05/06/2026
690 680 960

Wypadek z udziałem motocyklisty zakończył się tragicznie. Nie udało się uratować życia młodego mężczyzny

Ponad tydzień lekarze walczyli o życie rannego w wypadku motocyklisty. Niestety młody mężczyzna zmarł w szpitalu. Sprawą zdarzenia cały czas zajmują się policjanci.

Pomimo starań lekarzy, nie udało się uratować życia kierowcy motocykla, który uczestniczył w wypadku na ul. Kunickiego w Lublinie. Zdarzenie miało miejsce w sobotę 31 sierpnia około godziny 21:30.

Jak już informowaliśmy, motocyklista poruszał się w kierunku Abramowic. W rejonie skrzyżowania z ul. Kraszewskiego drogę zajechał mu kierowca hyundaia. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, iż mężczyzna jadąc lewym pasem jezdni postanowił skręcić w prawo, na teren stacji paliw. W wyniku tego doprowadził do zderzenia z nadjeżdżającym prawym pasem motocyklem.

Po zderzeniu motocyklista upadł na jezdnię po czym uderzył jeszcze w słup i znak drogowy. Młody mężczyzna w ciężkim stanie został przetransportowany do szpitala. Wczoraj po południu lekarze poinformowali o jego śmierci. Funkcjonariusze drogówki cały czas prowadzą czynności wyjaśniające w sprawie tego, tragicznego w skutkach wypadku.

36 komentarzy

  1. serdelek-parówka
    Ocena: 0

    Wyrazy współczucia dla rodziny i najbliższych, chłopaka.

  2. Ostatni sprawiedliwy
    Ocena: 0

    Karać takich oszołomów co nie patrzą w lusterka i jak z lewego pasa skręcać w prawo?! Usiłowanie zabójstwa! Minimum powinien usłyszeć!

    • Ciekawe jak go ukażą ale nie spodziewam się surowego wyroku. Policja nawet za jazdę pod prąd na ekspresówce nie zabiera prawa jazdy. Trzeba w końcu skupić się na tych kierowcach którzy nie wiedzą co robią za kierownicą i wcale nie trzeba szybko jechać aby kogoś pozbawić życia. Teraz jest taki problem ze wszyscy mają prawo jazdy ale już niewielu potrafi jeździć, myśleć,przewidywac.

      • Maliniak inżynier
        Ocena: 0

        Policja może zatrzymać prawo jazdy za wykroczenie, które rażąco narusza przepisy ruchu drogowego, ale ostateczną decyzję podejmuje sąd. Niestety najczęściej sąd prawo jazdy oddaje i delikwent dalej może jeździć „pod prąd” i śmiać się policjantom w oczy.

      • I tych surowo karać którzy nie używają kierunkowskazów zgodnie z rozumem i przepisami

  3. Podjął decyzję że zostaje tam, chyba z kimś rozmawiał pod drugiej stronie.

  4. Kto po Polskich drogach jeździ to w cyrku się nie śmieje.

  5. Ocena: 0

    Wolno ale z wypadkiem.

    Standardowo, facecik w damskim samochodzie, lewopasowiec dla którego prawy pas to ława, jadący zawsze mniej niż ograniczenie dla którego lusterka to boczne to nieużywane dodatki.

    • Na wielu ulicach prawy pas przypomina asfaltowaną polną drogę i ten pas powinien być tylko dla furmanek. Dlatego większość kierowców unika jazdy po prawym pasie. To jest wizerunek europejskiej stolicy kultury hehehe.

      • Ocena: 0

        Prawda! Sam ostatnio zacząłem jeździć lewym pasem bo szkoda zawieszenia. Naprawy auta kosztują.

        • Ocena: 0

          ja jeżdżę jak chcę i gdzie chcę, ale do uja zważam zawsze na wszelakich innych użytkowników dróg !!! i to powinien być wyznacznik a nie to czy ja jadę tak czy siak.

        • A naprawy roweru to mniej kosztują? Pewnie od rowerzystów wymagasz, żeby jechali po dziurach.

  6. Ocena: 0

    Kolejny z tych co jeżdżą szybko ale bezpiecznie? Pewnie winny jak zwykle pieszy

    • Franiu, skoro w Choroszczy dali ci dostęp do internetu, powinni też dać kogoś kto nauczy cię czytać ze zrozumieniem.

  7. No tak. Jeden ślepy, drugi rozpędzony, i tragedia gotowa.

  8. Motocykl dość daleko leży od miejsca zderzenia…

  9. Ocena: 0

    ile miał lat?

  10. ciekawe ile ciął tym motorem?