04/06/2026
690 680 960

XV Lubelski Marsz Pamięci Żołnierzy Wyklętych przeszedł ulicami miasta

Kilkaset osób wzięło udział w XV Lubelskim Marszu Pamięci Żołnierzy Wyklętych, który 1 marca przeszedł ulicami centrum Lublina, upamiętniając członków powojennego podziemia niepodległościowego.

Ulicami Lublina przeszedł XV Lubelski Marsz Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Uczestnicy z transparentami przeszli z Placu Litewskiego Krakowskim Przedmieściem oraz ulicami Starego Miasta pod lubelski Zamek, gdzie zakończył się przemarsz.

Transparenty nieśli przedstawiciele Ruchu Narodowego, Brygady Lubelskiej ONR oraz Młodzieży Wszechpolskiej. W wydarzeniu udział wzięli także pracownicy Poczty Polskiej. W marszu uczestniczyło kilkaset osób. Organizatorem pochodu był Społeczny Komitet Obchodów Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych w Lublinie.

W trakcie przemarszu przez centrum miasta uczestnicy wznosili okrzyki, wśród których pojawiały się m.in.: „A na drzewach zamiast liści będą wisieć komuniści”, „Kłamstwa Michnika wyrzuć do śmietnika”, „Nie czerwona, nie tęczowa, tylko Polska narodowa”, „Bury, Bury, nasz bohater” oraz „Inka, Inka patrzysz z nieba, zachowałaś się jak trzeba”.

1 marca obchodzimy Narodowy Dzień Pamięci „Żołnierzy Wyklętych” – święto państwowe ustanowione przez Sejm 3 lutego 2011 roku. Data ta upamiętnia tragiczne wydarzenia z 1951 roku, kiedy to w więzieniu przy ul. Rakowieckiej w Warszawie, z polecenia komunistycznych władz, wykonano wyroki śmierci na siedmiu członkach IV Zarządu Głównego Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość”.

Śmierć poniósł wówczas m.in. płk Łukasz Ciepliński wraz ze swoimi najbliższymi współpracownikami, którzy tworzyli ostatnie ogólnopolskie dowództwo konspiracji kontynuującej dzieło Armii Krajowej. Szacuje się, że w powojenne podziemie zaangażowanych było nawet 200 tysięcy osób, z czego w samym 1945 roku w oddziałach partyzanckich walczyło czynnie około 80 tysięcy żołnierzy. Ich opór nie byłby możliwy bez wsparcia tysięcy cywilów, którzy z narażeniem życia zapewniali partyzantom schronienie, wyżywienie i łączność.

Za wierność przysiędze „Wyklęci” płacili najwyższą cenę – poddawani brutalnym śledztwom i skazywani w procesach pokazowych trafiali do więzień i obozów. Wielu z nich, jak rtm. Witold Pilecki, gen. August Fieldorf „Nil” czy Danuta Siedzikówna „Inka”, miało zostać zapomnianych na zawsze, grzebanych potajemnie w bezimiennych dołach śmierci.

Choć większość struktur podziemia rozbito do 1956 roku, ostatni żołnierz ZWZ-AK i WiN – Józef Franczak „Lalek” – zginął w walce dopiero 21 października 1963 roku podczas obławy w Majdanie Kozic Górnych. Jego śmierć symbolicznie zamknęła kartę zbrojnego oporu antykomunistycznego w Polsce.

11 komentarzy

  1. Ocena: 18

    ooo proszę, poczta na pochody chodzi a listów dostarczyć nie ma komu…

  2. Ocena: 17

    a dlaczegóż to patrioci buźki zasłaniają, wstydzą się czegoś?

  3. Ocena: 10

    Taka sobie frekwencja. Ludzie tego nie kupują.

  4. Większość „wyklętych” stanowiła populacja zwyczajnych bandytów.
    Jednocześnie widać na zdjęciach obecność ich wyznawców: patologiczo-prawicowo-faszystowskich organizacji.
    Budujący jest fakt, iż z każdą podobną imprezą widać, że ich stan się kurczy.

    • Dokonania „Burego” i innych, są różnie oceniane: dla części środowisk prawicowych jest bohaterem antykomunistycznego podziemia, podczas gdy dla rodzin ofiar i społeczności białoruskiej – zbrodniarzem.

  5. Ocena: 8

    Mam nadzieję, że wszyscy uczestnicy pochodu będą pamiętać, że to rosjanie (pośrednio lub bezpośrednio) KOLEJNY RAZ mordowali polskich patriotów. W latach 1700–1993 Rosyjskie wojska okupowały lub prowadziły atak na terenie polski przez 250 lat. Nie ma żadnego innego państwa (nawet niemcy) którzy by tak permanentnie stanowiły zagrożenie dla polskiego narodu. Cała narracja z czasów PRLu odwracała uwagę od towarszyszy radzieckich, ale nie dajscie się zwieść. Kreml to nasz wróg najwiekszy !

  6. wyklęci – niezłomni to byli zwyczajni bandyci, taka jest prawda. I żadne ipn-y nie wmówią nam, że było inaczej

  7. Mieszkaniec Kozic
    Ocena: 8

    „przedstawiciele Ruchu Narodowego, Brygady Lubelskiej ONR oraz Młodzieży Wszechpolskiej” – to już wiele mówi o uczestnikach.

  8. Dyrdymałkiewicz
    Ocena: 2

    Piiip… piiiip… piiip…

  9. Ocena: -4

    Szli potomkowie najlepszych synów tej ziemi polskich patriotów zakatowanych przez UB,SB, zomo,i innych zdrajcow pachlkow Moskwy, których dzieci uwłaszczyły się na polskim majątku i polakch i gnębią nas jak ich rodzice dzierzac stołki nienależne a zawłaszczone

  10. śliwka w barszczu
    Ocena: -7

    a czy szli potomkowie tego co wydał Lalka na smierc komunistom?

Dodaj komentarz