04/06/2026
690 680 960

Z flaszką za pazuchą jechał wężykiem środkiem drogi. Przed policją uciekał po polach

To była najdroższa flaszka w jego życiu. Funkcjonariusze chcieli go tylko pouczyć, aby zjechał na chodnik. On jednak postanowił uciekać hulajnogą przed policyjnym BMW.

Jak co roku w okresie świątecznym policjanci prowadzą wytężone działania na drogach. Zwracają szczególną uwagę na przestrzeganie przepisów, a priorytetem jest eliminowanie z ruchu kierujących znajdujących się pod wpływem alkoholu lub środków odurzających. Wszystko po to, aby każdy bezpiecznie dojechał do bliskich, a później wrócił do swoich domów.

Pod szczególną uwagą są główne ciągi komunikacyjne, jednak funkcjonariusze patrolują również lokalne trasy. Przekonał się o tym w Wielkanoc mieszkaniec powiatu lubelskiego, który hulajnogą elektryczną udał się na stację paliw w Tuszowie. Zakupił tam butelkę wódki i wracał do domu.

Problem w tym, że poruszał się środkiem ruchliwej drogi Lublin – Bychawa. Zwrócił tym samym na siebie uwagę policjantów. Funkcjonariusze pełniący służbę w nieoznakowanym radiowozie postanowili pouczyć mężczyznę, że w tym przypadku, ze względu na swoje bezpieczeństwo, powinien on jechać po znajdującym się tuż obok chodniku.

Ten jednak widząc sygnały zatrzymujących się policjantów zawrócił i zaczął uciekać. Zdziwionym funkcjonariuszom nie pozostało nic innego, jak ruszyć za hulajnogistą w pościg. Oczywiście nie miał on żadnych szans z policyjnym BMW, które już po chwili go dogoniło. Wtedy ponownie zawrócił i skręcił w polną drogę licząc, że tym razem mu się uda. Funkcjonariusze nie odpuścili i po kilkudziesięciu metrach zatrzymali uciekiniera.

Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna miał ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie. Za wszystkie wykroczenia został ukarany mandatami na łączną kwotę kilku tysięcy złotych.

fot. lublin112.pl

18 komentarzy

  1. Chcieli pouczyć…. Taa napewno. Pouczają tylko jak protestują.

    • Ocena: 7

      Chcieli pouczyć mandatem na kilkaset złotych, czego nie rozumiesz?

    • Buhahah ale mi szkoda pijaczka. Nie podumal to niech buli. Jeszcze by pijany wjechal pod jakies auto i narobil problemow innemu kierowcy.

  2. Ależ to musiał być pościg, emocje jak na grzybach. Brawo dla dzielnych policjantów

  3. Ocena: 5

    … to pisiory tak naród rozpiły

  4. Alkoholik z prawicowego matecznika… To ten,,prawdziwy” Polak, jaki dojrzały, odpowiedzialny i szanujący prawo… O takich jest ok 4 mln, ale prawica nie chce zabronić reklam alkoholu, nie chce zaostrzenia kar dla pijanych przestępców na drogach, w domach i w szpitalach! Bo to ich wypalone mózgi, łatwe do manipulacji, przekupienia i wysłania na ulicę robić zadymy. Populizm, prymitywizm, niska wiedza i świadomość społeczna. Niszczą życie sonie, rodzinie, oraz państwu. Trafiają do więzienia, na onkologię, ortopedię. Dkaczego nie ma reklam stop z piciem, szanuj siebie i bliskich..!

    • Ocena: 2

      W tej reklamie powinien wystąpić Pogłos, który twierdzi że jest trzeźwy jak Bobas.

  5. święta święta
    Ocena: 4

    Ile to problemów i kosztów przez te święta…

  6. pijak i złodziej bo każdy pijak to złodziej , a jak złodziej to PISuar

  7. Ocena: 2

    Nietrzeźwemu mandaty….?

  8. Ocena: 2

    Zalał pałę równo 😂

  9. Tamten zastrzelił uciekiniera a ten nie widać można zatrzymać bes zabicia ,niekazdy moze być milicjantem

  10. Ocena: 0

    Szanowna redakcjo,
    Dlaczego nie napisze kim byl kierowca tego auta, co robił dokąd jechał?
    Bądźcie rzetelni i jeśli o jednych piszecie to o innych też tak piszcie. Będzie sprawiedliwie.

Dodaj komentarz