Podczas jazdy auto odmówiło posłuszeństwa. Kierowca nie był w stanie nic zrobić, mercedes uderzył w drzewo (zdjęcia)
18:29 10-09-2024 | Autor: redakcja
fot. nadesłane
Do zdarzenia doszło we wtorek późnym popołudniem na al. Kraśnickiej w Lublinie. Na wjeździe do miasta od strony Kraśnika samochód osobowy uderzył w drzewo. Na miejscu interweniowała policja.
Jak nam przekazano, kierujący mercedesem poruszał się w kierunku centrum. Jak wyjaśnia, zaraz za kościołem w Konopnicy pojazd uległ awarii. Na skutek tego auto zjechało na pobocze, następnie wpadło do rowu i uderzyło w kostkę brukową oraz drzewo.
Na szczęście w zdarzeniu nikt nie doznał obrażeń ciała. Teraz policjanci ustalają szczegółowe okoliczności oraz przyczyny kolizji. Nie ma większych problemów z przejazdem.



Ta jasne !
Czyli na raz musiał się zaciąć gaz…raczej w dolnej niż górnej pozycji, układ kierowniczy i hamulce? No niezłe combo. A może awarii uległ mózg kierowcy?
Kraśnicki gluciarz przykozaczył, teraz tłumaczy się jakby go mama na niecnych czynnościach przyłapała, hehehehe
Moim zdaniem to nie jest kostka brukowa chyba że w powiększeniu x10. Ale co ja się tam znam.
Nie znasz się. Teraz z takiej kostki brukowej buduje się fundamenty pod dom.
Taaak? A może z bloczka fundamentowego? Tak jak na fotografi?
Skoro to auto wiozło jego, nie powinien się nazywać kierowcą (bo nie kierował).
Pasażer zza kierownicy to max, co może z ciebie być…
celownik był dobrze nastawiony
Oby nie została powołana specjalna komisja do spraw katastrofy tego wozu. Jeszcze wyjdzie na jaw że przyczyną było pisanie smsa w trakcie jazdy. Albo pieszy który wtargnął przed samochód.
być może wysiadła pompa ABS i znikły hamulce – chłop się wystraszył odbił w prawo aby nie uderzyć w auto prze nim ; )
kuźwa sztuczna inteligencja przejmuje kontrole nad maszynami,foliarze mieli racje ,trza isc na tace dac
Wystarczy że zgasł silnik i nie było wspomagania kierownicy. To może zaskoczyć.