co roku te miasta dane ilości mieszkańców według Gusu to może i my tak zróbmy. Lublin nie sprawia wrażenia jakby się wyludnial porostu nie ma obowiązku meldunkowego i dlatego tak się dzieje, nie wiem może się mylę.
„ul. Niepodległości, którą w dowodzie osobistym miało wpisaną 4657 osób” od kilku lat nie ma ulicy w dowodzie…
Dlatego jest miało.