04/06/2026
690 680 960

Z flaszką za pazuchą jechał wężykiem środkiem drogi. Przed policją uciekał po polach

To była najdroższa flaszka w jego życiu. Funkcjonariusze chcieli go tylko pouczyć, aby zjechał na chodnik. On jednak postanowił uciekać hulajnogą przed policyjnym BMW.

18 komentarzy

  1. Ocena: -1

    „ze względu na swoje bezpieczeństwo, powinien on jechać po znajdującym się tuż obok chodniku.” – przepisy się przez święta pozmieniały? Do ruchu pojazdów typu: rower, traktor, hulajnoga już nie służy pobocze, lecz chodnik?

  2. Polacy to takie same buraki jak Ukraince.

  3. Emeryt Milicjant
    Ocena: -3

    I to najlepszy dowód na to że w realiach tego kraju Policjant podejmując czynności wobec obywatela nie powinien zaczynać od żadnej regułki ze stopniem imieniem i nazwiskiem i podstawą faktyczną/prawną tylko od razu liść wychowawczy w pysk patologii. Takie regułki to do wychowanych i na poziomie ludzi można a nie do bydła, proste. A na poziomie jest tylko garstka, głównie ze służb i ich rodziny.

Dodaj komentarz